All Content

GODZINA ZERO #183: KRZYSZTOF STANOWSKI I ŻURNALISTA

Kanał Zero11 views
1:16

Giga Promocja minus 20 % na All Nutrition.Użyj kodu ZERO i zgarnij rabat na swoje ulubione produkty.Twoje pieniądze mogą pracować na dodatkową emeryturę.Dzięki IKE oraz IGZE w XTB.Partnerem strategicznym kanału Zero jest Kuchnia Wikinga.Największy dostawca dań gotowych w całej Polsce.

1:42

W Wehis obniżamy cenę każdego samochodu o dodatkowe 3%.Wejdź na wehis .pl i sprawdź nas.Zero zmartwień na majówkę.Kup ubezpieczenie turystyczne na rankomat .pl i podróżuj bezpiecznie.

1:53

Już od 5 zł za dzień.Nowość.Warka Classic Zero.Klasyczny piwny smak bez alkoholu.Warka.Zrzuć zbroję.

2:26

Dobry wieczór Państwu.Dzisiaj moim gościem będzie człowiek, który jest gwiazdą polskiego YouTube 'a, mimo że nigdy, nigdy z własnej woli nie pokazał jeszcze twarzy.Znany, ale zagadkowy, popularny, ale jeszcze nie rozpoznawalny.Dawid Swakowski, czyli żurnalista jest moim i Państwa gościem.Dzień dobry.Cześć Dawid.

3:01

Cześć.Już jest pierwsze zaskoczenie dla naszych widzów.pokazałeś twarz.Dlaczego?Wiesz co, bo miałem tak naprawdę tego dość.To już było w pewnym momencie za długo.

3:11

Ja i tak uważam, że ten moment przesadziłem.W sensie był taki moment, w którym powinienem to zrobić, to byłoby lepsze dla mnie, dla wszystkiego dookoła mnie.Ja też chcę się dzisiaj odciąć od wszelakich spekulacji, oskarżeń i wszystkiego.Ja mam tego dość, a to jest chyba jedyny fragment taki, który może może to sprowadzić do tego poziomu.Ja chcę z tobą porozmawiać szczerze.Tutaj po tej rozmowie nikt nie powie, że ty niektórych wątków nie poruszyłeś.

3:37

I ja wiedziałem, że tylko w taki sposób jestem w stanie się z tym skonfrontować.Mhm.Ale ten swój wizerunek chroniłeś bardzo długo.Powiedziałeś, że nie chciałeś go wcześniej inaczej, że przegapiłeś moment na ujawnienie go.No bo poniekąd nie mogłeś tego już zdobyć na własnych zasadach.Te twoje zdjęcia musiały fruwać po prostu.

3:55

internecie.I ta cała anonimowość była trochę udawana.Ona też była kłopotliwa, bo po prostu to było tak, że właśnie jak już były moje zdjęcia, to był taki jasny komunikat, że ja się rzeczywiście przed czymś ukrywam.I to był największy ciężar tego wszystkiego, pomimo tego, że ja lubię swoje życie, bo nadal pewnie jak wiesz, to jest tak, że byłem w stanie chodzić po parku, rozpoznawałem jakieś pojedyncze osoby, takie, które faktycznie były mną zainteresowane.Wiedziałem...Po czym cię rozpoznawałeś?

4:22

Poznałem w tatuażach.Jak biegałem, to też grupa biegaczy była taka, że to są ludzie, którzy słuchają podcastów namiętnie, więc to byli ludzie, którzy potrafili jasno mnie rozpoznać.Biegniesz i ktoś cię rozpoznaje po tatuażu?Jestem cały wytatuowany, więc pamiętaj, to jest tak, że jak biegam, to nie widzę ciągle ludzi całych wytatuowanych.relacje na Instagramie jak biegam, to w pewnym momencie była karykatura.Ja już zacząłem zauważyć, że to zaczęło mi ciążyć.

4:44

To już po prostu było bez sensu.Ja pomimo tego, że lubię swoje życie, to jak wszedłem do jakiejś gry, to powinienem grać na jej zasadach.A ja tak bardzo potem usilnie próbowałem płynąć pod prąd i to zaczęło mi ciążyć i to zaczęło być ciężarem do tego, co ja robię.A może właśnie popełniłeś błąd, może zagadka była ciekawa, a żurnalista z twarzą będzie po prostu zwykłym dziennikarzem.Może, ale to jeżeli tak ma być, to tak będzie.Nie buksuję się z tym, nie zastanawiałem się z tym.

5:14

Zobacz, jak zadzwoniłem do ciebie, to nie jest tak, że ty mnie namawiałeś.Ja zapytałem się, czy masz na to pomysł, czy zrobimy coś, co nie będzie karykaturą, bo ja po prostu wiem, że problemem w tym wszystkim jest to, że ciężko jest ze mną porozmawiać, bo ludzie nie wiedzą na jakich zasadach, jak mamy to zrobić itd., itd. I to był mój problem i ja chciałem go rozwiązać.Jeżeli mam przepaść w przeciętność, bo się pokazałem, to znaczy, że byłem przeciętny kupuje taką przeciętność.A może tęskniłeś za popularnością na miarę wyświetleń?No gdzie?Ale za czym mogłem tęsknić?

5:46

Ja nawet nie wiem, wiesz co, ja szczerze powiedziawszy...Masa ludzi jest uzależniona od rozpoznawalności.Traktują to jak swego rodzaju narkotyk.Jak ludzie przestają ich rozpoznawać, to się czują źle.Ja się z tobą w pełni zgadzam.Ja znam dokładnie takie przypadki w moim podcaście.

5:57

Pewnie też ty miałeś takie rozmowy, że widziałeś, że ktoś mówi coś kontrowersyjnego tylko po to, żeby się to poniosło, bo jest uzależniony od tej adrenaliny, którą generują kolejne artykuły i to wszystko.Ja tutaj się w pełni z tobą zgadzam, tylko...Ja nawet nie znam swojej popularności.Ja nie wiem, ile ogląda osób naszą rozmowę teraz, bo ja się z tym nigdy nie mierzyłem.Wiesz, że ja nie wiem, jak bardzo popularny jest mój podcast.Tak w rzeczywistości.

6:18

Ja wiem, że to może...Co znaczy nie wiesz?Przecież widzisz, ile ma wyświetleń, ile masz subów.Co to za gadanie, że nie wiesz, że jest popularny?Ale nie do końca, bo pamiętaj, że ja się też nie kumpluję za bardzo z osobami takimi rzeczywiście rozpoznawalnymi, więc ja nie wiem, czy 950 tysięcy subskrybentów to jest tak, że idziesz po chodniku i co druga osoba cię zaczepia.Mi bardziej o to chodzi, że w takim nawiązaniu ja nie rozumiem tej popularności.

6:37

Ja nie wiem, o czym do końca jakby mówimy, co to jest.Ja kiedyś robiłem badania rynku podcastowego, tam wziąłem wszystkich podcasterów i jaka jest rozpoznawalność w ogóle podcastów w całej Polsce na jakiejś tam grupie badawczej, to mój podcast miał chyba 4 na 10 osób.To jest dużo?Okej, no wiesz, ale jednak w takiej dużej skali ja myślałem, że to jest niewiele, jak dostałem te wyniki, że to nie jest coś takiego, że pomyślałbym sobie, że to jest kosmos, jeżeli chodzi o podcasty, więc nie wiem, ale ja to kupuję, to na pewno nie jest tak, że ja chcę być popularny.Wręcz odwrotnie, szczerze powiedziawszy, moje życie raczej bazowało do tego, że ja lubię święty spokój, ja lubię swoje wychodzenie z psami, mieszkanie.A może jednak patrzyłeś na tych swoich gości, słuchałeś ich, czasami sobie pomyślałeś, ale ten pak, ale w sumie, popularny.

7:20

I dlaczego ja nie mam taki nie być?Może dużo kasy mi ucieka, bo nie mam twarzy.Nie do końca.Wreszcie właśnie, że kasa to jest ten argument, gdzie była, gdzie nie pokazujesz twarzy, że jesteś właśnie wtedy bardziej zagadkowy, grasz na bezpiecznym gruncie.To jest tak samo jak ten wywiad.On w teorii mi zupełnie nie jest potrzebny, bo ja bym mógł sobie tutaj dalej po prostu dodawać te podcasty, dalej by to generowało, wydaje mi się, że mniej więcej podobne zainteresowanie i bym z tym żył.

7:45

Ja nie wiem,kupuję to, bo jak przychodzą do mnie popularni ludzie, to zawsze mówią mi, że zazdroszczą mi tego, że jestem anonimowy.Nikt mi nigdy nie powiedział, dlaczego nie chcesz być popularny.A ja mam inne podejrzenie, moim zdaniem.Zaraz się do tego stosukujesz.Moim zdaniem twarz jest ci potrzebna do tego, żeby zrobić następny krok, żeby np. pójść do telewizji.

8:04

Żadna telewizja nie wyprodukuje twojego programu, jeśli będziesz się chował za kapturą.Dostawałem takie propozycje.Miałem występować w maskach itd.Serio, to też nie jest to.Naprawdę.Ja po prostu chcę zrobić tak, że ta twarz zawsze generuje komentarz, że przed czymś się ukrywam.

"99% accuracy and it switches languages, even though you choose one before you transcribe. Upload → Transcribe → Download and repeat!"

Ruben, Netherlands

Want to transcribe your own content?

Get started free
8:23

I tutaj nie ma wielkiej tajemnicy, to jest tylko i wyłącznie ten wątek.A przez ile lat... przez jaką część swojego życia nie pokazywałeś twarzy dlatego, bo nie chciałeś być rozpoznany przez ludzi, przed którymi w pewien sposób uciekałeś.Dokładnie to przez ani jeden dzień.Ani jeden dzień.Ani jeden dzień.Okej.

8:43

No bo jakby zakładamy, że żurnalista w kontekście profilu na Facebooku miał być ucieczką dla mnie, że ktoś mnie nie znajdzie jako Dawida Sfakowskiego?Mhm.A w jaki sposób?No wiesz, to było swego rodzaju wydarzenie, gdy się okazało, że ten rozpychający się po internecie żurnalista ma bardzo nieciekawą przeszłość.No dobra, tylko gdzie tam był element ucieczki?Bo ja nie do końca rozumiem, gdzie ja się chowałem z tą tożsamością.

9:14

To był element ewidentnej konspiracji.Ludzie nie od początku mogli, ci którzy, nie wiem, stracili cię z pola widzenia dziesięć lat wcześniej i od razu musieli załapać, że to jest ten chłopak, który tam wisi nam pieniądze.Ale no dobra, no to jeżeli mielibyśmy podejść do tego tematu tak bardzo sobie go rozłożyć, no to dziesięć lat temu to prowadziłem ten magazyn Manager Plus, który upadł.Rozmawiamy w takim wypadku o kwotach, które były tam...Ale chcę tylko to wytłumaczyć.Rozmawiamy o kwotach 200, 300, 500 zł.

9:45

Czasami były nawet i po 4 tysiące, ale to były niewielkie kwoty, gdzie ja wyjechałem...Dla każdego każda kwota może być wielka albo niewielka.Okej, w pełni się z Tobą zgadzam.Tylko chodzi o to, że w perspektywie tego, że ja robiłem to prawie trzy lata, Więc ten magazyn nie był takim magazynem, który funkcjonował miesiąc, tylko robiliśmy go dłuższą chwilę, co by nie było.I tamte kwoty były jakimś w ogóle elementem tego, gdzie ja po prostu tych ludzi faktycznie nie znalazłem, ale była masa ludzi, którym oddałem te pieniądze.Ja dlatego wtedy wyjechałem do Norwegii, pracowałem przy budowie mostów, wróciłem, pooddawałem te pieniądze do ludzi, których znalazłem, bo ja nawet nie miałem pieniędzy, żeby przedłużyć domenę wtedy, tą managerplus .

10:26

pl.I ja tych ludzi, których miałem gdzieś na Facebookach, na mediach społecznościowych w tamtym momencie, pooddawałem im te pieniądze.To wtedy, kiedy pojawiła się ta publikacja i znaleźli się ludzie, którzy mówili, że ja im jeszcze tych pieniędzy nie oddałem, to był jakiś element tego wszystkiego, ale to nie było tak, że ja oszukiwałem ludzi i myślałem sobie, patrzyłem komuś w oczy i chciałem go oszukać, tylko ja to prowadziłem i to po prostu umarło.Nie miałem w ogóle tam porządku, ja ogólnie miałem bałagan, byłem strasznym bałaganiarzem w tym wszystkim i to był mój problem, a nie to, że ja chciałem przed kimkolwiek się ukryć.Mi było wstyd przez to, co pisałem, a nie przez to, że chciałem się ukryć przed kimś, bo ktoś uważał, że wiszę mu 400 zł.To dojdziemy do tych twoich kłopotów z oddawaniem pieniędzy za jakiś czas.

11:11

Natomiast na początku chciałem się zapytać, jak ja w zasadzie powinienem się przedstawić?Kim ty jesteś?Wikipedia twierdzi, że jesteś nawet przedsiębiorcą, ale to tak sobie...No chyba nie.Dziennikarzem?Inaczej nie.

11:26

No chyba nie.PR -owcem?PR -owcem w Wikipedii ja bym tak przedstawiał?Nie, to już moje określenie.A, okej.Podcasterem.

11:35

Podcasterem, ale wiesz, podcaster to jednak trochę dziennikarz.Przeprowadzasz wywiady, ale jednocześnie te wywiady często, jak czytam, są sponsorowane.Dlatego powiedziałem PR -owiec, no bo dziennikarz nie bierze od swoich rozmówców pieniędzy za to, że z nimi rozmawia.W zasadzie nie stworzono definicji, która by oddawała twoją działalność.No dobra, to porozmawiajmy o tych podcastach sponsorowanych, bo to jest temat, który bardzo i to bardzo rozgrzał opinię publiczną.U mnie ten podcast sponsorowany nie różni się niczym od podcastu takiego, jak my dzisiaj rozmawiamy.

12:10

Różni się.Bierzesz pieniądze.Okej, ale nie ma autoryzacji, nie ma wyboru tematów.Ja rozmawiam na ten temat, który chcę.Ten temat, który mnie interesuje w danej rozmowie jest podcastem sponsorowanym.Są podcasty, których bym nie zrobił, gdyby nie były sponsorowanymi w moim podcaście.

12:26

Byli gości, o których marzyłem, Ale oni przyszli na przykład z wydawnictwa, że muszę w tej rozmowie poruszyć fragment książki.Słuchaj, wielokrotnie robiłem wywiady z osobami, które napisały książki, ale nie brałem od nich pieniędzy.No to ja biorę.Ale nie zmienia to faktu, że nie mają autoryzacji i to przebiega na dokładnie tych samych zasadach, co każda inna rozmowa.I na te 600, 600 chyba, czy 700 rozmów, które nagrałem, no to sponsorowanych to jest pewnie jakiś promil.Czyli ile?

13:00

Nie mam pojęcia.Nie policzyłem tego, przygotowując się do rozmowy.A jaki był najbardziej znany odcinek twojego podcastu, za który otrzymałeś pieniądze?Marcin Prokop pewnie.Marcin Prokop?Tak.

13:12

OK.Zadałbyś mu dokładnie te same pytania, gdyby ci nie zapłacił.No jest tak, że tak.W sensie dokładnie tak, bo zdarzają się takie rzeczy, że to w ogóle nie ma na to żadnego wpływu.Ale nie czujesz nigdy takiego zgrzytu mimo wszystko, że nie wypada?Nie, bo ja bardziej podchodzę do tego, że jeżeli ktoś przychodzi i promuje u mnie swoją książkę, to po prostu...

13:35

A jeśli przychodzi promować siebie?Ale czy ja robiłem taką rozmowę, gdzie pomyślałem sobie, że ktoś promuje...Wydaje mi się, że nie robiłem takiej rozmowy, że ktoś promował siebie.Nie, no mówiłeś w jednej z wypowiedzi, mogłem znaleźć, że były takie odcinki, gdy ktoś przychodził bez książki, tylko po prostu chciał nabyć jakieś rozpoznawalności.Wiesz, bo musiałbym pomyśleć, o kim rzeczywiście rozmawiam, bo nie chciałbym się odnosić do ogółu, no ale nawet jeżeli, to jest tak, że ja chcę tu rozmawiać.Mogę ci też powiedzieć, że w grudniu, chyba czwartego, bo dzisiaj to sprawdzałem, ale na początku grudnia na pewno, kontaktowali się ze mną z Zondy Krypto.

14:13

I nie wziąłem tego podcastu, bo stwierdziłem, bo miałem przelecieć do Monako, mieliśmy to nagrywać tam, miała być pełna autoryzacja, nie miało być tej rozmowy w takich zasadach, jakie ja chciałem.I tego nie zrobiłem.Były rozmowy, gdzie zrobiłem te rozmowy, a potem oddałem pieniądze po tych rozmowach, bo stwierdziłem, że nie udźwignąłem tematu.I jednak komuś oddałeś pieniądze.Dokładnie.Ale wiesz, tak zupełnie serio, że po prostu to nie zmienia niczego, tylko chodzi o to, że jeżeli ktoś do mnie przychodzi, I np. wiem, że będzie w dziesięciu innych...

14:44

Skoro daje, to trzeba brać, tak?Nie, nie, nie.Ja tego bym zupełnie tak nie powiedział.Po prostu, że jeżeli przychodzi, bo ma interes coś sprzedać, no to w takim wypadku płaci.Mhm.Wiesz, ja tak szukając słowa, które by najlepiej cię określiło, to stwierdziłem, że ty to jesteś takim świeckim spowiednikiem.

15:05

Ludzie się przed tobą spowiadają, ale w takiej atmosferze, że w zasadzie trochę mówią, co chcą.jak długo chcą, niespecjalnie im przeszkadzasz i na koniec zawsze wychodzą z takim rozgrzeszeniem czy z dobrym samopoczuciem.To jest pytanie.Mhm.Ja się poniekąd z tobą zgadzam, bo w ogóle na samym początku było tak, kiedy zaczynałem robić ten podcast, ja nie potrafiłem w ogóle tego robić.Tak zupełnie, jak słucham tych pierwszych rozmów, to było strasznie, strasznie złe.

15:42

I może to, co mówisz, w tym jest bardzo dużo prawdy.Bo ja też nigdy nie wychodziłem w jakieś tematy bardzo trudne, Zazwyczaj, nawet jak miałem rozmowę z Grzegorzem Brownem, to to była rozmowa o nim, o jego historii, o rzeczach, które faktycznie, masz rację, on chciał o sobie powiedzieć.Ale zadawałem mu jakieś tam pytania, które mnie interesowały i rzeczywiście nie przerywam, ja chcę, żeby ten gość u mnie poczuł się bezpiecznie, a z drugiej strony, kiedy ja zaczynałem robić ten format, to wydaje mi się, że takiego formatu w internecie w Polsce nie było.Kiedyś jedna poważna osoba mnie zapytała, czy warto do ciebie przyjść na wywiad.Ja powiedziałem, idź, bo tutaj jakby nie dostaniesz żadnych trudnych pytań, wyjdziesz z tego w ogóle nie posiniaczony, tylko wręcz przeciwnie, wycałowany wręcz przez prowadzącego.Ale zobacz, a z drugiej strony potem jest tak, że ci ludzie są, Rafał Trzaskowski wyszedł wycałowany, a potem ty go pokopałeś.

16:38

Że to też jest tak, że w tej... w tym otoczeniu tego spokoju, tej takiej zgody, że możemy porozmawiać o wszystkim, masz coś takiego, że okej, jakby przedstawiasz to, kim jesteś, bo kiedy nie czujesz się zagrożony, mówisz to, co naprawdę myślisz, moim zdaniem oczywiście, nie wiem, jakie ty masz na ten temat zdanie.I ty masz inną pozycję, inaczej to robisz, a to, co ja robię, jest raczej wynikiem tego też, jaką mam osobowość.Ja chcę wysłuchać kogoś, co ma do powiedzenia, a potem ludzie to oceniają.Ale wysłuchać...Tego, co ktoś ma do powiedzenia, to czasami oznacza wysłuchać totalnego bullshitu, wiedzieć o tym, że to jest bullshit, i nie skontaktować się z tym.No ale to teraz masz taką rozmowę, w której pomyślałbyś sobie, no skontrowałbym go dziesięć razy.

99.9% Accurate90+ LanguagesInstant ResultsPrivate & Secure

Transcribe all your audio with Cockatoo

Get started free
17:27

No kurcze, nawet ostatnia rozmowa z Edwardem Iszakiem.Widziałem fragmenty, które latały w mediach społecznościowych i wysłano mi ten fragment, który się tyczył mnie.No przecież to, co on tam walnął o sprawie Natalia Noszek, przecież tam się nic nie trzymało, ani chronologia.Tak, no tam było to absurdalne, ale...Było absurdalne, a dlaczego mu nie powiedzieli?Nie no, ja mu to dokładnie powiedziałem.

17:50

W ogóle ten fragment z tego podcastu został wycięty, bo my stwierdziliśmy, że on siebie zbłaźnił.I ja mu to powiedziałem rozmowie.Powiedziałem mu, że to nie ma sensu, że to wszystko, co powiedział nas w tamtym...To jak ktoś się zbłaził, to wycinasz?Ale nie, no bo po prostu w tamtym momencie mu to powiedziałem i powiedziałem mu, że to nie ma sensu, bo ja wiedziałem, co ty zrobisz z tym fragmentem i tylko i wyłącznie chodziło o to, że to było bez sensu.A powielanie takich informacji przez Edwarda Miszczaka, przez osobę, która jest popularna, co by nie było.

18:18

I to nie jest gość znikąd, to jest gość, który ma pewnego rodzaju renomę.I jeżeli on mówi jakiś absurd, to jest absurd, który się niesie.Są rzeczy, które wiem, że są po prostu szkodliwe i są złe.I jeżeli wiem na przykład, Coś, co w tamtym momencie akurat padało.Wiedziałem, że to jest absurdalne.A wiedziałem, że powiedział to Edward Miszczak.

18:37

Ja nie chcę, żeby to się przyklejało np. do kogoś.A jeżeli on nie...Dlaczego?Czyli widzisz, jesteś pijarowcem.Ale nie.Jesteś w tym momencie pijarowcem, Edwarda Miszczaka powiedział coś tak głupiego, że uważasz, że należałoby to schować.

18:47

To jestem pijarowcem twoim, bo ja pomyślałem sobie o tym, że nie chcę, żeby to po prostu się do ciebie przyklejało, bo to jest głupie.Co?Nie, naprawdę tak było.W sensie pomyślałem sobie, że to jest absurdalne.Ale ja się nie zatrudniałem jako swojego PR -owca.Wydaje mi się, że jeśli pada głupia wypowiedź z ust znanego człowieka, to ty powinieneś się w sumie cieszyć, że ona padła, a nie się zastanawiać, co z nią zrobić.

19:11

Tam było dużo takich wypowiedzi, o których nie musiałem się martwić, że ta rozmowabędzie cytowana.Serio, naprawdę to wyciąłem wtedy z tamtego powodu, a nie z takiego, że to jest dla Edwarda Miszczaka szkodliwe.Ja po prostu nie lubię, jak coś się przykleja do kogoś zupełnie niesprawiedliwie.A jak często cenzurujesz wywiady, żeby coś się do kogoś przykleiło?Nie, rzadko.

19:33

Akurat z Miszczakiem?Tak naprawdę.Bo to też była bardzo długa rozmowa w teatrze, to też jest starszy facet, więc trochę inaczej w ogóle na to spoglądałem.Tak teraz go traktujesz jako takiego zniedołężniałego staruszka, który coś tam chlapnie, ale trzeba go wziąć pod ochronę, bo jest jeszcze...Nie, zupełnie.Bo ma swój wiek, bo...

19:57

No tak powiedziałeś.Ale zobacz, bo ty, oj.Bo ty tak trochę, trochę tak to chcesz zinterpretować, ale to podchodzę do tego tak.On nigdy nie udzielał takiego wywiadu.Od tego bym w ogóle zaczął.Ja byłem zaskoczony, że on przyjął moje zaproszenie do podcastu, a szczególnie jeszcze do teatru.

20:14

I to rozumiałem, że tak to musi wyglądać.Że jeżeli chcę, żeby to było dobrze, no to chcę, żeby to było w taki sposób.Jeżeli ty uważasz to za złe, rozumiem, ale ja podchodziłem do tego tak, że to są złe rzeczy.Były rzeczy, które w moim podcaście był Wojciech Cejrowski i były tak jakby atakujące ludzi, że pomyślałem sobie, że no nie, bo to nie jest o tym.W sensie, to nie są prawdziwe też rzeczy.I jeżeli uważasz, że to jest złe, akceptuję to, Ale ja nie chcę tego, bo wiem, co się dzieje, kiedy ktoś to do ciebie...

20:45

Kto by pomyślał, że ty jesteś aż tak odpowiedzialny za prawdę w przestrzeni publicznej?Nie do końca, ale po prostu zrozumiałem też to jeden na swoim przykładzie i na kilku innych przykładach i na też rzeczach, które się pojawiły w moim podcaście, a dopiero później je zweryfikowałem.I zobaczyłem, że to jest bez sensu, co ten ktoś powiedział, a ja to opublikowałem.Potem przedrukowały to wszystkie portale plotkarskie.Ja do tego po prostu staram się podchodzić odpowiedzialnie, ale to też jest taka rzecz, którą...bo na przestrzeni tych wszystkich lat, tak jak ci trochę powiedziałem, ja zupełnie nie potrafiłem tego robić.

21:15

I próbowałem się tego uczyć i cały czas się najprawdopodobniej tego uczę.Kiedyś jak był u mnie Jarosław Kuźniar, to zapytał mnie, czego mi życzyć.Ja powiedziałem mu, że jestem najpopularniejszym podcastem, ale chciałbym być tak samo dobry jak popularny.I ja cały czas uważam, że jestem w drodze.Ta dla mnie popularność nie jest czymś takim, że ja sobie myślę, że jestem wspaniały, w ogóle wyjątkowy i ojejku, ochy i achy, tylko staram się do tego też podchodzić, żeby to było okej, bo w całym tym syfie tych mediów chciałbym chociaż robić coś fajnego.I nawet jeżeli zapraszasz czasami ludzi kontrowersyjnych, to da się z nich wyciągnąć ludzi.

21:49

Ja chcę czasami zrozumieć, dlaczego ktoś się jakiś stał, ale nie, że on musi strzelać do wszystkich innych ludzi dookoła.Okej, ale ty chcesz ze swoimi gośćmi Rozmawiać, tak jak teraz rozmawiamy, czy chcesz ich tylko pytać?Bo to jest różnica, bo jak człowiek tylko pyta, to uzyska odpowiedź dowolną i przechodzi do następnego odhaczonego pytania.Ty bardzo często pytasz, a nie rozmawiasz moim zdaniem.No to ja myślę, że to się też na przestrzeni lat zmieniło, że dzisiaj zdecydowanie częściej rozmawiam.Nie pamiętam chyba takiej rozmowy, żebym przechodził z pytania do pytania.

22:21

Nie wiem kiedy ostatnio taka rozmowa się wydarzyła.Były takie rozmowy i ja po prostu na przykład widzę, bo pewnie miałeś też takich gości, a to są często goście telewizyjni.Oni już po prostu przychodzą odklepać wywiad.że tam już jest tak, że nie ma tam innej historii, jest ta historia, którą masz w notatkach, jest bęk, bęk, bęk, bęk, bęk, bęk, bęk, to wtedy już jest tak, że ja sam jestem zrezygnowany, bo wiem, że po prostu ktoś przyszedł tylko i wyłącznie, żeby się pokazać, bo jest uzależniony od popularności, to, co powiedziałeś trochę na samym początku.Wtedy jest tak, że ja sam rzeczywiście w tej rozmowie mam już tak, że opadają mi ręce i myślę sobie, że niezależnie, jakie pytanie zadam, to było też w podcaście z Edwardem Mieszczakiem, powiedziałem, że pytania mu nie przeszkadzają, że ja mu zadawałem pytanie o...Magdy Gessler, on mi powiadał o nowym programie Polsatu.

23:04

I to tak działają ludzie, tak działają ludzie mediów, więc nie zgadzam się z tobą, że to tak wygląda zawsze, ale są rozmowy, w których ja jestem zrezygnowany i po prostu się poddaję i faktycznie mam takie coś, okej, tak to będzie wyglądało, ja nie mam szansy tutaj niczego z tego wyciągnąć.A czy tworząc taką bezpieczną przystań dla swoich gości, bo sam powiedziałeś, że starasz się taką tworzyć...Spokojną.Spokojną.to czy ty jednak nie psujesz trochę interesu zawodowym dziennikarzom?Bo często bywa tak, że ktoś długo nie udziela wywiadów i ci dziennikarze, którzy chcą porozmawiać, chcą zadać pytania, może niesympatyczne, może kłopotliwe, nie mogą się dopchać.

23:48

A taka osoba nagle idzie do ciebie i mówi, przepraszam, już udzieliłem dużego wywiadu w żurnaliście, tam wszystko powiedziałem.Tak, że spotkałeś się z kimś takim?Wiesz co, przykład ostatni, głośny, to jest Rafał Trzaskowski, który od wyborów prezydenckich raczej nie udzielał wywiadów lub w ogóle nie udzielał wywiadów.Na pewno nie udzielił żadnego dużego wywiadu.Raz chyba widziałem go w Radiu Tok FM.I nagle przyszedł do ciebie, powiedział co powiedział albo nawygadywał co nawygadywał.

24:18

I już odhaczony.No ale nie masz wrażenia...Znaczy, nie wiem jak ty, ale ja sam byłem zaskoczony, że Rafał Trzaskowski chce do mnie przyjść.Przecież chciał przyjść właśnie dlatego, bo wiedział, że nie zostanie skonfrontowany z rzeczami kłopotnymi.Nie, nie, nie.Rafał Trzaskowski zupełnie właśnie jakby...

24:36

Ja mu powiedziałem, że...Bo z nim rozmawiałem przed samym nagraniem, że ja chcę poznać jakby jego, bo jego wszystkie poglądy polityczne znam, ale chcę poznać go jako faceta, jako kogoś, kogo...I poznałeś?No nie, no bo przeczytałem jego książkę, to jest właśnie ten cykl tego, że to jest wszystko odklepane, to jest dokładnie to samo powielone, przekopiowane i wklejone do tej samej wypowiedzi, tylko chodzi o to, że widzisz, mi chodzi.o to, żeby pokazać kogoś takim, jakim on chce się pokazać.Uważasz, że pokazał się dobrze?

25:05

Znaczy, on jest na pewno z siebie zadowolony.On się pokazał tak, jak chciał się pokazać.A ja uważam, że nie.W sensie myślę, że patrząc na to, jakie też to zbiera komentarze...Ja myślę, że dopóki to nie zaczęło zbierać właśnie komentarzy, to pękał z dumy.Dopiero potem się zdomykało, że poszło nie tak.

"Cockatoo has made my life as a documentary video producer much easier because I no longer have to transcribe interviews by hand."

Peter, Los Angeles, United States

Want to transcribe your own content?

Get started free
25:20

Od samego początku te komentarze były takie.Zobacz, że nawet ten twój film nie do końca napędził temu tak bardzo dużo wyświetleń.Tam po prostu ludzie, te komentarze już takie były.Tak, to jest paradoks, że omówienie tego wywiadu ma wielokrotnie większe zasięgi niż sam wywiad.Tak, naprawdę, więc to trochę jest tak, że jak dajesz komuś być takim jakim jest i on tam wypada kiepsko, no to...Wiesz, to czasami nawet nie musisz kontrolować.

25:44

Ale nie masz takiej żyłki czasami dziennikarskiej i takiego głodu, że sobie myślisz, kurczę, ten Trzaskowski nigdzie nie był, ale zostawmy Trzaskowskiego, kogokolwiek innego przyjdzie do mnie, muszę mu zadać te pytania, które się cisną na usta po prostu ludziom, muszę go tutaj przyskrzynić troszeczkę, tu zapędzić w kozi róg, muszę go zakłopotać.Twoi goście rzadko są stawianie w sytuacji kłopotliwej.No też.Pomyśl sobie tak, no bo z jednej strony o tym, co rozmawiamy, a z drugiej strony żyją tymi rozmowami wszystkie media plotkarskie w Polsce.No to w takim wypadku, gdyby to było takie komfortowe i bezpieczne, jak ty mówisz, to nie byłoby o czym mówić.To jest dobry model biznesowy.

26:28

Po prostu ludzie do ciebie przychodzą, bo wiedzą, że nie stanie im się krzywda.No to ale w takim wypadku... są później rozjeżdżani na wszystkich portalach.Ale nie przez ciebie, ja pytam o twój zmysł.Ale nie, bo to w takim wypadku mówisz, jakby byli w stanie powiedzieć wszystko tak, żeby to było pięknie wygładzone, doskonałe, idealne i piękne, a ja nie zgadzam się z tobą.Ja uważam, że oni mówiąc to, co chcą powiedzieć, po prostu czasami sami wpadają pod pociąg.Ja nie muszę po prostu

26:55

niczego robić, bo jeżeli ktoś się czuje komfortowo, to mówi zdecydowanie więcej niż by powiedział w takiej sytuacji, kiedy na przykład ty byś go kontrował.Ja zakładam, i to jest coś takiego, w czym ja się czuję komfortowo, ja czasami szydzę, żartuję ze swoich gości.Ja rozumiem, że ty bazujesz na tym, co widziałeś na szorcach, no zakładam, że rozmowy z Rafałem Trzaskowskim słuchałeś pewnie całej.I faktycznie ta rozmowa tak wyglądała, ale inne rozmowy zupełnie nie są takie jak dokładnie rozmowa z Rafałem Trzaskowskim.Ja miałem pomysł na tę rozmowę, ja przeciągnąłem ewidentnie w tej rozmowie z Rafałem Trzaskowskim ten początek.Bo ten fragment o jego życiu, dzieciństwie, domu...

27:36

To był dla całkowita.Tak, a on był za długi.A my byliśmy umówieni, że on ma faktycznie godzinę 45 czy maksymalnie dwie godziny na całość tego spotkania.Dodatkowo były jeszcze te krótkie pytania.I ja to przeciągnąłem, ja bardzo dużo tej rozmowy.miałem tak, że nie zrobiłem tego, co chciałem zrobić.

27:52

Rzeczywiście.To jest prawda.Ale też byli tacy ludzie, jak już jesteśmy przy tematach politycznych, jak był u mnie Grzegorz Braun, to przychodzi i do mnie mówi, że ma godzinę dwadzieścia.A ja miałem rozmowę na trzy godziny, no bo tam było bardzo dużo...Godzina dwadzieścia przy sposobie mówienia Grzegorza Brauna to jak dwadzieścia minut z inną osobą.Dokładnie.

28:08

I to też jest tak, że wtedy masz coś takiego i dowiadujesz się tego tu.Mhm.no to stwierdziłem, że okej, zrobię rozmowę tylko o nim, bez poglądów politycznych, ze względu na to, że wydaje mi się, że jego jako człowieka też nikt nie poznał.I w tamtej rozmowie, on jest wiele razy w takich momentach kłopotliwy, bo Grzegorz Braun o sobie opowiadać nie potrafi.Nie potrafi opowiadać o emocjach, o takich rzeczach.Pamiętaj, że inne rzeczy, innych ludzi wprowadzają w ten stan zakłopotania, więc Rozumiem twoją formułę, są różne formuły prowadzenia rozmowy, ale ja nie uważam, że ja nie konfrontuję ludzi.

28:44

Mi się wydaje, że ja zadaję te trudne pytania, gdzie o czymś rozmawiamy, co jest rzeczywiście kłopotliwe.sposób, że to nie wybrzmiewa jednoznacznie agresywnie?Nie ma jednej metody na prowadzenie rozmów.Każdy niech sobie je prowadzi jak chce.Twoja taktyka czasami się sprawdza, bo uważam, że ze wszystkich wywiadów, jakie w życiu udzielił Artur Boruc, to u ciebie udzielił najlepszego i najbardziej się otworzył.I te wszystkie jego wyznania o alkoholu to jest coś, co nie padało gdzie indziej lub padało w bardzo okrojony sposób, więc niewątpliwie masz pewnego rodzaju zdolność, ktoś powie dar, otwierania ludzi, niektórych ludzi.

29:27

Rozpakowywania ich.No i trochę to było tak, że mnie to interesowało na samym początku, jak to robiłem.Ja nie miałem czegoś takiego, że pomyślałem sobie, że to jest świetny biznes, bo kiedy ja robiłem podcast, to jeden, że on przez bardzo długi czas zupełnie nie zarabiał.Przypominam, że Spotify do dzisiaj nie płaci za odsłuchania, zresztą kiedyś też nawet o tym rozmawialiśmy, więc to też nie było tak, że ja sobie usiadłem i wymyśliłem sobie, super, będę im dawał wolną rękę, będą gadali co chcą, a ja na tym będę zarabiał kasę.Bo to zupełnie tak na samym początku nie działało.Ja się w pewnym momencie w tym wszystkim zakochałem.

30:03

i zaczynałem się tego uczyć, więc rozumiem twoją optykę, bo ona do pewnego momentu rzeczywiście była oddawana w stu procentach, a w pewnym momencie też mój sposób rozmowy się zmienił, bo ja się zmieniałem i ja zaczynałem rozumieć po prostu, że niektórzy ludzie przychodzą po to, żeby tylko i wyłącznie się wyświetlić i robić to PR -owo.Odcinki sponsorowane są raz na jakiś czas.Jak rozumiem, kosztuje to 20 -25 tysięcy czy już więcej?Nie no, więcej.Więcej już?Czy ile?

30:29

Tak naprawdę, jeżeli rozmowa jest sponsorowana tylko na Spotify, bo robimy tak, że albo sponsorowana jest rozmowa na Spotify, albo jest sponsorowana na YouTuba, no YouTuba kosztuje około 50 tysięcy złotych, na Spotify około 25.I to się sumuje, tak, też czasami?No tak, ale to jest...Okej.Czyli dobre, wysokie kilkadziesiąt tysięcy złotych z rozmowy sponsorowanej.A możesz powiedzieć, ile zarabiasz, czy nie?

30:56

Bo twoje finanse były prześwietlane na sto różnych sposobów.No to pewnie wiesz.Ale mówiąc twoje finanse, to bardziej myślę o twoich długach.Natomiast twoje przychody, no nie.Więc chciałbym usłyszeć, ile dzisiaj zarabia Szczerze powiedziawszy to jest tak jak, nie wiem jak działa kanał Zero, ale to też jest wszystko zależne od wyświetleń.Takich podcastów sponsorowanych, jeżeli robię jeden w miesiącu, to jest super dużo.

31:21

Bo to jakby kwasa jest duża, co by nie było.Bo też nie chcę tego robić bardzo dużo.Ale wiesz, no wyświetlenia, no to ile masz za censa?Przekaż, ja tam wejdę na twój kanał teraz.Mniej więcej się na tym znam, więc...No to jestem ciekawy, czy...

31:37

Jestem w stanie to jakoś tam oszacować.Nie wiem, czy dobrze, czy źle.Możesz mi mówić, czy się bardzo pomyliłem, czy tylko trochę.Dobra.sprzed dwóch dni to jeszcze się dobrze nie nabiło.No ale powiedzmy 4 dni temu 260 tysięcy wyświetleń, rozmowa 57 minut, tylko między 8 a 12 tysięcy.

31:57

Nie, dużo mniej.Mamed, mówisz?Tak.Dużo mniej, bo rozmowa o 57 minut.No okej.Edward Miszczak, 220, 566 tysięcy, to będzie ze 20 tysięcy złotych.

32:08

Tu się, tu mniej mówisz.Miszczak ma strasznie dobre oczy, tak?Tak.Czyli masz ze trzy dychy?Zaraz ci powiem.Mamet ile mówiłeś?

32:18

Mówiłeś chyba z osiem.Między osiem a dwanaście powiedziałem.Ale tutaj internet mi… Nie działa ci?No ale Mamet ma chyba z trzy tysiące.Okej.Mamet ma mało.

32:29

Czyli mistrzak ze trzydzieści tysięcy?Ma z trzydzieści, no.Okej.Potem Radek Drzewiecki.To musiała być chyba sponsorowana rozmowa, co?Mhm.

99.9% Accurate90+ LanguagesInstant ResultsPrivate & Secure

Transcribe all your audio with Cockatoo

Get started free
32:39

Czyli już masz pięć tych w kieszeni i dodatkowo...Nie, niestety nie.244 tysiące wyświetleń, dwie godziny, no to będzie za 12 tysięcy.Krótki Watch Time też, wiesz?Krótki?Tak, właśnie...

32:50

Porzucali to wszyscy.To jest tak trochę, że jak chcesz robić to tak, jak ja robię, że właśnie zaczynasz od tego dzieciństwa, budujesz tych ludzi, to jest to pułapka tego, że ludzie to przesuwają.Albo jeżeli po prostu od razu tego nie dajesz, to tamte rozmowy umierają.Te teasery, które zacząłem robić, one i tak wydłużyły mi ewidentnie, ewidentnie watch time, ale nie na tyle na przykład, że jak zacznę z kimś od takiego dzieciństwa, od tych wszystkich wątków, to ludzie mimo wszystko to przesuwają, więc to był...Kurde, powiedziałbym ci, że to jest błąd, ale z drugiej strony mnie to najbardziej interesuje.Mnie prywatnie to mnie najbardziej interesuje, bo mnie ciekawi, gdzie się zaczyna każdego historia, bo ja lubię w tych historiach szukać ludzi i dlaczego są w tym miejscu, w którym są i dlaczego np. wpadli w takie pułapki, jakie wpadli.

33:37

Krzysztof, kiedyś jak krótki czas pracowałem w Superekspresie, to ówczesny naczelny powiedział takie zdanie, które zapadło mi w pamięć.Chronologia jest oznaką bezwzględności intelektualnej.To po samym powiedziałeś was Miszczak.No widzisz.No ale ja mu powiedziałem, że ja rozumiem, że on ma taki sposób myślenia, tylko że dla mnie właśnie ta linia tego życia jest czymś takim, że jesteś w stanie nadążyć za tym bohaterem, jak jesteś słuchaczem i na przykład nie znasz kogoś.Że jak przychodzi do mnie postać, no Artur Boruc.

34:09

Myślę, że właśnie od tej strony, od takiego chłopaka przez śmierć mamy, ta relacja z tatą, że wtedy nabierasz takiej wiarygodności tej postaci i rozumiesz na przykład, dlaczego on w niektóre problemy w swoim życiu wpadał.Bez tego rzeczywiście tak by było, że ta rozmowa mogłaby mieć szerszy watch time i to byłoby dużo bardziej atrakcyjne.Tylko to nie byłoby to, z jakiego powodu ja to robię.Okej.No więc przeglądając swojego YouTube 'a można dojść do wniosku,że biorąc pod uwagę jeszcze ogon historyczny, to tam stówa powinna pękać z AdSense 'a co miesiąc.

34:41

No blisko.Uśmiechnąłeś się, więc...No blisko.No nie, no blisko.No nie będę przecież...No to jest masa pieniędzy.

34:49

Jesteś bardzo dobrze zarabiającym młodym człowiekiem.Do tego odcinki sponsorowane.Można powiedzieć, że jesteś w jakimś, nie wiem, jednym procencie najlepiej zarabiających ludzi w Polsce.Ty jesteś jako z gazety wyborczej, bo ja ci mówię, że jak jest jeden odcinek sponsorowany w miesiącu, to jest dobrze, a ty mówisz, że odcinki sponsorowane.Tam naprawdę jest tak, że to nie wpada.Doliczałem jeden po prostu.

35:10

Okej, dobra.Policzyłem jeden, pięćdziesiąt plus stówa za censa, sto pięćdziesiąt.Mało kto w Polsce tyle zarabia, żeby nie powiedzieć, że prawie nikt.Więc mogę ci tylko pogratulować.I to kłóci mi się z tym wszystkim, że ja ciągle słyszę, że ty komuś wisisz kasę.Przecież to nie mieści mi się w głowie, jak można mieć takie podejście, jak ty masz, żeby dla świętego spokoju nie odezwać się do każdej możliwej osoby, która pokazuje jakieś roszczenia, gdzieś zgłasza je, wypisuje na Twitterze i po prostu jej nie zapłacić.

35:42

No ale no to właśnie chodzi o to, że tak realnie to my, kiedy to wszystko się wydarzyło cztery lata temu, napisaliśmy to oświadczenie i tak dalej, I wtedy, kiedy się do nas wszyscy odzywali, my po prostu prosiliśmy, bo tam odzywali się ludzie i typu pisali do mnie maila, wisieliśmy 400 zł, oddaj mi to mój numer telefonu, tublik.No to poprosiliśmy chociaż o to, co to było, jak to wyglądało i jeżeli ktokolwiek miał jakikolwiek wyrywek tego, nie musi miał mieć jakichś wielkich rzeczy, tylko po prostu posiadał jakąkolwiek informację, No to ja to oddawałem.To było tak, że ktoś mi wyławiał tych ludzi nawet z komentarzy i my do tych ludzi pisaliśmy.Ja wiem do czego ty nawiązujesz.Do kogo?Do Dawida Kosińskiego, który dopiero nagle znalazł całą korespondencję i pokazał ją na Twitterze.

36:29

Kiedy ja nagrałem ten film,i pokazałem, że on się do mnie odzywał i kiedy my napisaliśmy, że poprosimy cokolwiek, to wtedy tego nie był w stanie nam pokazać.Co znaczy cokolwiek?No cokolwiek, po prostu jakąś rozmowę, rozmowę ze mną, maila.Ale czy to cokolwiek to może być skan artykułu, który napisał do twojej gazety?To jest już cokolwiek?

36:49

No to jest już bardzo duża rzecz.No to dlaczego ty nie masz dostępu do gazet, które wydawałeś, żeby sprawdzić, co ten Kosiński chce, napisał czy nie napisał?No jasne, że nie mam.Nie masz, okej.To jest jego artykuł.Na swojej gazecie.

37:06

Od niego, podesłał mi.Ale okej, to dlaczego tego nie wysłużono?Podrzucę to do naszego wydawcy, żeby pokazał to wszystkim.No słuchaj, gdyby ktoś mnie tak uporczywie oznaczał, że mu nie zapłaciłem, to naprawdę poruszyłbym niebo i ziemię, żeby sprawdzić, czy mam mu za co zapłacić.Ale dlatego ci mówię, że kiedy on się z nami skontaktował, zajmował się tym pan Michał i on mi powiedział, że no...Poprosiliście go o umowę, on to pisał bezpośrednio.

37:37

Tam chodziło już o cokolwiek, bo potem ja nie do końca znam ich korespondencję, ja to tam wrzuciłem w tym filmie, więc...Pewnie ty to widziałeś przed naszą rozmową.Więc tam cokolwiek chodziło o to, żeby pokazał.Kurczę, Dawid...Ale pomyśl sobie tak logicznie.Naprawdę myślisz, że nie oddawałbym mu 500 zł?

37:55

Ja po prostu ciebie w ogóle nie rozumiem.Bo wypowiadają się ludzie, Nie masz problemu z mówieniem o pieniądzach.Zauważyłem to przed chwilą.Powiedziałeś o ogromnych sumach, które zarabiasz.Wszyscy wiedzą, że ci się świetnie wiedzie, bo do tej kwoty, którą ja podałem, no przecież nie doliczyłem w ogóle kwoty od sponsorów, którzy też są w twoich programach.I to też nie są małe pieniądze, więc jeszcze pewnie stówę powinienem tam wrzucić.

38:19

I się robi 250 miesięcznie, a nie 150.To są naprawdę kosmiczne zarobki.I jednocześnie gdzieś w przestrzeni pojawiają się ludzie, którzy...Ale zobacz, znowu mówisz...Ruinują twoją reputację.Pewnie mają rację, że to robią, żeby było jasne, że w tym momencie stoję po ich stronie, bo z jakiegoś powodu masz...

38:42

Jesteś niezwykle ślamazarny w tym, żeby to po prostu raz na zawsze rozliczyć.Film Kuby Wontora już jakiś czas temu wyszedł.I wypowiadają się tam osoby, które nie otrzymały od ciebie pieniędzy.Miałeś dużo czasu, żeby się do nich odezwać od tamtej pory.Minął miesiąc chyba tak.Przychodzisz tutaj, te osoby dalej czekają.

39:04

Ale nawet nie wiem, co to za osoby.Chcesz powiedzieć, że nie oglądałeś tamtego filmu?Okej, i nikt ci nie zrobił żadnego skrótu tego odcinka?Nie, nie, no skrót jasne, że tak, bo mój prawnik to oglądał, bo ja współpracuję cały czas z tym samym prawnikiem od tego momentu, kiedy ta gazeta upadła, więc jakby on też był w temacie na bieżąco, więc To nie jest tak, bo jeżeli pytasz mnie o to, czy czegoś żałuję w tym temacie, to tego, że nie oddaliśmy wtedy pieniędzy Dawidowi Kosińskiemu.No to możemy teraz zobaczyć.On wysłał nam zdjęcie swojego artykułu w twojej gazecie Manager Plus.

39:44

To są jakieś drobne, jak rozumiem, pieniądze.Ile to mogło kosztować?No to mówię, no 500 złotych.Coś takiego.To jest on z tym artykułem.Otrzymaliśmy to wszystko dzisiaj.

39:54

Miesiąc temu ukazuje się odcinek, Nie zapłaciłeś.Miesiąc temu ukazuje się odcinek, gdzie pokazany jest skan artykułu Damiana Jaroszewskiego w magazynie Menager Plus.Też mu nie zapłaciłeś.Ale ja nawet, szczerze powiedziawszy, to jest też na tej zasadzie, że jeden.Nie korzystam z Twittera, bo jak zakładam, to mówisz o tym, że...To zacznij korzystać, żeby spłacić to wszystko.

"Your service and product truly is the best and best value I have found after hours of searching."

Adrian, Johannesburg, South Africa

Want to transcribe your own content?

Get started free
40:14

Ale dobra, tylko chodzi o to, że na koniec ci ludzie nigdy, w sensie poza Dawidem, bo Dawid nie mafaktycznie się z nami kontaktował, tylko wtedy nie miał tego zdjęcia, to zdjęcie pojawiło się po moim filmie, kiedy ja powiedziałem, że jeżeli ktokolwiek miał jakiekolwiek roszczenia, to je płaciliśmy.No bo tak, jakby...Dawid, ty jesteś w takiej sytuacji wizerunkowej, że to ty za nimi powinieneś chodzić, a nie oni za tobą.Ale to nie chodzi o to, kto za... jakby, w pełni się z tobą zgadzam.Ja tak jak ci powiedziałem...

40:42

Jak to nazywał się ten drugi chłopak?Już ci mówię, nazywał się Damian Jaroszewski.Ja nie wiedziałem zupełnie, nie wiem czy on był w filmie, o którym mówiłeś.Był.Okej, no to ja zupełnie o tym nie wiedziałem, nie odzywał się.Ale to jest moja wina, jego winy nie wiedziałeś.

40:57

Ale słuchaj, tylko chodzi mi o to, że na koniec...Okazuje się film, który trwa prawie godzinę na twój temat, masz prawnika, który zajmuje się tymi sprawami, to co to za prawnik, skoro on nie może obejrzeć tego filmu, nie przychodzi do ciebie i nie mówi, słuchaj, jest jeszcze jedna osoba wiarygodna, pokazała, że pisała do tego magazynu, powinniśmy jej oddać pieniądze, musimy ją jak najszybciej namierzyć.No to ja ci mogę tylko powiedzieć od tej strony, że przecież logicznym jest to, z tej perspektywy na pewno to rozumiesz, że ja bym oddał te pieniądze.No przecież musiałbym...Oddaj.No to oddam.

41:29

Tylko chodzi o to, że...Kiedy?Dzisiaj.W jaki sposób?No przelewem, bo jak inaczej?Okej, czyli...

41:38

Znaczy w zależności, o której skończymy oczywiście.Przelewem, a skąd będziesz miał numer kompa?No przecież skontaktujemy się.Skontaktujemy się.Dobra, to w ogóle skontaktujmy się z panem Kosińskim.Mam nadzieję, że nas ogląda.

41:56

I może się dogadacie w ogóle na antenie.Jasne.Bo ja ci się dziwię, że masz wszystko, wszystkie karty w swoich rękach i pozwalasz sobie na takie łatwe do uniknięcia wpadki.Ale dlatego...Gdybyś ty był przykładem, że absolutnie wszystko rozliczasz, przepraszam,ale nie ma ani jednej osoby, która jest przez ciebie jakoś lekceważona.

42:19

Wiesz, w Polsce jest dużo ludzi, którzy wpadli w kłopot finansowy i to by było docenione.Trudno nie odnieść wrażenia, że ty jednak cały czas próbujesz być sprytniejszy.Ale no to naprawdę uważasz, że próbuję być sprytniejszy na, tam załóżmy te dwa artykuły, na tysiąc złotych, oddając 720 w dwóch dużych sprawach?A co znaczy oddając?No jak jesteś oskarżony, to wiesz, łaski nie robisz.Ale no dobra, tylko chodzi o to, że nigdy nie wpadłem na żaden pomysł, żeby ogłosić upadłość konsumencką i tak dalej.

42:47

Ja wiedziałem.Jak ogłosić upadłość, jak zarabiasz rocznie trzy bańki, no?Ale no dobra, tylko chodzi o to, że ty patrzysz na to, jak to wygląda dzisiaj.Ten podcast tak naprawdę przez dwa lata nie zarabiał zupełnie nic.Tam był taki moment, gdzie ja uczyłem się montować podcastów w audio i zastanawiałem się po prostu, czy dam radę sam to robić, więc ty patrzysz na to z tej perspektywy dzisiaj.Tak, dzisiaj.

43:09

No tak.Patrzę dzisiaj, bo dzisiaj rozmawiamy.Ale okej.Miesiąc temu był film redaktora Wontora, w którym on znowu wyciągnął, że tak naprawdę w wielu kwestiach nic się nie zmieniło.Ale w jakich?Zobacz, bo wyciągasz dwóch gości, okej, jeżeli rzeczywiście...

43:25

Wiesz, moim zdaniem ci goście od dziennikarzy sportowi, od Boiska Plus, jak Tomasz Liński, jak Przemysław Zych też nie dostali.Ale to jest zupełnie inna historia i to, o które chciałem poruszyć.Ja byłem dogadany tam z Tąkiem, dokładnie tak, że próbujemy to robić, że to jak wyjdzie, to wyjdzie, jak nie wyjdzie, to trudno, że robimy to na zasadzie takiej, że on znalazł redakcję, znalazł chłopaków, ja powiedziałem, że ja ogarnę to z innymi ludźmi pod kątem druku, ale jeżeli nie wyjdzie ten magazyn... no to finalnie wycofamy ten magazyn, no i niestety rozejdziemy się, bo nie będzie na to pieniędzy, żeby ci ludzie pisali te artykuły.Tam w ogóle była świetna redakcja w tym magazynie.Czyli oni czegoś nie zrozumieli i wymagają pracy.Nie, nie, ja rozmawiałem tylko i wyłącznie w życiu z Tomkiem i to też nawet nie rozmawialiśmy przez telefon,

44:10

tylko pisaliśmy chyba na jakimś Messengerze czy gdziekolwiek indziej i to było tylko i wyłącznie w tamtym momencie na tym poziomie.To nigdy nie było tak, że my powiedzieliśmy, tam ta redakcja była świetna, tam był chyba Mateusz Święcicki, tam pisał Piotr Kędzierski.Dlaczego oni wszyscy nie rozumieją, że mieli podjąć ryzyko i pisać za darmo?Ale bo ja nigdy z nimi nie rozmawiałem, ja ich nigdy nie werbowałem do tego.No bo ja nawet do dzisiaj nie mam jak.Tomek Zieliński to źle zrozumiał.

44:36

Nie, nie.Moim zdaniem Tomek Zieliński po prostu obiecał im kasę, ale ode mnie wiedział, że nie ma możliwości na tą kasę.Czyli to on ich oszukał.Jeżeli tak im powiedział, to tak.Ja już widziałem ten temat dawno.I nawet Tomek Zieliński potem mówił, że nagle ja mu nie wiszę pieniędzy, pomimo tego, że wcześniej mówił, że ja mu zalegam jakieś pieniądze.

44:53

Czyli on uważał, że ty jesteś oszustem, a ty uważasz teraz, że on jest oszustem.Zobacz, to ty znowu to sprowadzasz do tej dyskusji.Tak, tylko że na koniec on mówi, że ja mu nie wiszę pieniędzy, kiedy miałem przedstawić jakieś... jakieś roszczenia.Ja uważam, że w tamtym momencie było tak, że my rozmawialiśmy o tym, że te pierwsze wydanie, na okładce, gdzie był Muniek Staszczyk, i potem było drugie wydanie, gdzie był na okładce chyba Arek Milik, z tego co pamiętam, to były wydania, gdzie próbowaliśmy.Tej gazety nie sprzedało się nawet tysiąca egzemplarzy i po prostu ten projekt został położony.I od samego początku to było takie podejście, że jak wyjdzie, to super, ale jak nie wyjdzie, to jakby nie mamy z czego.

45:30

I to też rozmawiamy w ogóle o latach, typu 10 lat temu, gdzie ja zupełnie w ogóle nawet nie wiedziałem, na co się pisze.I może faktycznie tak było, że trzeba było z tym Tomkiem się spotkać, pojechać.Może tak było, może dalej tak jest.Porozmawiać?Może dalej ludzie, którzy wtedy...Nawet jeśli uważasz, że nic nie jesteś im winien z jakiegoś powodu, to może jednak teraz, gdy już tych pieniędzy masz dużo, powinieneś to wyczyścić.

45:56

No ale uważasz, że...Tylko chodzi o to, że znowu nie chcę wpadać w taką pułapkę, że będę rozdawał pieniądze ludziom.Ale ta pułapka jest dla ciebie warta...Czyli uważasz, że powinienem...tego, co zarabiasz w dwie godziny.Szczerze mówiąc, dla świętego spokoju tak, wpadłbym w tą pułapkę.

46:09

Okej.No dobra, no to po prostu...A ja stwierdziłem, bo to też było tak, że kiedy się to wszystko wydarzyło, ja nie miałem zupełnie pieniędzy.Zupełnie.Ja byłem zupełnie nagi i wiedziałem, że my nawet wierzytelności na tysiąc złotych rozkładaliśmy na raty.Jest już z nami Dawid Kosiński.

46:28

Halo?Cześć.Cześć, witam.Jesteś na antenie.Dopiero teraz, jak się okazało, pojawiły się dowody, że ty faktycznie masz za co otrzymać to wynagrodzenie.No właśnie.

46:41

Cześć, Krzysztof.Tu Dawid z kanału Technologii.Dziękuję za udostępnienie linii na żywo, bo ja tu dzwonię ze sprawą prywatną, bo Dawid, co u ciebie?Dawno w ogóle się nie widzieliśmy, nie słyszeliśmy.Przelew nawet od ciebie mi się opóźniło 12 lat.I jak dla mnie, to ty cały czas kłamiesz, bo ty mówiłeś, że ty nie wiedziałeś, że ktoś pisał, mimo że ci ludzie byli pokazani w wideo.

99.9% Accurate90+ LanguagesInstant ResultsPrivate & Secure

Transcribe all your audio with Cockatoo

Get started free
47:03

Ty tak naprawdę skasowałeś naszą tą korespondencję na Messengerze.Nie podpisywaliśmy żadnych umów, tylko wszystko przez tego Messengera dogadywaliśmy, a później, kiedy pojawia się artykuł Kuby Wącora i ja chyba po dziesięciu czy tam po dziewięciu latch ogarniam, kurczę, ja znałem tego człowieka, on się tak nazywał, bo ty się ukrywałeś, no to się jednak okazuje, że nie, ty w ogóle ten jak to, żądasz umowy, żądasz czegokolwiek i tak dalej.A wiesz dlaczego ten artykuł pokazałem dopiero teraz?Dlatego, że nie da się go nigdzie znaleźć, dlatego, że jakiś czas temu wrzuciłeś te wszystkie magazyny, żeby się nimi pochwalić do chmury, ale jak się wylało gówno przez wątora, no to wszystko skatowałeś z dysku, żeby nikt nie miał do tego dostępu.Musiałem iść do Biblioteki Narodowej i szukać nielicznych numerów, bo nie ma tam wszystkich, mimo że powinny być,żeby choć jeden swój artykuł znaleźć.

48:03

No, a to w jakiej chmurze?Bo to jest akurat coś, czego nie wiem.Wszystkie twoje kisma, menedżer plus, wszystkie numery znajdowały się na stronie internetowej, a kiedy Kuba Wątor zaczął grzebać, kiedy opublikował właśnie swój artykuł, no to te artykuły nagle zginęły.Ja nie mam dowodu na to, że to ty...Ale nie, nie, ale powiedz mi...Ale to wszystko, ale to wszystko bardzo dobrze się układa.

48:28

Ale powiedz mi, proszę, na jakiej stronie internetowej?Ja ci z głowy teraz nie będę...Ale nie, nie, ale w sensie chodzi mi o to, że...Ale to chyba nie jest najważniejsze w tej historii.Ale nie, nie, tylko chodzi mi o to, że no ja tego nie usuwałem, bo ja właśnie nie miałem do tego, nie miałem do tego dostępu i to był nasz duży, duży problem, że ja do tego dostępu nie miałem.Ale ty w ogóle...

48:45

Ale miałeś dostęp do Biblioteki Narodowej, do której Dawid miał też dostęp, bo poszedł tam i po prostu zrobił sobie zdjęcie.Nawet nie wpadłem na to, no...No właśnie to jest problem, że zobacz, ty nie wpadłeś na oczywiste rzeczy, mogące ci podreperować reputację i przychodzisz z jednej strony jako gwiazda internetu, a z drugiej strony borykasz się z takimi telefonami, tak?Ale to też było coś takiego, gdzie ja zrozumiałem w pewnym momencie swojego życia, że ja nagrywam tak bardzo dużo rozmów, a nie mam czasu zająć się rzeczami, które są dla mnie istotne, bo ta rzecz i ta rozmowa jest właśnie takim fragmentem tego, że ja zrozumiałem, że jeżeli ja będę nagrywał ciągle pięć podcastów, w tygodniu i do nich się przygotowywał i siedział nad tym.Ja nigdy nie będę miał czasu posiedzieć i na przykład popatrzeć na to, jak ludzie mnie odbierają.I to, co mówi Dawid, jest prawdą, w sensie, bo ja ten artykuł zobaczyłem teraz i dla mnie nawet to, bo szalony czy ktokolwiek dodawał ten, dodawał ten fragmenty korespondencji między nami, to pytanie do ciebie, Dawid, dlaczego ty tego wtedy nie wysłałeś?

49:52

Bo wtedy tego nie miałem.Ja wtedy w ogóle nie miałem.miałem.Czekaj, ale to ja jeszcze do ciebie mam pytanie.Nie, nie.Chodzi mi o to, że teraz to pokazałeś na Twitterze, ale czy uważasz, że jeżeli ty byś wysłał to wtedy do prawnika, wtedy kiedy my cię poprosiliśmy o cokolwiek, to myślisz, żebyśmy nie oddali ci pieniędzy?

50:10

Myślę, że byś nie oddał, wiesz?Bo ja cię oznaczałem milion razy na Twitterze, ty mówisz, że Twittera nie używasz, a jakoś mnie zablokowałeś.Tutaj wiemy cudów po prostu mamy.Ty czmowieku może lunatykujesz i w nocy mnie zablokowałeś przypadkiem, bo ty mnie nie używasz.Dla mnie zyskałeś tożsamość, bo ja nie pamiętam w ogóle tego, ja nie pamiętam tych ludzi.Ja wiem, ty nie pamiętasz Dawida Kosińskiego, Damiana Jaroszewskiego, Eweliny Przywary.

50:36

Ja mam wrażenie, że ty masz ogólnie bardzo słabą pamięć i też przez przypadek skasowałeś tu naszą całą konwersację.Ale ja nie skasowałem.Ale ja nie skasowałem.Ale ja nie skasowałem.Ale ja nie skasowałem.Ale ja nie skasowałem.

50:49

Ale ja nie skasowałem.Ale ja nie skasowałem.Ale ja nie skasowałem.No ale też tylko ustalmy, ja nie skasowałem po prostu konwersacji z tobą, tylko cały profil na Facebooku.A dlaczego?No bo wtedy, w tamtym momencie nie korzystałem w ogóle z mediów społecznościowych.

51:07

Nie, nie, ty to zrobiłeś wtedy, jak przestałeś ludziom płacić, bo to nie było zawsze 12 lat spóźnienia.To najpierw było miesiąc później, dwa miesiące później, trzy, nie dało się do ciebie dodzwonić, nie dało się do ciebie napisać, a na koniec się okazało, że to konto nie istnieje.I tak to właśnie wyglądało.Dawid, ale z drugiej strony, jak na to spojrzymy w taki sposób, no to ta sprawa w sądzie, gdzie było 18 poszkodowanych na kwotę 11 tysięcy złotych, to była sprawa właśnie związana z magazynem Manager Plus?gdzie ludzie koniec końców znaleźli mnie i wyegzekwowali ode mnie te pieniądze.Ale chłopie, ja za tobą biegać miałem, ja miałem cię prosić, żebyś 400 złotych mi oddał.

51:45

Ja nie mam na to czasu, naprawdę.Tutaj nawet nie chodzi już o pieniądze, tutaj chodzi o pokazanie.pewnej rzeczy, o wysłanie wiadomości, że długi należy wpłacać, że nie można mówić, to tylko 400 zł, to tylko 300 zł, to tylko 100 zł, bo dług jest dług.A ty mówisz tutaj przed chwilą, że zarabiasz kilkadziesiąt czy tam sto tysięcy złotych, a nagle się okazuje, że 400 zł mi, 400 Damianowi, ileś tam Ewelinie, bo my się wszyscy znamy, wpłacić nie możesz.To jest żenujące.Nie ma na to innego słowa.

52:15

Ale Dawid, z tego co ja wiem, to Ewelina na pewno, jakby tak jak powiedziałeś, spóźniłem się z płaceniem tego 12 lat.Na razie 12, może będzie 20.Ewelina nigdy się z nami na pewno nie skontaktowała, to jestem wręcz przekonany.Ale czy to my mamy za tobą biegać?Kuba Wontor wypuszcza film, ty mówisz, że go nie oglądałeś.Ludzie cię oznaczają na Twitterze, ty mnie blokujesz, kiedy ja ciebie oznaczam, mówisz, że Twittera akurat nie używasz.

52:44

Ale no bo dla mnie w tamtym momencie byłeś po prostu trollem, który pisze, żebym oddał mu... 400 złotych, no wiesz, dla mnie zyskujesz wiarygodność, jak pokazujesz coś i rzeczywiście, jeżeli patrzymy na to z tej perspektywy, no to jasne, że tak.Ja po prostu też miałem takie, takie sytuacje, gdzie dostawałem 100 maili, oddaj 400 złotych, to jest mój numer, to jest mój numer telefonu, wyślij blik.Więc ja też po prostu musiałem to...I wtedy bierzesz wszystkie numery swojego pisma, bo musisz je mieć albo ktoś, z kim pracowałeś je ma, przeglądasz nazwisko po nazwisku, z Excela zapisujesz, szukasz tego człowieka i się z nim kontaktujesz.To jest twoja odpowiedzialność, a nie moja czy innych ludzi, żeby ciebie znajdowali, kiedy się zapadłeś pod ziemię, bo ty akurat Messengera nie używasz, bo wzbudził ci się.

53:28

Nie.Czy chcemy tę historię zakończyć pozytywnie dzisiaj?Czy ty, Dawid, mówię tu do Dawida Kościńskiego, bo mam dwóch Dawidów obok, czy ty chcesz jeszcze te pieniądze odzyskać, czy to już nie ma znaczenia?Jest to ja sam odzyskać nie chcę, ale chcę...Dawid, jeżeli może, niech je wpłaci te 400 czy tam 600 zł z udzutkami na dom dziecka w Białymstoku, dowolny, niech to wybierze, bo w Białymstoku jestem.Na koniec mam jeszcze pytanie.

53:57

do Dawida, bo ja starałem się znaleźć właśnie Dawida, ale nie mogłem i z wieloma osobami się kontaktowałem.I nie mam tutaj potwierdzonych informacji, ale niech może się je pochwali, bo to też może być ciekawa historia, dlaczego przestał pracować w klubu Monaco w Toruniu.I tym kończę.Dzięki Dawid, dzięki Krzysiek za rozmowę.Dzięki, pozdrawiamy.Chcesz odpowiedzieć?

54:19

No ja skończyłem tam pracować, bo tam było dwóch właścicieli.Tam był konflikt, ewidentny konflikt interesów właścicielskich.Ja byłem po stronie jednego właściciela, potem ten klub za chwilę później, no może kilka miesięcy później albo rok później zupełnie umarł i straciłem tam pracę.To był też taki czas, że przez jeden moment płacono mi połowę pensji, bo byłem menadżerem jednego z właścicieli.Mhm.to ja jednak będę do ciebie apelował, żebyś obejrzał ten film Kuby Wontora i sobie wynotował punkt po punkcie, co trzeba zrobić, żeby całe te, brzydko mówiąc, gówno już zostawić za sobą.

54:58

Bo ja jestem mimo wszystko wbrew temu, co ludzie myślą, osobą empatyczną.I trochę mi szkoda, że ty z jednej strony robisz karierę, a z drugiej strony tak nieumiejętnie prowadzisz swoje życie zawodowe, że bez względu na to, jakie wykręcisz wyświetlenia, jakie podpiszysz kontrakty, ciągle tłumaczysz się z tak żenujących kwot.To prawda.I te twoje tłumaczenia, no wybacz mi, no nie są za mądre.Nie są za mądre.Ludzie, którzy muszą się prosić o 400 zł, często przestają się prosić i właśnie mówią, wpłać już co na dom dziecka dla świętego spokoju.

55:38

To nie powinno tak wyglądać.Ale ja się z tobą w pełni... Że wygrywają ci, którzy się do ciebie dostaną, że wygrywają ci...Ale to nie do końca jest, bo ty tak to mówisz, że jakby, że w tamtym momencie, no ja naprawdę, też to jest tak, że na przestrzeni tych wszystkich lat tam było masa, masa osób.Szczerze powiedziawszy, jeżeli pamiętam, jedno nazwisko to jest, to jest dużo.To nie jest tak, że tam było pięć osób, z którymi cały czas pracowaliśmy, kumplowaliśmy się, znaliśmy się prywatnie, spotykaliśmy się tak jak wy spotykacie się tutaj w redakcji.Ja tych ludzi nigdy w życiu też na żywo nie widziałem.

56:09

Więc to nie do końca jest tak.że to była jakaś grupka ludzi, z którymi się przecinaliśmy, tylko często to byli ludzie...Dawid, prowadziłeś biznes.Ludzie wykonali dla ciebie pracę.Biblioteki są.Biblioteka Narodowa istnieje.

"The accuracy (including various accents, including strong accents) and unlimited transcripts is what makes my heart sing."

Donni, Queensland, Australia

Want to transcribe your own content?

Get started free
56:24

Można iść, przekartkować numery, wypisać sobie wszystko, zastanowić się sześć razy, czy został ktoś jeszcze.Naprawdę, jeśli masz prawnika, który zajmuje się tymi sprawami, no to znaczy, że albo on jest kiepski, Albo że go jednak trochę hamujesz.Ale myślisz, że rzeczywiście hamuję go, żeby z tego co powiedział Dawid, no to w takim wypadku jest Dawid i jeszcze dwie osoby, czyli rozmawiam powiedzmy tam o dwóch tysiącach złotych.No.I myślisz, że hamuję go przed tym, żeby...Nie wiem, nie wiem jakie ty masz podejście do tego, ja tego nie rozumiem po prostu, to mi się nie mieści w głowie.

57:00

Nie mieści mi się w głowie.No wiadomo, podobnie.Ja nie wiem nawet, co mam ci na to odpowiedzieć, bo dla mnie to jest absurdalne.W sensie, dla mnie od samego początku to było po prostu absurdalne, tylko nie chciałem dać się złapać w pułapkę, kiedy też nie miałem zupełnie pieniędzy i jakby nawet nie miałem z czego.Ale teraz masz.Okej, no tylko ja ci o tym mówię, że Dawid, który się skontaktował, wtedy po jednym mailu napisał, że to tam cfane czy jakikolwiek, że czegokolwiek żądamy i tylko i wyłącznie chodziło o jakąś wstępną weryfikację tych ludzi.

57:33

Nie pomyślałem o Bibliotece Narodowej i to był problem.błąd.Rzeczywiście.No w tym, to mogę ci skasić ten film Kuby Wontora.Tam jest między innymi historia Katarzyny Kołowskiej, która mówi, że ukradziono jej twórczość.Ale ja ją ukradłem?

57:52

Tak.Ale jak?Chciałeś sobie najpierw przywłaszczyć autorstwo jej piosenek, a potem wypuściłeś płytę, gdzie ona w ogóle nie była w żaden sposób nawet… Śpiewała po prostu, a nikt nie mógł się zorientować, kim ona jest, kto to jest.Ale to ja ją wypuściłem, tą płytę, i ja… Ona wygrała potem proces z wytwórnią.Ty narobiłeś bigosów i wytwórnia musiała płacić.No to… Czy tak, jeden.

58:17

Jeżeli ja nie jestem w zaisie, to znaczy, że też chyba niczego nie ukradłem.No bo chyba na tym, to jeżeli rozmawiamy o prawach autorskich i tak dalej, no to rozumiem, że ja musiałbym być w zaiksie, żeby coś ukraść.Ona ci chyba wybiła to z głowy po prostu na jakimś etapie.Ale no to w takim wypadku co jej ukradłem?Proponuję ci, żebyś obejrzał ten film.No okej, dalej.

58:37

Ona wypowiada się przez 10 minut, bo może są szkody, które da się wciąż naprawić.Jest tam fragment o jeszcze innym reklamodawcy z gazety Manager Plus, który zapłacił 2000 zł, a gazeta się nie ukazała.Są te historie i pewnie gdyby to zebrać do kupy, to z lewej kieszeni wyjmiesz i jesteś w stanie to spłacić.Tylko z jakiegoś powodu wzdrygasz się, żeby tego nie zrobić.Nie widziałem tego filmu, więc widział to pan Michał i on powiedział mi, że tam nic nie ma, czego po prostu Gdzie moglibyśmy interweniować?Dług za mieszkanie spłacony?

59:18

Spłacony.8 ,5 tysiąca?Spłacony.Jak się wątorz zacznie jutro wydzwaniać po...Tak, a już dawno to jest spłacone.I to też było rozbite na raty, bo zupełnie nie miałem na to pieniędzy.

59:27

Drukarnia spłacona?Dawno spłacona.Z pocztą i sługami?Jest ugoda.Firma, która zajmowała się dystrybucją ubrań, 264 tysiące?Ugoda.

59:41

Na czym polega ugoda?No, są raty.Są raty.Nie możesz tak po prostu tego spłacić?Nie do końca, bo kiedy podpisywałem ugodę, nie miałem zupełnie...Ja brałem te ugody na styk tego, co w ogóle byłem w stanie.

59:53

Ale teraz pewnie dałoby się aneksować tę ugodę w taki sposób, że wyścisz to za jednym zamachem.My to negocjujemy, no bo negocjujemy po prostu też kwotę odsetek w takim wypadku, bo akurat wtedy, kiedy to wszystko się działo...Wiesz, no zakładam, że ludzie woleliby dostać nie w ratach, tylko w całości od siebie.Ale ja to proponowałem tam.To nie jest tak do końca, że...Nie chcą, wolą czekać.

1:00:12

Nie, bo to chodzi o to, że po prostu tam proponowaliśmy ugodę sądową, też negocjowaliśmy warunki, no bo to, co trochę rozmawialiśmy, ja kiedy zawieram...Nie da się spłacić wcześniej?Tylko trzeba iść tym rytmem?No, jeżeli patrząc na to z tej perspektywy, to to jest zdecydowanie bardziej korzystne dla takiego, żeby po prostu to wszystko działało, bo rata z pocztą czy rata z tym emeraldem, bo powiedziałeś o dużych zarobkach, to są duże raty.Tam jest 720 tysięcy, więc jak się domyślasz, nie spłacam po 3 tysiące miesięcy.To są potężne, potężne raty.

1:00:39

To co by nie było, to byłoby tak, że gdybym to spłacał, no to byłoby bardzo, bardzo dużo.A ta książka, która nigdy nie wyszła?Wyszła.To jest absurdalne w ogóle.To znaczy absolutnie.No bo ona wyszła, ona po prostu była...

1:00:53

To ile osób ją widziało?No tysiąc, bo dokładnie tyle jej wydrukowałem.Okej.Ona po prostu wyszła, ja wiedziałem, że to będzie ostatnia książka, którą w takim stylu napiszę.Zrobiliśmy jej tysiąc, sprzedaliśmy ją i po prostu wszyscy ją dostali.Mhm.

1:01:09

W porządku, na razie dość ciężko jest znaleźć zdjęcie kogoś z tą książką.Poza szalonym reporterem.No jak chcesz, to ja ci mogę ją pokazać, bo ja mam ją w studiu.To jest akurat rzecz, którą się nauczyłem z lat poprzednich, żeby posiadać takie rzeczy, które...podchodziłem do nich dość na szalansko i myślałem, że nigdy mi się gazeta nie przyda.Kiedy sprzedałeś tą swoją markę odzieżową, no to nowy właściciel powiedział, że są bombardowani przez ludzi, którzy czegoś nie otrzymali i tam było 11 tysięcy zamówień, które nie doszły do klientów.

1:01:48

To jest morze ludzi.Ja rozumiem, że jak się coś wysyła, my też jako Kanał Zero co jakiś czas prowadzimy sprzedaż, czy to kwartalników, czy jakiegoś meczu, zdarza się, że ktoś czegoś nie otrzyma, bo podał zły adres, bo nie odebrał, bo kurier rzucił w krzaki.Zdarzają się po prostu zgłoszenia od rozczarowanego, niezadowolenego klienta, i trzeba to naprawić.Ale 11 tysięcy...Tylko, że nasza umowa polegała na tym, że oni przejmują ode mnie tę firmę i realizują te zamówienia.Ta umowa tylko i wyłącznie na tym punkcie opierała.

1:02:26

A jak można nie zrealizować 11 tysięcy?Ale to nie do końca jest tak, że my nie zrealizowaliśmy.Oni przejmowali firmę w momencie, kiedy było taka ilość zamówień.A nie, że ja tego nie wysyłałem, bo się nudziłem i grzebałem w nosie.To nie do końca tak było.Pamiętaj, że to była jednoosobowa działalność gospodarcza, więc w teorii nie można było tego sprzedać.

1:02:44

Więc było tak, że można było sprzedać, dać prawa tam do...Czego nie można było sprzedać?Jednoosobowej działalności gospodarczej.No nie, no ale pod jakimś brandem prowadziłeś to.Tak, tak, no pod miłość, miłość co.I trzeba było to po prostu wtedy ewentualnie tak pod kątem prawnym, jeżeli mielibyśmy, to musielibyśmy to przekształcić w spółkę.

1:03:02

i wtedy ewentualnie spółkę trzeba byłoby sprzedać.Świat wymyślił takie rozwiązanie.No tak, tak, tak.No ale tam zależało i mi i im zależało na czasie.Oni wzięli ode mnie ten Instagram, Facebooka, domenę i to wszystko i byliśmy dogadani w taki sposób, że oni po prostu realizują te zamówienia,za mnie i wyprowadzają te firmy do porządku, do stanu takiego, że ja mówię, okej, to było moje.

99.9% Accurate90+ LanguagesInstant ResultsPrivate & Secure

Transcribe all your audio with Cockatoo

Get started free
1:03:27

Jak można było doprowadzić firmę do takiego stanu?To było pierwszy raz, kiedy mnie pokonał sukces, bo to było po prostu tak, że wtedy wybuchła pandemia, ci ludzie zaczęli zamawiać rzeczy.Wszystko przez tych ludzi, którzy zamawiali.My zamawialiśmy te bluzy przez firmę, która ściągała te bluzy z Hiszpanii.W tamtym momencie stanęły tiry.Mieliśmy potężne problemy z wysyłką i tak naprawdę to było coś takiego.

1:03:51

Jedno, ja tego nigdy nie lubiłem i nie chciałem tego robić, a dwa, i potem już stwierdziłem, że ja mam same problemy przez tą firmę i ja szukam kogoś, kto to ode mnie przejmie.I wtedy znaleźli się nowi właściciele, którzy to po prostu wzięli i wyprowadzili na prostą.Ale to nie jest tak, że...Oni o tym nie wiedzieli, że oni zastali coś i powiedzieli, o kurde, musimy tu wysłać 11 tysięcy zamówień.To było coś takiego, co oni wzięli z pełną świadomością, że wiedzieli, że jest tyle zamówień do wysłania i też dlatego zależało im na tym, żeby to szybko przejąć.Czy poza pojedynczymi osobami na kilkaset złotych jest jeszcze coś niezapłacone w tamtych lat?

1:04:28

Nie.Wszystkim jest coś rozliczone?Nie ma możliwości.Dokładnie.Okej.I bez względu na to, Gdzie jutro ktoś zadzwoni, zacznie węszyć, to już nic nie znajdzie?

1:04:41

Nic.A jak znajdzie, to co?Nie ma możliwości, że znajdzie.A jeśli jednak?Nie ma możliwości, że znajdzie.Okej.

1:04:53

No dobrze, zostawmy na razie te, albo może już w ogóle zostawmy te kwestie finansowe.Mam nadzieję, że dotrzymasz słowa i te 600 zł na dom dziecka w Białymstoku pójdzie dzisiaj, a do pozostałych osób, jak rozumiem, zaczniesz się sam odzywać, bo chyba sam czujesz ten element obciachu, nie?Ale się zastanawiam, czy ty czasem nie jesteś osobą, która po prostu z założenia uważa się za trochę bardziej cwanego, bardziej sprytnego, że niech oni sobie tam gadają, ja nie muszę im płacić, bo ty tak naprawdę od wczesnej młodości zawsze wychodziłeś z założenia, że nie musisz płacić.Teraz jesteś w tej komfortowej sytuacji, że już masz z czego.Natomiast kiedyś uważałeś chyba, że jak nie masz z czego, to po prostu nie zapłacisz.No trudno.

1:05:48

Nie, nie do końca tak było.Bo nie wiem, do czego teraz nawiązujesz, ale...No wiesz, wychodzi na to, że te długi to ci ścigają od bardzo młodych lat.I to niepłacenie to też jest jakiś twój jednak w tamtych czasach znak rozpoznawczy.Bo czy to organizacja koncertów hip -hopowych, tak?Czy... czy jakieś sprawy związane z niepłacaniem zamieszkania, czy jakieś chwilówki niepospłacane, to wszystko gdzieś za to było od wczesnych lat.

1:06:20

No bo to jest bardzo proste, bo wpadasz w pewnym momencie, wpadasz w taki po prostu jeden wielki dług, który się ciągnie i próbujesz jedną rzeczą spłacić drugą.I jakby już nawiązujemy chociażby do kredytów, które brałem, na które nie było mnie stać.Po prostu chciałem spłacać jedną rzecz, wpadałem w drugie problemy i tak dalej.I to się ciągnęło za mną.Ja nigdy w życiu nie myślałem sobie o tym, że nie będę musiał za coś zapłacić.Na przykład temat mieszkania jest bardzo ciekawy.

1:06:48

Ja byłem dogadany, dlaczego za to mieszkanie zapłaciłem.To było mieszkanie na dwunastym piętrze, w którym nie było ciepłej wody i nie było windy.Ja się dowiedziałem o tym, że muszę za nie zapłacić za artykuł.Ale poczekaj, no nie zapłaciłeś za trzy ostatnie miesiące, wcześniej płaciłeś.Nie, nie, bo ja się wyprowadziłem w dziewiątym miesiącu wynajmowania tego mieszkania i po prostu powiedziałem, że się wyprowadzę.no bo jakby nie ma ciepłej wody.

1:07:12

Tylko nie rozwiązałem tej umowy, siadając, tak jak z tobą, przy stole.Powiedziałem, okej, to rozwiążmy to tutaj.Przecież ja z dwunastego piętra nie wyprowadzałem.Trudno przeoczyć fakt, że nie ma windy.Nie, nie.Wprowadzając się, raczej wiedziałeś o tym.

1:07:25

Ale winda była, tylko po prostu tamten apartamentowiec miał problemy finansowe.i wyłączono windę, tak samo wyłączono ciepłą wodę w tym apartamentowcu.Tam były takie absurdy.I ja się dowiedziałem o tym z artykułu.Tak samo było tak, że tam, z tego co pamiętam, no bo tam chyba był nawet na tym komornik na tej kwocie.Ty pewnie wiesz, ale mi się tak wydaje.

1:07:49

I ja nie wiem, dlaczego ten komornik nigdy nie ściągnął ze mnie tych pieniędzy.No bo to było w czasach, kiedy prowadziłem tę firmę z bluzami, więc jakby było z czego, bez problemu, ściągnąć.To nie było tak, że ja tam ukrywałem się i nie chciałem za to w jakiś sposób zapłacić.Potem już było tak, że my to rozbijaliśmy i powiedzieliśmy sobie, no dobra, no ja nie mam żadnych argumentów, żeby powiedzieć, że jakby nie działała winda i tak dalej.Nie miałem w stanie o tym rozmawiać, no bo nie miałem na to żadnych dowodów, ale był dowód, że tam mieszkałem.Więc dlatego to w końcu spłaciliśmy, bo co miałem z tym zrobić?

1:08:22

To zrobiłem za świętego spokoju.No bo wiedziałem, że nie będę się z kimś boksował, że nie spłacę tych pieniędzy.To są wszystko sprawy już zamknięte, tak?Tak.Okej.Myślisz ze wstydem teraz o dziesięciu latach swojego życia?

1:08:45

No maksa.Proszę cię, ja...Ostatnio byłem w Siedlcach i rozmawiałem o tym, że nie każdy sukces jest warty każdej ceny.Że to w ogóle...Ja błąkałem się jak szczur.Ja tak naprawdę, kiedy wyszedłem z tego domu, to było jedno wielkie błąkanie.

1:09:02

Ja, szczerze powiedziawszy, dopiero...Był taki jeden moment,w moim życiu, że ja dopiero zrozumiałem, że się zakochałem w podcastach.I nie chodziło o pieniądze, bo wtedy nadal ich nie zarabiałem.Tylko chodziło o to, że ja zacząłem coś kochać, to co robię, i ja czułem, że jestem w stanie wyprostować całe swoje życie.I te bluzy, których nie lubiłem, to wszystko, na czym się kompletnie nie znałem, ja wstydzę się tego.

1:09:26

I nigdy w życiu nie powiem nikomu, że warto było zostać najpopularniejszym podcastem w Polsce.robiąc to wszystko, co było złe w tym życiu.Warto było, bo można teraz spłacić tamto.Ale rozumiesz, o co mi chodzi.Wiesz, że po prostu to nie jest tak, że ja to robiłem celowo i chciałem po prostu kogoś skrzywdzić albo komuś nie oddawać pieniędzy, bo tak zupełnie nie było.Ja byłem chłopakiem, który faktycznie miał marzenia, który chciał spełniać marzenia, tylko zupełnie nie wiedział, w którą stronę biegnie.

1:09:52

Ja po prostu biegłem i chciałem robić jakieś rzeczy i one co chwilę nie wypadały, nie wychodziły.A kiedy nie wychodziły, musiałem zarabiać pieniądze.Nie mogłem zrezygnować w pewnym momencie, bo nie było mnie stać nawet na to, żeby spłacić stare zobowiązania.I to mnie zmuszało do tego, żeby szukać ciągle jakichś rzeczy, które będą takimi rzeczami, które pozwolą mi zapiąć te poprzednie zobowiązania.A ty żyłeś w takim poczuciu lęku, że ktoś się w końcu dowie, że to wszystko zostanie ujawnione, że masz tę historię za sobą, która jest wstydliwa, ale ludzie jeszcze o tym nie wiedzą, ale kiedyś się pewnie dowiedzą.To cię zjadało?

1:10:33

Nie, bo...Ja podchodziłem do tego tak, że kiedy my spłaciliśmy tę sprawę w sądzie, która była, spłacaliśmy też innych ludzi, bo to nie jest tak, że spłacaliśmy tylko to, co było w sądzie, spłacaliśmy też innych ludzi wtedy, kiedy wyjechałem do tej Norwegii, to szczerze powiedziawszy myślałem, że wątek magazynu Manager Plus jest zupełnie zamknięty.Zupełnie.Że tam nie ma nic, co ewentualnie może po prostu zostać opublikowane.Ale jeszcze była poczta.jeszcze była masa innych spraw.

1:11:01

Okej, no dobra, tylko że to były sprawy, gdzie ja poniekąd zdawałem sobie sprawę z tego, że tutaj będzie bałagan do posprzątania tylko wtedy, w tamtym momencie, kiedy wybuchła tamta publikacja i to się wszystko pojawiło.Ja miałem olbrzymie kontrakty, które były do podpisania na już.No i ja wiedziałem, że zaraz będę miał bardzo duże pieniądze, których nigdy w życiu nie miałem.Bo jak dzisiaj rozmawiałem o tych pieniądzach, to są żartem do tego, co mogło się wydarzyć w tamtym momencie.Bo tam były naprawdę bardzo i to bardzo duże... bardzo duże kontrakty.Co to znaczy bardzo duże?

"I'd definitely pay more for this as your audio transcription is miles ahead of the rest."

Dave, Leeds, United Kingdom

Want to transcribe your own content?

Get started free
1:11:36

Bo to brzmi trochę mitomańskie.Dzisiaj mówimy, że masz licznych sponsorów, masz dużego adsensa i oszacowaliśmy twoje zarobki na 250 tysięcy miesięcznie.No to mówienie o tym, że to jest nic w porównaniu z tym, co mogłeś kiedyś podpisać.Nie, no to nie jest.Mogę ci to pokazać po samym nagraniu.Miałem tam reklamować jedną firmę z zegarkami.

1:11:56

To był bardzo duży kontrakt na rok.Miałem robić… Co to znaczy bardzo duży?Dwa miliony?Nie, no to nie było to dwa miliony, tylko chodzi o to, że nigdy nie dysponowałem takimi pieniędzmi.Jak rozmawiamy dzisiaj, że to jest 100 tysięcy miesięcznie z AdSensa, no to wtedy to były zupełnie pieniądze z kosmosu.Wtedy ta współpraca, która nie wyszła i którą zerwał ze mną.

1:12:15

Nie no, powiedziałeś, że to, co jest dzisiaj, to jest nic...Ale tak, tak, tak, no dlatego do tego nawiązuję, że tak samo, taką samą klasę miał mi płacić Janusz Palikot.za reklamowanie się u mnie w podcaście.Pamiętaj, że wtedy nie było AdSense 'a, ja dodawałem tylko podcasty na Spotify 'u, to miały być tylko bloki audio i Janusz Palikot miał sam płacić mi tyle, ile ty dzisiaj mówisz o AdSense 'ie, mniej więcej oczywiście tyle, nie?I tak samo była tam trasa, w którą miałem ruszyć z podcastem na żywo z jednym z dużych brandów, my to negocjowaliśmy i to w tamtym momencie ja nie myślałem o tym, że to będzie coś takiego, co będzie za mną tak długo się ciągnęło, bo mnie skala tego...w pewnym momencie przeraziła, że pomyślałem sobie jak, bo ty mówisz na przykład o tych koncertach hip -hopowych i tak dalej.

1:13:04

Ja szesnastoletniemu chłopakowi nie dałbym wyjść z moim owczarkiem niemieckim.W sensie to, że ludzie się godzili wtedy na to.Ja nie zrzucam odpowiedzialności na nich, tylko że dziwię się dzisiaj z tej perspektywy.No trochę zrzucasz, nie?No ale że ktoś w ogóle mi na to pozwolił.Ja też ich nigdy w życiu nie widziałem.

1:13:18

Wtedy to nawet nie mieszkałem w Bydgoszczy, tylko mieszkałem w Kamieniu Kraińskim i pisałem maile do nich.I oni się na to godzili.Ja organizowałem koncerty w miastach, w których nigdy w życiu nie byłem.No to było absurdalne.No wiesz, ja... popełniłem błędy, biorę za nie pełną odpowiedzialność.Wiesz, szczerze mówiąc, to też są osoby, które można po latach odszukać i spróbować się...

1:13:38

Ale tylko chodzi o to, że na koniec my nigdy nie byliśmy tak dogadani, że te 500 złotych, a ten, my byliśmy dogadani, że są bilety, ktoś kupuje te bilety, wtedy jest kasa, z której się ewentualnie dzielimy.Byliśmy tylko i wyłącznie w ten sposób dogadani.No też jakby, no co by nie było, jak jesteś w takim wieku, no to chyba nie myślisz o tym, że jesteś w stanie dysponować jakąś gotówką i płacić ludziom za...Z jakiegoś powodu oni nawet nagrywali piosenki, gdzie byłeś wymieniany.Jedną.Jedną, gdzie byłeś wymieniany jako synonimo szósta.

1:14:10

No, jeżeli tak uważasz, no ja podchodzę do tego też, że to jest też facet, którego nigdy w życiu nie widziałem.No raz, na jednym koncercie właśnie.Kurczę, to nie jest dobry argument, że kogoś nie widziałeś, więc się nie liczy.Nigeryjski książę, który pisze, że wygrałeś spadek, też nie widział kogoś.Ale no dobra, tylko wydaje mi się, że też chyba wiesz, o czym ja próbuję powiedzieć, że ja rozumiem, że ja w ogóle nie powinienem się za to brać.Bo do tego bym zaczął w ogóle, że to było absurdem, że ja się za to wziąłem.

1:14:45

To ja tutaj widzę już w ogóle problem.Ja wrócę do tego swojego pytania, bo poniekąd chciałem sięwczuć w ciebie i zastanawiałem się, jak funkcjonowała twoja głowa.Bo z jednej strony czujesz, że się pniesz w górę, robisz karierę, sam mówisz, że duże kontrakty czekają na podpisanie, a jednocześnie odczuwasz, tak myślę, że powinieneś odczuwać... pewnego rodzaju lęk przed dekonspiracją.I że ten zegar tyka.I że zaraz coś się może wydarzyć.

1:15:17

Ja bym taki lęk na twoim miejscu wówczas odczuwał i też bym się zastanawiał, co potem, co po detonacji.Czy kamień z serca, że to już, czy przerażenie, czy jedno z drugim zmiksowane.Co wtedy czułeś tak naprawdę?Pytasz teraz o to, co się działo...W twojej głowie.I przed, i po.

1:15:36

Okej, no to patrząc na to tak zupełnie serio, no to jeden.Ja nie widziałem tego w takiej skali, jak zostało to przedstawione, bo to też zostało mocno zmanipulowane i to jest osobny wątek do tego wszystkiego.Ja widziałem jedną sprawę w sądzie, gdzie właśnie było tych... 18 pokrzywdzonych na 11 tysięcy złotych.Wiedziałem, że to się wydarzyło.Wiedziałem, że to są rzeczy, których faktycznie nikt nie wie.i stwierdziłem, że okej, ja nie czułem czegoś takiego, wiedziałem o koncertach, wiedziałem, że to mi nie wyszło, tylko to też nie do końca jest tak, że nikt o tym nie wiedział, bo ja poniekąd w tym wszystkim, co pisałem, ja tam dużo było mojego życia, więc ci ludzie, którzy mnie czytali, oni byli w stanie między wierszami, a czasami nawet i wprost niektóre wątki wyłapać.

1:16:24

Tutaj nie było żadnej wielkiej tajemnicy z tego wszystkiego.Kiedy się to wylało, to było tak, że ja pomyślałem sobie, wow, ale ktoś z tego zrobił historię.że ja zrozumiałem, że można moją historię życia opowiedzieć w taki sposób, że można zrobić ze mnie oszusta, że można powiedzieć, że celowo oszukiwałem ludzi, że możesz pokazać...osoby i pokazać, że oszukiwałem każdego, że nikt ode mnie nigdy nie dostał pieniędzy.Ja dopiero zrozumiałem to w tamtym momencie, że to nie było coś takiego, że ja dopiero zrozumiałem, że tak można na to spojrzeć, że nigdy w życiu sam tego swoimi oczami tak nie widziałem.Więc to było po tej publikacji i pamiętam dokładnie moment, że pomyślałem sobie, że może nie będę mógł nigdy robić rozmów.

1:17:13

I to był taki najtrudniejszy moment w tym wszystkim, bo pomyślałem sobie, że jej, to tak naprawdę zaraz miało wszystko się ułożyć, że jestem na tym etapie chwilę przed metą, a właśnie tutaj wszystko przegrałem.I to był taki trudny moment, ale z drugiej strony, nie pytasz o to, ale ci to powiem, że ja uważam, że to było super ważne w moim życiu, że tamten moment, ten pierwszy artykuł, kiedy się to wszystko na mnie wylało, to był jeden z...Gdybym miał cofnąć taśmę, to jeżeli już miałem takie życie, jakie miałem, to ten artykuł powinien się wydarzyć w moim życiu.Bo to spowodowało, że zacząłem mieć porządek, zobaczyłem w ogóle, że tak można patrzeć na moje życie w takim kontekście całej dokumentacji, zbierania wszystkiego.Ja zrozumiałem po prostu, że nieposiadanie tego obarcza mnie winą za to, że tego nie mam, że to powinien być mój obowiązek, że tak jak powiedział Dawid, ja powinienem mieć tę gazetę.że nawet po prostu one powinny ze mną podróżować, one powinny ze mną być w każdym momencie mojego życia i nawet w kontekście tego, że kiedyś coś takiego robiłem.

1:18:14

I ja pamiętam tamten moment, że ja byłem taki...Mi wszystko bardzo łatwo przychodziło w tamtym czasie.To nie było tak, że ja musiałem się starać o to, żeby ktoś do mnie przyszedł na podcast.Ja pisałem do ludzi na Instagramie i tam w sumie to wszyscy się godzili.I kiedy przyszedł tamten moment, Były odmowy, były różne inne...No to teraz borykasz się z tym, że ile ktoś do ciebie przyjdzie, to jednak jest oznaczany przez...

1:18:41

że to obciach, że do ciebie przychodzić się nie powinno.Nie wiem, przychodzi premier Mateusz Morawiecki, no to dziennikarze polityczni piszą, ej, jak u żurnalisty, przecież on zrobił to, to, to i to.Zazwyczaj ci, którzy do ciebie przychodzą, mają wywalone na to, że ktoś inny uważa, że nie powinni.Ale jednak jest to jakiś stały element, który występuje.Tak, to prawda, ale chodzi o to, że w pewnym momencie też było tak, że ludzie nie chcieli do mnie przychodzić.Tak zupełnie.

1:19:12

Nie pamiętam, kto wtedy był jakimś tam ostatnim gościem, ale to było tak, że miałem naprawdę gości ze ścisłego topu i jeżeli podzielimy ich na pięć lig, to powiedzmy, że wysłałem 100 maili.I ja dopiero przy setnym dostałem propozycję, że ktoś przyjdzie.Potem się okazało, że przyszła.To była Roma Gąsiorowska.I tam z nią rozmawiam o tym, a ona mówiła, że nic nie wiedziała.To był w tamten taki moment, kiedy pomyślałem sobie, że wow, ja to może stracę przez to wszystko, co się działo kiedyś.

1:19:45

Ja w tej rozmowie chciałbym też powiedzieć ten komunikat, że to jakby te marzenia, które są dzisiaj, o tym wszystkim, to nie było warte tej drogi.Bo tak naprawdę gdybym mógł wrócić na start, to wiele rzeczy zrobiłbym zupełnie inaczej i gdybym miał być ściśle...A konkretnie?No po prostu, tak naprawdę od samego początku nigdy nie zorganizowałbym koncertów, nie wydawałbym gazet, na których się nie znałem, nie robiłbym żadnego biznesu.Słuchaj, ja bym się bardzo kibicował i mówię to z ręką na sercu, bo ja lubię historię, gdy ktoś, komu się permanentnie nie udaje, nagle wychodzi na swoje.Lubię historię nawróconych grzeszników, lubię historię tych, którzy Nawet naoszukiwali ludzi, ale w pewnym momencie zeszli z tej złej drogi i zaczęli rozliczać je ze swoim życiem.

1:20:37

Lubię historię o podnoszeniu się z upadku.Myślę, że wszyscy je lubimy.Kino jest pełne takich filmów.Tylko ja podczas tej rozmowy tak do końca nie mogę wyczuć, czy ty masz faktyczne wyrzuty sumienia, czy może ich w ogóle nie masz, tak łatwo zbywasz te wszystkie zarzuty, trochę je deprecjonujesz, mówisz, a, to tylko tyle, albo a, nigdy ich nie widziałem na oczy.Gdybym ja widział przed sobą gościa, który faktycznie te wyrzuty sumienia ma i już wszedł na dobrą drogę, i już za chwilę faktycznie te ostatnie osoby, ich roszczenia zostaną zaspokojone, szacun.Tylko ja nie jestem przekonany, czy ty... tak z lęką na sercu, czy ty czegokolwiek żałujesz.

1:21:24

Nie mogę tego wyczuć do końca.Ja ci tylko mogę powiedzieć, że to jest coś takiego, co...I to nie chodzi o to, że to wyszło do mediów i tak dalej.Po prostu nawet to życie, ciągłym takim stresem, bo to nie chodziło o to, czy to wyjdzie do mediów.To chodzi o to, że z tym żyjesz.Że bierzesz kredyt, żeby spłacić jedno.

99.9% Accurate90+ LanguagesInstant ResultsPrivate & Secure

Transcribe all your audio with Cockatoo

Get started free
1:21:42

Że jakby żyjesz jak szczur.To nawet od tej strony to było coś takiego, co nie powoduje, że czujesz się szczęśliwy.Nie powoduje w ogóle, że myślisz sobie, oho, super, hura, jest świetnie, pięknie.Nie, ja po prostu żyłem w ciągłym takim stresie i w ciągłym ogólnym smutku.Ja to kiedyś tam powiedziałem, że ja bardzo długo żyłem w takim przekonaniu, że życie jest przereklamowane, bo takie życie... takie, które wiodłem, było właśnie takie, że ono nie było o niczym.Ono było o jednym wielkim strachu, o jednym wielkim tylko myśleniu to, że muszę załatwić jakąś, jakąś kasę, muszę coś zrobić.

1:22:20

To na przykład nie może zarabiać pięciu tysięcy złotych miesięcznie, tylko to musi zarobić więcej ze względu na to, że ja mam stare długi.I ja...jakby nie ma w życiu rzeczy, której żałuję bardziej niż to.Bo ja wiem po prostu, że ja się do tego nigdy nie nadawałem.Nigdy.W sensie i do dzisiaj tak jest, że ja się do tego zupełnie nie nadaję.

1:22:43

I robienie jakiegokolwiek dużego biznesu albo biznesu było absurdem.I to był mój błąd.I nie mam co ci powiedzieć, żebyś uwierzył, bo nie będę cię na siłę oczywiście przekonywał.Tylko no...Jej, ja byłem idiotą.Ja byłem idiotą takim, który po prostu nigdy nie widział zagrożenia.

1:23:00

Ja zawsze wierzyłem, że to się wreszcie uda, że nie można cały czas przegrywać.A dzisiaj życie nabrało barw?Tak, bo ja po prostu też naprawdę pierwszy raz tak mam, że ja kocham to, co robię.Że ja się przygotowuję do podcastów i mnie to jara, mnie to kręci.To stało się tak bardzo dużą częścią mojego życia, że nawet wtedy, kiedy to się jeszcze wszystko raczkowało, ta kasa, o której ty zacząłeś mówić, ona się tak naprawdę pojawiła trzy lata temu.Że tam zacząłem dodawać to na YouTuba, to były najbardziej skromne początki, jakie możesz sobie wyobrazić.

1:23:39

Ja nie miałem pieniędzy na kamery, na nic, my je wynajmowaliśmy.I to po prostu zaczynało się powoli napędzać i to zaczynało tam mieć jakiś sens.Tylko że ja to już kochałem wcześniej, przed tymi pieniędzmi, przed tym wszystkim, co się wydarzyło, dlatego mnie to tak bardzo przestraszyło, że ja może tego nie...Co konkretnie kochasz w tych rozmowach?Kochasz to, że czujesz się ważny?To, że ważni ludzie do ciebie przychodzą?

1:24:07

To, że publika się tym interesuje i jesteś, nawet jak bez twarzy, to w świetle Jupiterów?Czy kochasz samą rozmowę?Co tak naprawdę kochasz?Historię.Dlatego to, co powiedziałeś o tej chronologii, to ja kocham historię.Ja zawsze byłem gościem, który zagłębiał się w historię, w biografię.

1:24:28

To mnie kręciło.I to było coś takiego, gdzie ja pierwszy raz zrozumiałem, że to nie jest tak, że tylko ja miałem trudno.że masa ludzi w ogóle miała ciężko.Że te rozmowy w ogóle były takim drogowskazem w pewnym momencie, że jakby da się znaleźć swój sens, że masa ludzi, która u mnie była, ja ich nie pokazywałem jako gwiazdy, tylko pokazywałem jako zwykłych ludzi.Właśnie dlatego zaczynałem od dzieciństwa, zaczynałem te początki kariery, problemy itd., itd., bo to było dla mnie superinteresujące.To były takie rzeczy, w które się zagłębiałem, które mnie najbardziej interesowały.

1:25:03

że ja rozmawiałem o relacjach z rodzicami, o relacjach z dziadkami, kto był ważną osobą, kto ich inspirował w tym okresie dorastania, jakie perspektywy mieli, co z czego zrezygnowali, co ich kręciło, co ich nie kręciło itd., itd.To było dla mnie zawsze najbardziej ciekawe.I w ogóle, co jest też na pewno interesujące w tym wątku, że sama rozmowa mnie zawsze krępowała.Ale notatki to było coś takiego, w czym mogłem siedzieć, siedzieć, dłubać, bo samej rozmowy się bałem, stresowałem się.Bo jak zaczęliśmy rozmowę, powiedziałem ci, że nie potrafiłem zadawać trudnych pytań, bo czułem się skrępowany.Przychodził do mnie Tomasz Kamel, to był piąty, czwarty odcinek podcastu, i nie wiedziałem, jak mu zadać pytanie, które miałoby iść w kontrze do tego.

1:25:49

Często mówiłem o swojej historii, nawiązując do tego, żeby opowiedział mi o swojej.I to mnie w tym kręciło.W tym się zakochałem, bo chciałem zobaczyć te całe historie.Dla mnie ci ludzie byli filmami.Skoro mówisz o zakochaniu cię, to zadam ci być może kłopotliwe pytanie, ale zaraz ci wyjaśnię, dlaczego akurat je zadam.Czy zdarzyło ci się pokochać kogoś bardziej niż siebie?

1:26:17

Zdecydowanie.Jak często?Wtedy, kiedy kochałem na pewno.Bardziej niż siebie?No tak.A siebie kochałeś?

1:26:28

Kochasz?Dzisiaj wydaje mi się, że tak, ale kiedyś na pewno siebie nie kochałem.Pytam to dlatego, bo jeśli już mówiliśmy o tym filmie, którego nie oglądałeś...Ale czekaj, bo ty nie wierzysz w to, że nie oglądałem go, nie?Dziwię się, że nie oglądałeś, ale wierzę.Ponieważ ja bardzo rzadko oglądam coś, co jest na mój temat.

1:26:54

Bardzo rzadko.Ale dlatego, że nie masz czasu, czy dlatego, że uważasz...Dlatego, że mnie to nudzi.Okej.Dlatego, że ja znam prawdę o sobie.Dlatego, że zazwyczaj jest to kiepsko robione.

1:27:06

W zasadzie, żebym w całości obejrzał czyjś komentarz wygłoszony o mnie, to nie wiem, to lata temu pewnie było.Aha, okej, to lata temu, to nic ciekawego.No, poza tym dużo się tego ukazuje i uważam to po prostu za jakieś tam bezwartościowe szmery tak naprawdę.I po prostu nie oglądam.Ale w twoim przypadku czy bym nie obejrzał?Nie wiem.

1:27:32

Natomiast gdy mówimy o tamtym filmie, w nim się wypowiada twoja była dziewczyna.I ona twierdzi, że po latach zrozumiała, że ty jesteś po prostu osobą o osobowości narcystycznej.Tak cię określiła jako narcyza.Ty byś z tym walczył?Wiesz co?Nie za bardzo w ogóle chcę wchodzić w wątek tej osoby, a druga sprawa jest taka, że...

1:27:59

I to nie chodzi o to, ale...Spotykaliśmy się, jak miałem 19 lat, więc kawałek czasu temu.I jest to absurdalne.Nie chcę wchodzić w pudelka, bo poruszyliśmy tu super...jest wchodzenie w pudelka.Ja pytam o ciebie.

1:28:18

Jeśli ktoś uważa cię za narcyza, bez względu na to, czy to jest była dziewczyna, czy to jest ktoś, kto cię poznał dzisiaj, to jest daleko od prawdy?Daleko od prawdy.Jak bardzo daleko?Wydaje mi się, że co by nie było, to daleko.Patrząc na to, jaką miałem osobowość autodestrukcyjną, wydaje mi się, że raczej daleko od kochania się to jest.Okej.

1:28:41

Bo wcześniej jak mówiłeś, że ty zrozumiałeś, że nie jesteś jedyną osobą z problemami.że takich osób jest więcej, że zaczynałeś dopiero dostrzegać złożoność tego wszystkiego.To przyszła mi do głowy myśl, że czasami obserwując twoje poczynania, ja miałem wrażenie, że jest tam taki element manipulacji, że jednak tam jest coś takiego, takie przesłanie, że słuchajcie, ja będę jednym z was.Będę jednym z tych, którym się nie udało.Wiedząc, ile jest osób, które lubią sobie popłakać w nocy.Wiedząc, ile jest osób, które czują się samotnie.

1:29:25

Wiedząc, ile osób ma problemy z rodzicami, ma problemy z biedą.Ty chcesz z każdej historii ludzkiej wziąć coś dla siebie i stworzyć taką jedną, superosobę, która łączy te wszystkie żale, które w Polsce występują.Nie wiem, czy rozumiesz.No nie, ja też rozumiem.Że chcesz, żeby oni wszyscy z tobą empatyzowali i mówili, to jest nasz żurnalista, on ma tak ciężko jak my, my go kochamy, bo w nim jest cząstka nas, my go rozumiemy, bo on przeżył to, co my przeżyliśmy.I de facto się wykreowałeś na taką osobę właśnie po to, by skupić się

"99% accuracy and it switches languages, even though you choose one before you transcribe. Upload → Transcribe → Download and repeat!"

Ruben, Netherlands

Want to transcribe your own content?

Get started free
1:30:10

tych wszystkich ludzi przetrąconych, pokrzywdzonych, smutnych.No nie no, to wiesz, to od początku.Może masz po prostu dobrego nosa.Jak to zrobić?No nie no, pamiętaj, że kiedy założyłem profil z żurnalisty, to pisałem tam naprawdę listy pożegnalne, no to wiesz, jakby rozumiem, że można bazować na marketingu, ale to jest poniżej pewnego jakiegoś poziomu, który byś mu ustalili, więc to nie do końca tak, bo to jest tak samo, jakbyśmy do ciebie przykleili, że wiesz, jesteś gościem, który mówi tak, jak ludzie chcą usłyszeć, interpretując to na chłopski rozum.Ja też podchodziłem do tego, że ja po prostu pisałem tę prawdę.

1:30:48

Ta anonimowość przez pewien moment, do momentu tak naprawdę robienia podcastu, ona była super dobra, bo ja pisałem sobie to, co naprawdę miałem w głowie i się tego zupełnie nie wstydziłem.że ja tam potrafiłem napisać rzeczy, których nigdy nie potrafiłem powiedzieć na głos, nie mówiłem nikomu bliskiemu i te rzeczy przychodziły mi łatwo.I jeżeli mówimy o tamtym momencie, to nie jest tak, że ja sobie wykreowałem postać, bo ja po prostu też byłem tym dzieciakiem, bo jak zaczynałem to pisać, to miałem tam... 25 lat, więc też się zmieniałem na przestrzeni tych wszystkich lat.I to, że jestem z małej miejscowości, to, jak opisywałem historię z rodzicami i to wszystko, to było dla mnie jakąś terapią, bo to była dla mnie pewnego rodzaju terapia.Ja tam decydowałem się na szczerość, na którą dzisiaj bym się nie zdecydował, bo dzisiaj nie publikuję takich rzeczy.Już jakby odszedłem w ogóle od takiego opisania.

1:31:43

Piszę swój dziennik, który jest mój i który koncentruje się na tym, co ja mam dzisiaj w życiu do opowiedzenia, ja też nie pokazuję swojego życia.Kiedyś moje życie było eksponowane przez te teksty.Bo ja po prostu też taki byłem.I to jest, wydaje mi się, tak jak trochę rozmawialiśmy o rozmowach, że one się zmieniały z biegiem lat, tak samo ja się zmieniałem na tej przestrzeni, że ja się użalałem nad sobą.Ja dokładnie pamiętam moment, w którym pomyślałem sobie, że jej, za dużo tego jest użalania, w sensie, że już jesteś dorosły.Ale był taki moment, taki krytyczny, kiedy upadła mi ta gazeta, kiedy założyłem tego żurnalistę i ja chciałem po prostu napisać, że ja próbowałem, że ja przepraszam, bo to jest za dużo na mnie, jak na jednego gościa, który po prostu mieszka w pokoju.

1:32:27

za 600 zł, które zostało przerobione z warsztatu samochodowego i ma jakąś ostatnią kasę na koncie i już jestem po prostu zmęczony próbowaniem, że już nie mam siły próbować.I kiedy tamto zaczynałem pisać i ten Facebook jakby zupełnie normalnie zaczął wyświetlać tym ludziom te rzeczy, zacząłem dostawać od nich wiadomości, to też nabrałem odwagi o pisaniu o innych rzeczach.I tylko i wyłącznie to, to nigdy nie miał być biznes.Tak zupełnie serio, to miały być dla mnie listy pożegnalne, jakaś historia, którą chciałem spisać.Nie miał być biznes, ale sam powiedziałeś kiedyś w jednym z wywiadów, że jednak wydawałeś... kasę na to, żeby to były posty sponsorowane, żeby robić zasięgi.Tak, ale później, to już w takim momencie, kiedy spiliśmy to jako książkę i tak dalej, kiedy ja zobaczyłem światełko w tunelu, to jasne, że to tak wyglądało, że ja zobaczyłem, że kurde, to ma sens, tylko to musi być mną, to musi być szczere.

1:33:27

Ja bardzo i to bardzo to w tamtym momencie lubiłem, tylko to też było tak, że tak jak trochę ci powiedziałem z tymi bluzami, że ja czułem, że już zatoczyłem koło, Ja już nie mam o czym napisać.Że jakby pisanie takie codziennie było po prostu bez sensu.To w pewnym momencie się to skończyło, ale nigdy w życiu nie myślałem, że napiszę coś takiego, bo ludziom się to spodoba.No nie, ja opisywałem swoje życie, a po prostu moje życie okazało się dużo mniej unikatowe niż wydawało mi się w tamtym momencie, bo kiedy ja zacząłem o tym w ogóle pisać, to dużo ludzi, którzypóźniej mnie znali, mnie wiedzieli nawet, że tak wyglądało moje życie.I tak samo było, że my na podwórku nie rozmawialiśmy o tym, że kogoś bije tata.

1:34:08

Więc to było tylko i wyłącznie mną, tylko mną w tamtym momencie, bo...Dzisiaj mam 34 lata, wtedy miałem 25.Jednak kawałek czasu od momentu, kiedy założyłem ten profil, minęło.I też podchodzę do tego zupełnie inaczej.Bo też te wszystkie twoje wpisy, to całe twoje życie nakreślone w ten, a nie inny sposób akurat przez ciebie, też jest brane pod lupę, kwestionowane.Też mówią, że to nie tak wyglądało.

1:34:35

Że...Okej.Z jednej strony mówisz, że bił cię tata, że uciekaliście przed nim jako rodzina, że nie mieliście gdzie mieszkać, że się błąkaliście, gdy miałeś 6 lat.Potem twoja dziewczyna mówi, że przecież on mieszkał z tatą, jak miał tam 18 lat.Dlatego ci powiedziałem, że to jest trochę absurdalne odnosząc się do tego, ale ja to też powiedziałem w tym filmie, który... które opublikowałem, że zmarła moja babcia i ja zamieszkałem z moim dziadkiem, ojcem mojego ojca.I to dziadek wywarł presję po prostu, żeby ojciec mnie zabrał do Norwegii, żebym jakkolwiek zarobił jakieś pieniądze i wrócił do Polski i cokolwiek wymyślił z moim życiem.

1:35:12

To nie było tak, że ja pojechałem, przytuliłem się i powiedziałem, super cię widzieć.zabierz mnie do siebie.To zupełnie tak nie wyglądało.I tak samo ten element, jak już chcesz poruszyć ten wątek, element bezdomności, to było tak, że organizowałem...Kwestionowanej bezdomności, że wcale nie byłeś bezdomny, tylko sobie dorobiłeś legendę, żeby to było bardziej ckliwe.Dokładnie.

1:35:35

Że było to w ten sposób, że po prostu pokłóciłem się z mamą właśnie po tych koncertach, błąkałem się, nie miałem gdzie spać.Na porządku spałem gdzieś na strychu, potem pomieszkiwałem u kumpli, potem wynająłem... jakiś pokój razem z kumplem.Potem nie miałem w ogóle gdzie spać, zmarła moja babcia i wtedy...kiedy mój wujek zaproponował, żebym zamieszkał z moim dziadkiem, bo wszyscy wiedzieli, że nie mam gdzie się podziać, to był jeden element.A potem, kiedy byłem już dorosły, był zupełnie drugi.Tylko te elementy zostały połączone, pomieszane i stworzona taka narracja.

1:36:10

Bo wiesz co, okłamywanie w takich miejscach jest obrzydliwe.Mhm.I absolutnie nigdy nie schowałeś się na temat swojej rodziny.A możesz powiedzieć...Znaczy, słuchaj, ty też zadajesz bezpośrednie pytania swoim gościom.Czekaj, powiedziałeś, że nie zadaję zupełnie takich pytań.

1:36:35

Opatliwych rzadko, natomiast dotyczące rodziny czasami zadajesz.Tam jeszcze była kwestia tych twoich relacji z twoją mamą, Klaus, z jednej strony przedstawiasz jako superbohaterkę, z drugiej strony mówisz, że jej nie lubisz i z nią nie rozmawiasz.To są takie słowa, które ranią superbohaterkę.No tak, tylko że pamiętaj, że to też jest tak, że rozmawiam...Bo w tamtym, kiedy powiedziałem, że jej nie lubię, to był wywiad chyba z Asią Dowbor?Chyba.

1:37:07

Ale to też jakieś tam ileś lat temu.I to było coś takiego, że byłem dzieciak, byłem głupi.Po prostu byłem głupi.Nie wiedziałem, co mam odpowiedzieć.Miałem powiedzieć, nie, tak naprawdę zawiodłem moją mamę, skrzywdziłem ją tym, że jej nie pomagałem, że kiedy dzisiaj na to patrzę, to jest mi wstyd, bo jak myślisz o tym, że wstyd mi za długi, okej.Ja jestem w stanie to przełknąć, ale to, że jakim byłem synem dla mojej mamy, jest czymś dla mnie dużo gorszym.

1:37:32

I miałem wtedy Asię i Dowbor przez telefon powiedzieć, tak, wiesz co, no nie, no, byłem fatalnym synem.Ja przez długi czas nawet nie potrafiłem tego powiedzieć na głos.Ja się tego wstydziłem i to było tak, że to mi po prostu zagięło.I odprysknąłem, że jej nie lubię i z nią nie gadam.I żałujesz?Na maksa.

1:37:50

No proszę cię.Ja wiem, że ona jest po drugiej stronie.I to wiesz, to jakby ja wiem, co musiała przejść, nawet nie widząc i nie mając ze mną kontaktu.Jakie dzisiaj utrzymujesz relacje z rodziną?Z kim utrzymujesz?Z siostrą.

1:38:09

Tą grubą.Tak.Jest teraz w ciąży.W wywiadzie.Tym bardziej gruba.No, w czerwcu albo w lipcu.

1:38:16

Nieładnie powiedziałeś wtedy.Nieładnie, jasne, że tak, ale tylko, że ja wiele rzeczy żałuję i to, że tak się komunikowałem było głupie.Po prostu ja niezmiennie byłem idiotą.I byłem idiotą w wielu tych wszystkich rzeczach, bo nigdy w życiu nie powinienem się zabierać za rzeczy, które też robiłem.Tam też byłem idiotą.I nie tłumaczy mnie naiwność w tym wszystkim, że to się nie udało.

1:38:42

Bo ja koniec końców zdaję sobie z tego sprawę, że tam byli ludzie.Że okej, Poczta Polska, duża instytucja, poradzi sobie.Ale na przykład ten Emerald, super, że żyją.Dzięki Bogu.Poradzi sobie, nie poradzi.Ludzie z Poczty Polskiej też są zwalniani, bo ta Polska ma problemy.

1:38:59

Ja widzę po prostu w tym problemy.W sensie, ja widzę problemy innych ludzi.To dotarły do mnie takie rzeczy, więc ja nie chcę tego, żeby ktoś pomyślał sobie, że oh, fajnie, super.Tylko w tym całym zalewie tego wszystkiego, kiedy ja naprawdę nie miałem pieniędzy.Serio, zupełnie ten podcast nie zarabiał.Tam się jak pojawiła jakaś reklama, to w ogóle było święto i Spotify nie płacił, bo dalej rozmawiamy o czasach przed YouTubem.

99.9% Accurate90+ LanguagesInstant ResultsPrivate & Secure

Transcribe all your audio with Cockatoo

Get started free
1:39:27

No to ja też po prostu musiałem weryfikować tych ludzi, którzy piszą do mnie...Nie wracałem do tego.Ja chciałem zapytać o twoje relacje rodzinne.Ale dobrze, do końca.Tylko po prostu chcę ci to powiedzieć, że jeżeli chodzi o ten wstyd, to on jest olbrzymi, bo ja wiem, że są rzeczy,które są poniekąd nawet nie do naprawienia, bo czy oddasz te pieniądze, czy nie, to mam nadzieję, że nikt nie miał z tych ludzi problemów finansowych i takich rzeczy, bo też staram się myśleć o tym w takiej kwestii.

1:40:00

A ja wiedziałem, że przychodząc tutaj, wiedziałem, że zadasz te wszystkie pytania.Zdawałem sobie przecież z tego sprawę, musiałbym być idiotą, żeby myśleć, że będziemy tutaj rozmawiać o moich byłych dziewczynach albo o tym, czy byłem bezdomny czy nie, tylko i wyłącznie.Więc to są rzeczy, które są dla mnie ważne i że ja chcę po prostu, żeby one padły.I tak samo to, że wstydzę się tego, co powiedziałem o mojej siostrze, wstydzę się tego, co powiedziałem o mojej mamie.I to nie jest wstyd taki, że teraz ci to mówię, bo po prostu to będzie ładnie wyglądało, że się wstydzę.Bo tak naprawdę tej historii nie powinno być.

1:40:35

Jak liczna jest dzisiaj twoja rodzina?Mówiąc wprost, zapytam, kto z twojej rodziny żyje, a kto nie żyje.Żyje mama, tata, brat, siostra, no i jeszcze dziedkowie od mamy.I powiedziałeś przed chwilą, że utrzymujesz tylko z siostrą relację.Dlaczego tylko z nią?Wiesz co, no bo z mamą, tak jak trochę napisałem w tym tekście urodzinowym, że to było za mnie zawsze takie, że ja chciałem to naprawić, to wszystko, co w moim życiu się wydarzyło.

1:41:10

I chciałem tam wrócić.Z bratem to też nie jest tak, że nigdy nie byliśmy tymi braćmi, którzy...Napisałeś kiedyś, że nawet był moment, żebyś go zabił bez wahania.Tak, to prawda.A co musi zrobić brat, żeby bez wahania myśleć, że jesteś w stanie go zabić?Musisz być po prostu głupim bratem, złym na cały świat.

1:41:30

W sensie on czy ty?Ja.To jest o mnie, a nie o nim.A on jest złym człowiekiem?Nie wiem, ja go nie znam.Więc też bazując na tym,

1:41:40

ostatnio widzieliście?Wydaje mi się, że tak samo jak z mamą, czyli jak miałem jakieś 16 -17 lat.Dzisiaj masz 34 urodziny.Akurat dzisiaj.100 lat.Wszystkiego najlepszego.

1:41:54

Mam nadzieję, że każde kolejne będzie spędzał na maksa wesoło.Natomiast minęło 18 lat.odkąd widziałeś swoją rodzinę.Czasami mam wrażenie, że ty chciałbyś tam wrócić, ale jako zwycięzca.Tak, o tym trochę powiedziałem.Tylko, że każdy ma inną definicję zwycięstwa.

1:42:15

Dzisiaj byś nie mógł wrócić jako zwycięzca?Nie, bo nadal zobaczysz.Nasza rozmowa dotyczy tego wszystkiego, co w moim życiu było.Tego, czego nie byłem w stanie naprawić.Ja jestem w stanie po prostu spojrzeć sobie w lustro i powiedzieć, że to nie jest takie, jakie ja chciałbym, żeby było.Bo to, co ty powiedziałeś o tym, że ty byś prześledził tych ludzi, poszukał ich itd., itd. I to też było coś takiego, że ja powiedziałem sobie w tamtym momencie, nie kiedy wychodził ten film, tylko że ja po prostu muszę się tym zająć.

1:42:45

że chyba pierwsza jakaś taka rozmowa w kontekście naszej rozmowy była jeszcze przed tym filmem, z tego, co pamiętam.Tak mi się wydaje, ale głowy bym sobie za to uciąć nie dał.Ja wiedziałem już, że jakby ja chcę to po prostu wszystko wyczyścić, bo ja nigdy inaczej nie ruszę do przodu.Ale kurczę, życie jest krótkie.Twoje, twoich rodziców, twojego brata, to wszystko mija.Jesteś tutaj, jeszcze raz powiem, w dniu 34.

1:43:16

urodzin.To nie jest moment, żeby wziąć telefon i zadzwonić do mamy?Nie, nie mam jeszcze takiego przeczucia.Nie chcę robić tutaj show i wybacz mi na antenie, nie o to mi w ogóle chodzi.Wolałbym, żebyś to zrobił po wyjściu ze studia, a nie będąc tutaj.Tylko zastanawiam się, co cię tak naprawdę

1:43:34

hamuje.Wstyd.Bo mówisz bardzo dużo o tym wstydzie, piszesz teksty pełne jakiejś głębi, a jednocześnie nie potrafisz chwycić za telefon.No bo to jest dla mnie najtrudniejsza rozmowa w życiu, do której chcę przyjść będąc gotowym.Ale możesz jej nigdy nie odbyć.Możesz się stać dużo rzeczy różnych, takich, których nie chcemy.

1:44:01

po prostu może ta rozmowa nie nadejść, nie jest twojej winy.Ale ja też nie mam takiego...Okej, masz rację, tu się w pełni z tobą zgadzam, bo negowanie tego jest zupełnie bez sensu.Tylko ja nie czuję, że ja jestem w dystansie 30 lat kolejnych czy 34.Tylko ja czuję, że nadchodzi ten moment, kiedy ja jestem w stanie po prostu to zrobić.I to nie jest...

1:44:23

Bo to nie chodzi na pewno o to, żeby komuś cokolwiek udowadniać, bo to już jest dawno za mną, bo wydaje mi się, że to też kiedyś było czymś takim, że kiedy wszyscy już mnie skreślali, to ja chciałem na pewno coś komuś udowodnić.A dzisiaj po prostu do tego podchodzę w taki sposób, że ja chcę wrócić i ja naprawdę chcę tu czuć, że jakby dałem radę, że jest okej.Ale co jeszcze ma się wydarzyć, żebyś wiedział, że dasz radę?Myślisz, że twoja mama ogląda ten program?Nie mam pojęcia.Ale jak myślisz?

1:44:54

Nie wiem.Myślisz, że ona jest ciekawa, co u ciebie?Nie mam pojęcia.Ja myślę, że ona siedzi przed telewizorem, komputerem i krzyczy na mnie, że jestem chamem, że złe pytania zadaję, że za ostro z tobą jadę, bo mój synuś taki zły nie jest.Za ostro?Nie wiem.

1:45:12

Ale możemy dywagować, możemy sobie robić z tego contenta, ale...Po prostu wiesz, bardzo dużo...Poczuciowych tekstów znasz w internecie.A przez większość swojego życia nie widziałeś swojej mamy.Nazywasz ją superbohaterką?przez większość życia nie odezwałeś się do niej.

1:45:32

Ale widzisz, bo to jest też tak, że ja zrozumiałem to bardzo późno w ogóle, co ona dla nas zrobiła, jak trudne jest życie, jak ciężko musiała pracować.To nie są takie rzeczy, że ja byłem tam siedemnastolatkiem i myślałem sobie, jej, ale wylosowała mi się supermama.Nie myślałem tak.miałem zawsze z nią dobry kontakt itd., tylko w pewnym momencie stwierdziłem, że będą miały lepsze życie.Ale to jest nieludzkie.Wiem, że to jest nieludzkie, tylko tłumaczę z tamtej perspektywy.

1:46:05

Ale dzisiaj masz inną perspektywę.I to jest nieludzkie dzisiaj.Ale co jest twoje za nim nieludzkie dzisiaj?Może w ten sposób.Okradanie własnej matki z kontaktu ze swoim dzieckiem.Często mówimy, że ojciec odbiera, nie wiem, matka odbiera dziecko i ojciec nie ma kontaktu.

1:46:27

Ty zabrałeś sam siebie.Ty zabrałeś dziecko matce.No nie do końca w takim założeniu, o jakim ty mówisz.Ja wiem, że ona na początku to ona cię pogoniła.Rozumiem.Ona też miała dość swoich wybryków.

"Cockatoo has made my life as a documentary video producer much easier because I no longer have to transcribe interviews by hand."

Peter, Los Angeles, United States

Want to transcribe your own content?

Get started free
1:46:42

Tylko ja też nie chcę, właśnie to jest ten fragment, gdzie ja nie chcę robić jej krzywdy, bo uwierz, że jeżeli pytasz się, czy oglądała, ogląda, nie wiem.Ale czy żałuję tamtego momentu?Jestem przekonany, że tak.bo nadal byłem tam 16 -17 -latnim dzieckiem, które po prostu wystarczyło mu zamknąć pokój, mimo wszystko.I to...Wiem, że tego żałuję, tylko po prostu to było coś takiego, gdzie ja czułem swoją ambicją, że chcę to zamknąć i że idąc nawet do ciebie, ja czuję, że to jest kawałek przede mną, a nie tak jak wcześniej, to były lata świetne, że ja sobie nie wyobrażałem, że ja to poskładam.

1:47:21

Ja wolałem się spalić, tak jak wtedy, kiedy zaczynałempisać tego żurnalistę i pisałem te listy pożegnalne, niż po prostu wrócić i dokładać jej kolejnego ciężaru, bo tak naprawdę na samym początku to tylko i wyłącznie chodziło o to.Ja się wstydziłem tam wrócić, wstydziłem się poprosić o pomoc, bo pomyśl sobie, że kiedy tam ten magazyn płonął, i musiałem oddawać te pieniądze, no to z perspektywy tego wszystkiego, no to nie było tak, że to była rzecz nie do naprawienia.To były rzeczy, gdzie byś był moim ojcem, odezwał bym się do ciebie, nawet jeśli nie chciałbyś mi dać tych pieniędzy, pomógłbyś mi je zarobić.Ja po prostu wstydziłem się tego, że kolejny raz przegrałem.Ja nie chciałem być dla niej kolejny raz obciążeniem, bo do mnie te rzeczy zaczynały dochodzić.

1:48:06

Jak ciężko wygląda życie, jak ona ciężko dla nas pracowała, ona poświęciła całe swoje życie dla nas.Mhm.I to tylko i wyłącznie chodziło o tamtym.Ja chciałbym wrócić i powiedzieć, że okej, teraz już nie będę problemem.A zakładając, że ona ogląda ten program i zakładając, że nie masz odwagi na razie spojrzeć jej w oczy, to chciałbyś coś jej przekazać?Że ktoś jej pokaże, zobacz, twój syn był i przesłał ci wiadomość.

1:48:31

Niedługo będę.Przewrócisz.Mhm.Zruszyłeś się trochę.No ale no, wiesz, bo to jest...Co to znaczy niedługo?

1:48:41

Zobaczymy.Wiesz, niedługo to może być, wpadnę w sobotę, a może być w 2030.Nie chcę tego tak deklarować.Ja chciałbym po prostu niedługo.No dobrze.Chyba ten temat stał się kłopotliwy?

1:49:00

No wiesz, bo to jest jakby...Nie chcę powiedzieć, że najważniejsze, ale jeden z na pewno.I 34 -letniego faceta może cały czas blokować strach przed czymś takim?Mhm, tak.Nie, naprawdę, bo...to jest po prostu...

1:49:21

A jak sobie wizualizujesz to pojednanie z rodziną, pojednanie, spotkanie po prostu, to co widzisz?Jak sobie wyobrażasz, że oni do ciebie podejdą?Nie mam pojęcia.Nawet widzisz, że ciężko mi się o tym rozmawia, nie przez to, że brakuje mi pomysłu na to, tylko po prostu to jest tak, żebym się popłakał i...Mhm, no dobra, zmieńmy ten temat.Jak myślałem sobie o tobie przed rozmową, to przypomniał mi się wers z piosenki Quebo, który wydaje mi się, że do ciebie pasuje.

1:49:59

On akurat był autobiograficzny, to znaczy Kuba chyba samo sobie to nawinął.Natomiast nawinął tak.Wymyślałem siebie tyle razy w życiu, że już zapomniałem, co to znaczy ja.To prawda.Próbowałem być...Na początku chciałem być informatykiem, potem chciałem być piłkarzem, potem chciałem być raperem, potem skończyłem robiąc gazety, tułałem się po różnych zawodach.

1:50:24

Tak naprawdę ja sam szukałem siebie, tylko wydaje mi się, że ja uciekałem od siebie, bo tak naprawdę wróciłem do tego, co robiłem w dzieciństwie, czyli że pisałem jakiś tekst, słuchałem sobie tych audycji radiowych.W sensie to byłem prawdziwy ja i wydaje mi się, że ja przez przypadek trafiłem do miejsca, z którego tak naprawdę uciekałem.Że kiedy organizowałem te koncerty, pogoniono mnie, czułem wstyd.Wiesz, rozbierałem cię do bokserek.Wszyscy o tym wiedzą, ja mieszkałem w miejscowości, która ma dwa i pół tysiąca ludzi.Wiesz, żyjesz z tym, ja mieszkałem u dziadka, to mi było tam wstyd w ogóle wyjść, bo wiedziałem, że każdy o tym wie, co się wydarzyło.

1:51:06

To nie było tak, że nikt o tym nie wiedział, wręcz odwrotnie.Więc mi się wydaje, że ja wymyślałem siebie na potrzeby chwili, w której obecnie...i myślałem sobie, okej, no dobra, teraz ten element może to wyjdzie, nie?Tylko że to na początku, bo ja kochałem komputery, kochałem gryć w piłkę nożną i kochałem w ogóle muzykę, to środowisko, gdzie można było coś napisać.Uwielbiałem to.A cała reszta po prostu była elementem tego, że ja się dostosowywałem do czegoś i stwierdziłem, że okej, to nie może być takie trudne.

1:51:41

No ale było.I jak ktoś dzisiaj mówi, że jakieś tam studia nie mają sensu, mają.Warto.Ja tego nigdy nie zrobiłem.I to też był błąd, że kiedy dzisiaj patrzę i byłem chociażby na tej uczelni w Siedlcach, to wiem, że mogą ludzie mówić wszystko, ale jakby jest pewien czas, który warto zmarnować dla przeciętnego człowieka na tych studiach, żeby się czegoś nauczyć, bo to się przyda.I ja wiem, że jest taki czas, kiedy ja po prostu powinienem siedzieć, uczyć się i niczego nie robić, bo po prostu wszystko, co robiłem, było złe.

1:52:17

Wszystko, co robiłem, było beznadziejne, było do dupy.I naprawdę jakby nawet nie mam jak tego inaczej ci opisać, bo to było elementem tej spirali zadłużenia, w którą też wpadałem.Że ja w pewnym momencie bardzo chciałbym pójść do normalnej pracy, tylko ja czułem, że ja już nie zarobię na to, żeby oddać ludziom pieniądze.Że taka praca na etacie nie spowoduje tego, że ja będę mógł się z każdym rozliczyć.że ona nie da mi tego, że ja będę mógł mieć święty spokój i spokojne życie, bo jak...Jeżeli jest jedna rzecz, z której...

1:52:51

Trochę to brzmi jakby twoją główną motywacją w życiu było oddawanie długów.Nie, nie, nie, ale nie do końca tylko, widzisz, bo chodzi mi o to, że po prostu ja nie miałem innego...To nie chodzi o...Nawet...To po prostu chodzi tylko i wyłącznie o to, że ja potrzebowałem wtedy większych pieniędzy niż taką, jaką mógłbym zarobić w takiej po prostu bezpośredniej pracy.I tylko to...

1:53:12

A twoje obecne wcielenie jest ostatnim?Ostatnim.Znaczy też jest tak, że próbuję rzeczy, których nie... uważałem, że to się do nich nie nadaje.Typo na przykład teraz miałem dwa wystąpienia publiczne, ale chcę się po prostu rozwijać.To nie ma być tak, że ja teraz jestem żurnalistą, robię podcasty, a potem nie wiem, co będę robił.Ironmana, tylko po prostu chce się rozwijać.

1:53:38

I mi się to bardzo podoba.Ale zaskoczyło cię to, jak łatwo ci poszło się przebić, to znaczy...Na maksa.Na maksa, tak?Bo poniekąd jesteś swego rodzaju wyrzutem sumienia dla bardzo wielu profesjonalnych redakcji, które nie potrafią znaleźć ludzi, którzy robiliby wywiady o podobnych zasięgach.To prawda.

1:54:02

I ja mogę ci powiedzieć, że ja w ogóle w życiu Jak zrobiłem pierwszy podcast z Miśkiem Koterskim...To jak samogroń.No okej, ale chodzi o to, że nawet forma podcast w tamtym czasie, to nie była taka forma, że rozmawiamy o tym, że dzisiaj każdy robi podcast, tylko to było zupełnie coś świeżego, coś innego.To ja byłem zaskoczony, że ktokolwiek był tym zainteresowany.Pamiętaj, że wtedy też nie było tych rolek na Instagramie.Ja robiłem też ten podcast tylko w audio.

1:54:29

To była forma audycji radiowej.Ja nawet nie wiem dlaczego to wyszło, bo to nie jest tak moim zdaniem, że trafiłem tylko i wyłącznie na dobry czas i dobre miejsce i to wyszło.Na czym polega swój talent?Mi się wydaje, że chodzi o historię, że dla mnie każda moja rozmowa, może nie każda, bo jak ktoś jest u mnie drugi czy trzeci raz, to nie, ale ta pierwsza rozmowa zazwyczaj jest taką małą biografią, że dowiadujesz się o tym człowieku w większości tego, co w jego życiu go spotkało, jakie rzeczy robił, co było w jego życiu ciekawe, co mniej ciekawe, ale dowiadujesz się od samego początku do końca.Ale pytając o talent, to można to rozwinąć.Co jest twoją przewagą?

1:55:05

nad tak zwanymi zawodowymi dziennikarzami?Nie mam pojęcia.Nigdy nie zadawaliś sobie takiego pytania, czy po prostu nie znalazłeś odpowiedzi?Bo wiesz co, to co ci powiedziałem o tym najpopularniejszym, a najlepszym, że nigdy w życiu nie uważałem, że to idzie w parze.Ja po prostu uważam, że są takie wyścigi, gdzie najlepsi nie wygrywają.I ten zawód jest dokładnie...

99.9% Accurate90+ LanguagesInstant ResultsPrivate & Secure

Transcribe all your audio with Cockatoo

Get started free
1:55:26

Jest niesprawiedliwy.Na maksa.Jest na maksa.Są dziennikarze w Radiu 357, których uwielbiam i widzę ich wielki talent albo ludzie, którzy opowiadają im o Formule 1.Ja oglądam te wszystkie rzeczy, ale wiem, że oni się nie przebijają na taką skalę jak ja, gdzie ja nie uważam, że jestem w połowie tak zdolny jak oni.Ja nie wiem, dlaczego to wyszło.

1:55:49

I na pewno to nie wyszło przez to, że jestem anonimowy.W sensie uważam, że to jest za mało, żebyśmy rozmawiali o tym, że to jest ten argument, bo wtedy byłoby tych ludzi więcej.Wydaje mi się, że jeżeli coś było takiego, co zainteresowało ludzi, to było przygotowanie.Że ja faktycznie byłem przygotowany, że ja faktycznie lubiłem to robić, a dużo dziennikarzy, to akurat jest łatwe do zauważenia, robi bardzo dużo tych rozmów, i dużą część researchu dostają takiego przygotowanego, gdzie po prostu on jest powielany i te rozmowy są takie same, one są identyczne.Że ja jak już słucham którejś rozmowy, no ja często słucham na dwa i pół, na trzy, w zależności od tego, jak ktoś szybko mówi, to ja już wiem dokładnie, o czym jest ta rozmowa.To nie jest tak, że tam mnie cokolwiek zaskakuje, więc wydaje mi się, że ja po prostu starałem się zawsze spojrzeć na kogoś inaczej.

1:56:45

Ale to przygotowanie, jeżeli miałbym coś powiedzieć, to przygotowanie.Z tych ostatnich rozmów, o których wspomnieliśmy już w tym wywiadzie, to uważam, że ta z Trzaskowskim była słaba, a ta z Borucem była bardzo dobra.Nie wiem, czy masz podobne spostrzeżenia.Tak, mam podobne.Ale z Borysem to jest ciekawa historia.No właśnie, chciałem o tego Borysa zapytać.

1:57:06

Jak to się stało, że dziennikarze sportowi przez lata nie potrafili go rozpakować?A u ciebie wydawało się to takie łatwe.No powiem ci więcej, bo to było jeszcze tak, że Artur mi po podcastzie mówi, to ja jeszcze mam czas, jak chcesz, to możemy pogadać.A wiesz, Artur, który nie lubi rozmawiać.Ale ja nie wiem.Wydaje mi się, że ja połączyłem kropki.

1:57:26

To było tak, że ja mówiłem, że no, tutaj ten ślub, tutaj ta śmierć mamy, że ja trochę sam za niego opowiadałem jego historię moimi oczami i on tym samym po prostu był w stanie mi opowiedzieć coś innego, bo wiedział, że ja wiem, o czym on do mnie mówi.Więc mi się wydaje, że to jest tylko i wyłącznie to, przygotowanie, że jeżeli wychodzisz z jakąś tezą, a teza jest np. intymna, związana u niego silnie z rodzicami, z tym problemem z alkoholem, ale kiedy próbujesz sam połączyć, co tam jest nie tak albo co właśnie widzisz, że nabiera naprawdę sensu, to nawet jeżeli zadajesz złe pytanie, bo ja się nie boję zadawać pytań, się pomylić, że wydaje mi się, że jest tak.On mówi nie.W takim wypadku zazwyczaj ktoś idzie z tymi i opowiada mi to, jak rzeczywiście to wyglądało.Ja staram się trochę interpretować te notatki, które mam, a nie zadawać po prostu Te same pytania, no bo ja rozumiem czasami, że niektóre rozmowy, nie wiem, jak Mamed... który przed KSW udzielał tych wywiadów sporo, że jeżeli ja tego nie zrobię inaczej, to ta rozmowa zginie w gąszczu innych rozmów.Staram się zazwyczaj myśleć po prostu o tym, że jako konkurencji, że ci ludzie po prostu robią też te rozmowy.

1:58:39

Więc ja nie mam czegoś takiego, że myślę sobie, że w czymś jestem lepszy, a w czymś jestem gorszy.Jak ty masz jakąś rozmowę, a ja potem rozmawiam z którymś z moich gości, to staram się po prostu tego nie powielać.Albo rozwijać jakieś wątki, albo po prostu je z automatemkasuję ze względu na to, że wiem, że były u ciebie i że u ciebie też to dużo ludzi zobaczyło, więc to jest zupełnie nieinteresujące dla tych osób.Więc to, co ci też powiedziałem na początku, że jeżeli po prostu jest ktoś, kto przychodzi odklepać wywiad, no to nie jesteś w stanie zmienić tego biegu.Rzadko się to udaje, bardzo rzadko.

1:59:14

Jak już ktoś jest taki telewizyjny, przychodzi powiedzieć to, co mówi zawsze, to jest bardzo i to bardzo trudne, ale też czasami się to udaje.Ale ja nie widzę w tym czegoś wyjątkowego.Ja nie widzę tego, że to jest jakiś dar, talent.Wydaje mi się tylko i wyłącznie to, że ja się przygotowuję.Jakie masz poglądy polityczne?Żadnych.

1:59:36

Jakieś masz.No nie, tak naprawdę, gdybym powiedział ci moje poglądy polityczne, to by przestało mieć sens, bo wydaje mi się, że...Czyli masz.To, że ja nie mówię jakie mam poglądy polityczne i przychodzą do mnie każdy polityk z każdej partii, to nabiera też większego sensu.I dla mnie to jest zawsze zabawne, bo ci prawicowcy mówią, że jestem w porządku, ale jestem lewicowy, a ci lewicowcy mówią, że jestem w porządku, ale jestem prawicowy.Więc to nie jest tak.

2:00:04

Który polityk cię najbardziej ujął, który do ciebie przyszedł?Włodzimierz Czarzasty.Dlaczego?taki erudyta, że takich niewielu się spotyka w swoim życiu.Pięknie opowiada.To była świetna rozmowa.

2:00:19

I nie chodzi mi nawet o historię, tylko o to, jak opowiadał, jak widziałem, komu ma inteligencję, jakie książki czytał.To strasznie mi imponowało, że rozmawiałeś z Marczanem.Nie, nie chcę tu przyjść.Naprawdę?No to z nim ta rozmowa...Zwodzi nas cały czas.

2:00:36

Mówi, że przyjdzie, a nie przychodzi.Naprawdę?Ja napiszę potem smsa.Nie, no ale to była rozmowa, która...Serio, to było tak, że wróciłem po podcaście, niczego się nie spodziewałem, no bo przeczytałem wszystkie wywiady, które...I stwierdziłeś jednak nie taka czerwona świnia, jak sądziłem.

2:00:51

Podoba mi się to, jak tutaj rzucasz na minę.Ja pomyślałem sobie, wow, ciekawie opowiedział swoją historię i wiesz, lewica zazwyczaj też skrajnie się nie klika.A ten podcast jak na...Marszałka naprawdę całkiem nieźle poszedł przez to po prostu, że był ciekawy.On ciekawie po prostu opowiadał.A niczego, tak naprawdę niczego się po nim nie spodziewałem.

2:01:12

Ale ja w ogóle te rozmowy polityczne bardzo lubię, bo wydaje mi się, że z politykami też nikt tak nigdy nie rozmawiał.Że ja faktycznie poznaję ich jako ludzi.Że tak naprawdę to jest taki element, który też mnie odróżniał.No bo jak ktoś do ciebie przychodził, to rozmawialiście zazwyczaj o polityce.A zdarza Ci się jednak mieć gościa i przez pół wywiadu myśleć sobie z tyłu głowy, ale kretyn.O Jezus.

2:01:38

Tak?A Ty nie?Oczywiście, że tak.Ja zazwyczaj to na głos wtedy mówię.Ale ja też tak ostatnio miałem z Justyną Steczkowską, że powiedziałem jej, że to zaczyna brzmieć jak celebrytyckie pierdolenie.I to nie jest tak, że ja tego nie mówię na głos, jak widzę po prostu, że ktoś albo powiela coś, co już było tysiąc razy, tylko często ja wychodzę z tego tak, że jak mam notatki i powiedzmy, że ja dokładnie wiem, co ten ktoś zaraz powie, bo ci ludzie, którzy udzielali wielu wywiadów, oni mówią dokładnie te same formułki.

2:02:09

Więc ja często wychodzę z tego, że okej, ta historia kończy się w ten sposób.Ale wróćmy do tego wątku, który był rzeczywiście ciekawy.Więc to się zdarza, ale miałem.Były też takie rozmowy, które przez to nie opublikowałem, bo były tak słabe.Tak?Jak ta z szalonym reporterem, gdzie opowiadał, że produkował narkotyki?

2:02:30

Tak, dokładnie.Ale faktycznie nie opublikowałeś jej, żeby nie robić mu krzywdy?Nie, zupełnie nie.To jakiś twój nowy kumpel jest.Słyszałem też o tym.I to było tak.

2:02:41

Szalony miał do mnie przyjść na podcast.Powiedział mi, że może do mnie przyjść,ale będzie po jakiejś tam gali czy po czymś takim.Ja mówię, okej, jeżeli będziesz chciał, żebyśmy tego nie publikowali, ja potrzebowałem wtedy po prostu podcastu.Ja mówię, no to najwyżej tego nie upublikujemy.No faktycznie nagraliśmy, on powiedział, że my tego nie publikowali, ja też mu powiedziałem, że wypadł fatalnie, bo było widać po prostu, że Jest jeszcze, delikatnie mówiąc, wczorajszy.

2:03:05

I nagraliśmy drugi podcast.I to jest podcast, za który pierwszy raz w życiu dostawałem maile, że jestem nieprzyjemny.Jak masz ochotę, zobacz komentarze pod tym podcastem.Tam to mnie ludzie dojeżdżali i pisali, że dociskam tego szalonego reportera, jak sam bym był święty.Więc to też było tak, że ja wiedziałem, że zmarnowałem jeden, trzy godziny życia, bo nagrałem ten podcast.A nagrywanie dwóch rozmów na ten sam temat, najprawdopodobniej sam wiesz, że to nie jest jakaś wielka przyjemność i marnowanie czasu, gdzie my tamten podcast mieliśmy zmontowany i gotowy do publikacji.

"Your service and product truly is the best and best value I have found after hours of searching."

Adrian, Johannesburg, South Africa

Want to transcribe your own content?

Get started free
2:03:39

Fragment, który lata o produkcji i sprzedawaniu narkotyków, to jest fragment, który chciałoby się mieć też w drugim odcinku, czy nie?Czy to jest właśnie to, co wycinasz, żeby nie zaszkodzić?Nie.Szalony o tym mówił wielokrotnie.On dzisiaj opublikował film trochę przed naszym spotkaniem, gdzie on po prostu pokazał wszystkie filmy, o których on o tym mówił.I on mówił o tym, mówi o tym w tym filmie, który teraz wyszedł, przed naszą rozmową, że to nie był narkotyk w tamtym momencie.

2:04:09

Bo to były dopalacze, które wtedy były legalne i on opowiadał o tym w każdym podcaście, w którym rozmawiał o narkotykach.Macie jakąś sztamę teraz, nie?Bo macie wspólnych wrogów, tego Wontora.Ale ja widzisz dziennikarza, który cię, jak niektórzy twierdzą, prześladuje, inni powiedzą, weryfikuje.No w każdym razie, jak widzę...Nie jestem przyzwyczajony do tych mikrofonów.

2:04:35

Zaraz spadnie ten mikrofon.Dobra.Czekaj, bo ja tutaj zrozumiałem,problem, wiesz?Oj.Trzeba go wpiąć gdzieś w końcu.

2:04:43

Nie, nie, bo ja tutaj po prostu on mi spada i się zakręca, widzę.Okej.Ale tak czy siak może go przypnijmy.Jak rozumiem teraz, każdy kto jest twoim wrogiem jest też wrogiem szalonego reportera i w drugą stronę też, tak?Jak on ma wroga, to też może liczyć na twoje wsparcie.Nie, ale dlaczego?

2:05:01

Poczekaj, bo jakby nie rozumiem tego sensu.Bo co?Bo jakby ja nie opublikowałem tego filmu, to ja jestem jego sojusznikiem, ja się z nim na to umówiłem.Są sojusze zawiązywane w internecie.To z kim masz sojusz?Ja właśnie nie mam.

2:05:14

Ja kiepski jestem w sojuszach.Ja zrywam sojusze.Ale pytam ciebie.Powiem ci, że jeżeli ja mam sojuszników i patrząc na to, jak mam rozgrzebane swoje życie w internecie, to słabe sojusze zawiązuję.Być może tak.To było tak, że jeżeli się umówiliśmy na coś, a mi zależało na tym, żeby ewentualnie ten podcast był, ale powiedziałem mu, że wiem, w jakiej jest formie, no i jeżeli po prostu zgodziłem się na to, Bo potrzebowałem rozmowy.

2:05:40

Po prostu było tak, że nie miałem podcastu, to było w jakimś okresie wakacyjnym chyba, a w wakacje jest najciężej o podcasty.Bo artyści grają koncerty, aktorzy zazwyczaj są na planach filmowych, więc wiedziałem, na co się godzę i poniosłem tego konsekwencje.Mnie tylko zastanawia, jak to się okazało, że ten materiał wyciekł.No to już ty musisz mieć nieszczelność u siebie.Nie, nie, nie, no bo to jest bardzo proste.Ja miałem ten materiał i mój montażysta, który jakby...

2:06:08

No mówię, u ciebie nieszczelność.Ale nie zmienia to faktu, że jestem bardzo ciekawy, jak to wyszło.Jeśli nie od ciebie, to od twojego montażysty mogę się tak powiedzieć.No nie, no to ja jestem przekonany, że nie.I tym bardziej jest to dla mnie superciekawe.Ale będziesz to rozkminiał.

2:06:22

Tak, będziemy się tym zajmowali, bo to nie jest normalne, bo do tego linku tak w rzeczywistości, w sensie nawet nie do linku, bo to musiał być dostęp do kanału.Bo inaczej się nie dało przecież tego filmu dostać.To masz jakąś nierzeszliwą osobę w bliskim otoczeniu.Może nie zapłaciłeś temu motażyście?Nie, nie, nie.To ten mój serdeczny przyjaciel.

2:06:47

Ale to jest bardzo akurat ciekawy wątek i ja rozumiem, że ten film z tym szalonym to tak jest ciekawe, ale tam nie ma większej historii z tym i on wyjątkowo bardzo dobrze się wytłumaczył.Jakie masz zdanie o polskich celebrytach?Ja chciałbym ci powiedzieć, że nie mam zdania, bo wiesz, że chyba się nie da tego uogólnić.Zadałbym ci pytanie, jakie masz zdanie o polskich dziennikarzach.Masz jakieś zdanie?Tak, słabi.

2:07:16

Okej, no to celebryci są mniej więcej tacy sami jak dziennikarze.Wydaje mi się, że ludzie boją się być ludźmi, że boją się krytyki, boją się tego wszystkiego, co spotka ich potem.W mediach boją się być sobą.Jest dużo takich osób, które starają się być sobą.krystaliczne, nie godzą się na wywiady bez autoryzacji.Też na pewno o tym wiesz, że nie godzą się na takie programy jak twój, bo boją się po prostu tego, że ten wizerunek zostanie nadszerpnięty, a jest idealny i kalkulują wszystko pod kontrakty.

2:07:44

Zgadzasz się?Wiesz co, tak, no na pewno jest tlak przed telefonami.Na przykład Filip Heiser, jak już miał przyjść, to tak, przyjdę pod warunkiem, że nie będzie telefonów.No sorry, nie ma takiego formatu u nas, więc nie przychodź.Telefony muszą być.Ognisko u ciebie.

2:08:01

Czy ja chcę Filipa Heiser 'a zaprosić na ognisko?Nie wiem, muszę się na tym zastanowić.Nie wiem, Filip Heiser też miał być u mnie, też miał być podcastem sponsorowanym, ale po tym jak był Edward Miszczak co u mnie powiedział, to Filip się wycofał z tej zabawy.A za ile ten, za co chciał ci zapłacić?Za promocję książki, bo on wydaje książkę teraz, 6 maja.Polecam, bo wydaje mi się, że będzie dobra po tym, co obecnie Filip robi w internecie.

2:08:22

Tak?To znaczy ten podcast...Ktokolwiek robi dobrego teraz?Nie, to ten podcast jest...Widziałeś?Nie.

2:08:26

Okej, no to ten podcast jest...Wydaje mi się on osobą dość spokojną.i jakoś omijam.Tak, ale ja też to powiedziałem w tym podcaście z Edwardem Miszczakiem.Filip najprawdopodobniej go nie widział, tylko widział fragment rolki, tak trochę jak ty z tym o tobie, że ja tam powiedziałem, że Filipa jest ciężko oceniać ze względu na olbrzymią tragedię, jaka jego spotkała i że wydaje mi się, że często się o tym zapomina w tym wątku.Filipa, ja tam nie wchodzę...

2:08:54

A wy nie jesteście podobni trochę do siebie?Taki swaniacki sznyt, wszystko jakoś się uda, tu zbajerujemy, tu jak nie wyjdzie, to powiemy, że tak, a, prawie wyszło.i tak sobie poskaczemy z kwiatka na kwiatek, a jak przy okazji coś odwalimy, no to trudno.Jakoś to się wytłumaczy.No nie, wydaje mi się...Znaczy, jeżeli ty to tak interpretujesz, to..

2:09:22

.Pytam.No nie, no ale wiesz, wynika to tak, jakbyś interpretował tak całą tę historię, a ja na nią zupełnie inaczej patrzę, bo jednak ja jestem bliżej tego, że dzisiaj rozmawiamy okej, bo to się udało, bo to nie jest tak, że...O tym trochę rozmawiamy, całą naszą rozmowę, że to nie jest tak, że ja jestem wybitny.To się udało.Ja potrafię to powiedzieć, że to się udało.

2:09:44

Ale...Ja nie wiem, jak by było, gdyby się nie udało, bo ty tak mówisz, jakbym po prostu przeskakiwał.Nie, wydaje mi się po prostu, że może być, co powiem, pejoratywny, a może nie być.Może być potraktowana jako pewna zdolność.Ale jesteś trochę manipulantem.Nie.

99.9% Accurate90+ LanguagesInstant ResultsPrivate & Secure

Transcribe all your audio with Cockatoo

Get started free
2:09:57

Umiesz manipulować ludźmi.Dobra, tylko ty w ogóle opowiadasz o tym tak, jak ja bym rzeczywiście, nie wiem, super żył, w ogóle miał fajne życie i tak dalej, a to naprawdę tak nie było.Ja jeszcze całkiem niedawno wynajmowałem tutaj mieszkanie bokserskiej zagrałem all -in, że albo ten podcast pójdzie, albo nie wiem, co się znowu wydarzy, bo jeszcze nawet myślałem, że masz tutaj gdzieś w okolicach tej bokserskiej, bo widywałem tam ciebie jak szukaliśmy.chyba biura w tamtym momencie, że dzisiaj rozmawiamy, bo mi się udało.W sensie naprawdę mi się udało, a Filip Heiser jednak ma postać medialną zbudowaną dużo silniejszą ode mnie i to też nie ma co ukrywać i to jest człowiek medialny od x lat.Nie wiem, czy ma silniejszą.

2:10:41

Wydaje mi się, że już nie.Wydaje mi się, że się zmemował bardzo.Tylko chyba wiesz, do czego nawiązujesz, że po prostu to jest gość, który nigdy nie musiał, że może tamte wydarzenie, którego spotkało, tragiczne, takiego, którego nikt nie chciałby przeżyć, spowodowało, że zszedł do tego poziomu, o którym ty i ja dzisiaj myślimy i w ogóle rozmawiamy.W sensie dla mnie Ja potrafię zrozumieć, że tam się wydarzyła wielka, i to wielka, tragedia, która jest nie do opisania i nie do zrozumienia.Która szutuje na wszystko, co się potem dzieje w życiu.Dokładnie.

2:11:12

A czy...Ja nie wiem, bo nie przygotowywałem się jeszcze do tej rozmowy, bo koń z końców ona i tak spadła.Ja nie wiem, czy Philip Heiser ma tak wielkie grzechy.Bo ja nie wiem, bo ja w ogóle nie śledzę.A oznaczyłbyś ją jako rozmowę sponsorowaną?Tak.

2:11:26

Jeżeli są, mam w kontrolę łokiku.No właśnie do tego piję.Więc mogę powiedzieć śmiało, że wszystkie rozmowy, które powinny być oznaczone, są oznaczone.Ale zawsze były?No chyba nie.Zawsze były.

2:11:42

Żeby czasem te słowa nie żyły swoim życiem.Nie, nie, nie.One zawsze, zawsze były z regulacjami.Tak samo też...Sam przyznałeś w jednej wypowiedzi, że nie zawsze oznaczałeś te rozmowy jako sponsorowane.Zaraz to poszukam.

2:11:58

Natomiast jestem przekonany, że na taki fragment trafiłem i zaraz go znajdę.Więc nawet wydaje mi się, że w naszej rozmowie chwilę wcześniej powiedziałeś, że ten odcinek niedawny z...Czekaj, sprzed tygodnia z kim to było?Rady Gorzewieckiej.Tak, że była to rozmowa sponsorowana.Ale rozmowa sponsorowana, jeżeli chodzi o...

2:12:27

Ona nie jest oznaczona.Jeżeli chodzi o sensu stricte oznaczenia, z tego co briefowała mnie znajoma ci kancelaria.to powinna być oznaczona tam.Oczywiście ja teraz szyję, więc nie chciałbym, żeby ktoś to brał jako pewnik w taki sposób, że jeżeli ktoś sprzedaje kod rabatowy, nie wiem, kurs, cokolwiek, to wtedy są jakieś tam oznaczenia, a jeżeli ktoś przychodzi po prostu, to takich oznaczeń bezpośrednio w samej rozmowie być nie musi.Czyli rozmowa jest sponsorowana, ale i tak bez oznaczenia?Nie, nie, nie.

2:13:01

No, według tego, co powinna mieć.Znaczy, twoim zdaniem nie musi być oznaczona jako sponsorowana, natomiast...Jeżeli ktoś sprzedaje coś, typu na przykład...On sprzedaje siebie swoją twarz.Chce być znany.No, on jest znany.

2:13:15

Tak?Z czego?No nie, no to jest całkiem ciekawa persona.A kto to jest?Ja nie wiem.Polecam przesłuchać.

2:13:22

Świetna rozmowa z Radkiem Drzewieckim.Gościem też, który pokazuje, jak można być wysoko funkcjonującym alkoholikiem, jak można mieć problemy z samym sobą, a osiągać naprawdę duże sukcesy, równocześnie mając problemy.Świetny gość w ogóle też.Duży specjalista.Zajmuje się tym, że usprawnia twoją firmę, redukuje konflikty w tych firmach.Radek naprawdę...

2:13:45

Bardzo, bardzo fajne.To zwłaszcza jak zapłaci.Nie, nie, nie.Wydaje mi się, że jednak powinieneś to oznaczać.Okej.I wydaje mi się, że ta kontrola może nie pójść po twojej myśli.

2:13:56

Nie, no z tego, co mówi pani z kancelarii, innej kancelarii niż ta od zajmowania się sprawami z przeszłości, mówi, że tam jest raczej wszystko okej.No to zobaczymy.Dobrze, chyba czas jest do tego, żeby włączyć telefony.Długo rozmawiamy, co?Na razie 2 .15.Wow.

2:14:14

Szybko zleciało?Czy nie?Ale nie, nie, po prostu wiesz, jakby rzadko jestem po tej stronie, jest tak długo.Okej.Słuchajcie, włączamy telefony, numer widać na ekranie.Ja też chciałem powiedzieć Wam, że dzisiaj jest gigapromocja, gigapromocja w sklepie SFD na produkty All Nutrition.

2:14:30

Do niedzieli do 23 .59, kod 0, daje 20 % rabatu w sklepie SFD.Ponadto Rankomat, jeśli planujecie majówkę za granicą, to pamiętajcie, że na rankomat .pl szybko porównacie i kupicie ubezpieczenie turystyczne i to 100 % online.Wygodnie, tanio i macie zero zmartwień na wyjazd.To ja Wam powiem w tym momencie, że ja do tych ubezpieczeń to zawsze tak podchodzę, tak aa, co ma się, nic się nie stanie przecież.I czasami ubezpieczenie mam, czasami go nie mam.

2:15:01

Wstyd się przyznać, czasami zdarza się właśnie, że nie mam.Natomiast mieliśmy teraz historię w kanale przykrą.To znaczy nasz kolega redakcyjny Głodek pojechał do Albanii kręcić odcinek.No i doznał bardzo poważnej kontuzji, na tyle poważnej, że z Albanii musi wracać karetką.No i to jest wysoka kwota, którą pokryje ubezpieczenie.Nie zakładaliśmy, że coś się może stać, bo nikt nigdy się tego nie zakłada, a jednak okazało się, że jest to bardzo ważne.

2:15:38

Głodek Życzymy Ci najpierw spokojnej, w miarę komfortowej podróży do Polski, a potem szybkiego powrotu do zdrowia.Pewnie przez jakiś czas jeszcze będziesz wyłączony z nagrywania.Pewnie to będzie może nawet kilka miesięcy, ale w końcu wrócisz.Odbieramy telefon.Halo?Dużo ludzi nas ogląda.

2:15:58

Halo, halo?Ile osób nas ogląda?58 tysięcy.To dużo, nie?Dość dużo, tak.Halo, kto jest z nami?

2:16:03

Halo, halo, cześć mnie, dzień dobry.Dzień dobry, cześć.Cześć Krzysztof, cześć jurnalista.Tak, słucham Pani redaktor.od początku i tak chciałbym zapytać ciebie, Krzysztof, jeżeli można.Jak na przestrzeni tej rozmowy twoje zdanie o żurnalistie się klarowało?

"The accuracy (including various accents, including strong accents) and unlimited transcripts is what makes my heart sing."

Donni, Queensland, Australia

Want to transcribe your own content?

Get started free
2:16:23

Wolałbym, żeby pytania były do naszego gościa niż do mnie.To mam oczywiście też pytanie do gościa.Powiem ci krótko, że tak do końca nie mam sprecyzowanego zdania, czy tu istnieje pełna skrucha, czy jest jeszcze wciąż element cwaniactwa.Chciałbym, nawet nie jestem w stanie tych proporcji określić.Jakby było 95 % skruchy, a 5 % cwaniactwa, bo pewnie z tego cwaniactwa pozbyć się już nie da w zupełności, to by było dobrze.Po prostu jeszcze nie wiem, jak te proporcje wyważyć.

2:16:56

Ale wiesz, ja ten wątek i tak chciałbym poruszyć, bo zobacz, bo opowiadasz o tym cwaniactwie, to jest tak, jak ja bym miał przez ten w ogóle czas, Super dobre życie, bo chyba rozumiemy, że takie ślizganie się...Masa cwaniaków ma kiepskie życie.Przeczwaniakowali, mówiąc.Ale myślisz, że mieszkanie po takich pokojach i tak naprawdę to jest naprawdę cwaniakowanie?Że serio to było coś takiego, że myślałem sobie, że prześlizgnę się przez życie albo że to jest w ogóle komfortowe?Mhm.

2:17:26

Nie mówię, że komfortowe, że się prześlizgniesz, tak.No ale co z tego prześlizgnięcie?No nie wyszło ci, nie wychodziło ci długi czas.Chodzi mi o to, że twój pomysł na kolejne etapy życiowe nie był taki, że kurcze, ciężko zapracuję, wezmę wszystko na klatę, jak nawarzyłem piwa, to je sam wypiję, tylko nawarzyłem piwa, to się przeprowadzę dwa bloki dalej, żeby nikt nie skleił mnie z tym, co odwaliłem.I zaczynam od początku, i od początku, i od początku.I lista osób, które gdzieś tam oberwały, będąc blisko ciebie, tylko się wydłużała.

2:18:05

To mam na myśli, że wydawało ci się, że tfaniakując uda ci się parę osób okiwać i jakoś to będzie.No, ja się z tobą w tym wątku nie zgadzam, no bo jakby to z drugiej strony to bazowałem na tym, że mieszkałem w Bydgoszczy, mieszkałem w Toruniu, a potem końs końcu wyprowadziłem się do Warszawy, ale to był też taki bardzo świadomy ruch związany z żurnalistą i tym, że okej, spróbujmy.Niestety rozłączyło naszego wiza, zanim zadał pytanie do ciebie, ale mamy kolejnego.Kto jest z nami?Halo?Cześć, Michał z tej strony, z Warszawy.

2:18:43

Cześć.Tak, proszę.Za chwilę zadam pytanie, żeby było jasne.Nie chcę, żebyście mnie skipowali, ale zacznę od bardzo takiego krótkiego opisu pewnej osobowości, a właściwie zaburzenia osobowości, bo jest taka osobowość, która Wiecie, patologicznie kłamie potrafi kraść, jednocześnie udawać osobę wrażliwą, refleksyjną, wręcz filozoficzną, potrafi być przy tym piekielnie charyzmatyczna i brzmieć bardzo inteligentnie, ale wiecie co?No właśnie, patologicznie kłamie manipuluje, kiedy jest przypchnięta do muru, zaczyna znowu kłamać, ale musi zjąć część maski, bo nie ma po prostu wyjścia.Taką postać przedstawił w swoim materiale jeden z dziennikarzy o imieniu Kuba i oczywiście pod tym jest wiele mechanizmów, które na to wpływają.

2:19:26

Ale ja mam taką prośbę do wszystkich ogólnie i też patrząc na polityków, obserwujcie co ludzie robią, nie jacy są.Nie romantyzujmy takich postaci.Takie osoby powinny ponosić konsekwencje swoich działań i być punktowane na każdym kroku.Natomiast moje pytanie brzmi, powiedz mi Dawid, jak możesz mieć tyle hajsu i nie spłacić nawet podstawowych długów?Jak można być tak bezczelnym, żeby robić biznes i jednocześnie nie pospłacać każdego, tylko prawnie próbować to omijać, mając tyle kasy?No to chyba trochę o tym rozmawialiśmy, że...

2:20:00

nie jest tak, że ja próbowałem jakkolwiek kołokolwiek ominąć, tylko wątek tego był bardziej złożony.Jeden, że ja zupełnie nie posiadałem pieniędzy, więc szukaliśmy ludzi, którym naprawdę jestem winny pieniądze, a nie było nas.Wejdę ci w słowo.Kuba pokazał w swoim materiale, że pewne długi nie były stosunek, jakbyś żurnalistą, a chyba nie byłeś najbiedniejszym dziennikarzem w Polsce, nie?No nie no, bo rozmawialiśmy o tym na samym początku, więc może to w takim wypadku powtórzę, że podcast zaczął zarabiać od momentu tak naprawdę, kiedy ten podcast pojawił się na YouTubie, to nie było też tak od razu, a te osoby, o których mówisz teraz w materiale wideo, który był opublikowany, już rozmawialiśmy wcześniej, że kiedy Dawid się kontaktował, łączyliśmy się z Dawidem, nie wiem czy słyszałeś?Nie, nie słyszałem z Dawidem, ale tam było jeszcze kilka innych postaci.

2:20:55

Tak, no tam jeszcze były dwie kolejne, dwie kolejne rozmowy, dwie kolejne osoby, przepraszam.No więcej z tych osób, wiesz, wspomniałeś Tomka Zielińskiego, Tomek Zieliński.Ale okej, ale...Zieliński przed chwilą na Twitterze cię wyśmiał, po prostu.Ale okej, ale nawiązuję do tego, co było tutaj, że... jakby to były wątki, które, kiedy Dawid się z nami wtedy kontaktował, nie pokazał nam tego artykułu i też to rozmawialiśmy o tym dalej, że ja nie pamiętałem Dawida i to był mój błąd, że faktycznie nie poszedłem do Biblioteki Narodowej i nawet zapomniałem o tym, że jest taka możliwość, żeby po prostu zweryfikować to, czy on pisał te artykuły w gazecie, więc ja nigdy nie chciałem nikogo prawnie wykiwać, żeby nie oddawać mu pieniędzy.No...

2:21:42

Okej, dobra.Jakby ja nie mam więcej pytań.Myślę, że kto widzi, ten widzi.Dzięki wielkie.Dziękuję bardzo.Skoro jesteśmy przy pieniądzach, ja mam swoich spraw.

2:21:55

o których muszę dbać, żeby wszystko regulować na czas, więc...Majówka przed nami.Pamiętajcie, że trzeba się na nią odpowiednio przygotować.Kuchnia Wikinga ma dla was dwa kody rabatowe.0 ,25 daje 25 % zniżki.A dla nowych klientów, którzy jeszcze nic u Wikinga nie zamawiali, jest 0 ,30.

2:22:18

30 % zniżki na pierwsze zamówienie.Promocja trwa do 3 maja, do 23 .59.Smacznego.I odbieramy kolejny telefon.Halo?Halo, halo, cześć.

2:22:30

Cześć, witamy.Patryk z Białegostoku, mam pytanie do żurnalisty.Bo żurnalista, powiedziałeś coś takiego, że musiałeś szukać osób, nie pamiętasz komu wisiałeś pieniądze.Jak to wygląda?Bo tak na chłopski rozum, jak wisisz komuś kasę, no to pamiętasz to, tak?Ty u tylu ludzi pożyczałeś i go wyparłeś z głowy, czy jak to wygląda?

2:22:58

No nie, no bo właśnie polega to na tym, że mi się wydawało, że my w tamtym momencie, kiedy ja wyjechałem do tej Norwegii, bo też warto zaznaczyć, że to cały czas dotyczy ten wątek tej gazet, to było tak, że ja po prostu wyjechałem i wydawało mi się, że jeden, to sprawa sądowa, która wtedy się wydarzyła, spięła już wszystkich ewentualnych ludzi, którzy byli i nie odzyskali ode mnie pieniędzy, a całą resztę wcześniej Wydawało mi się, że załatwiłem, bo to też nie jest tak, że rozmawiamy dzisiaj o tym, że w materiale tego dziennikarza było trzy osoby, Tomek, Zieliński, tak?Tak jakby...Pusty reklamodawca z magazynu.Ale dobra, powiedzmy, że było dziesięć osób.Możemy tak powiedzieć?Możemy tak powiedzieć.

2:23:44

Że było dziesięć osób, a w tym całym magazynie, w tym wszystkim przewinęło się tych osób dużo.dużo.A to, że dziennikarz dotarł do tylu osób, nie oznacza, że tam nie ma kolejnych.Nie, no to nie ma kolejnych, no bo mówię ci, że to też było tak, że przecież wiedziałem, po co wyjeżdżam do tej Norwegii.To nie było tak, że mi się nudziło w Polsce, tylko po prostu wyjechałem po to, żeby oddać te pieniądze.Więc odpowiadając na twoje pytanie, po prostu to był ten element, a to, że nawet mi nie było wtedy stać na domenę tego, żeby to przedłużyć, po prostu spowodowało, że miałem jeszcze większe problemy w tym, a kiedy miałem tę sprawę w sądzie, no byłem przekonany, że tam jest wszystko.

2:24:21

No ale to było na takiej zasadzie, że ty po prostu korzystałeś z szeregu usług, z szeregu towarów, nie, w ogóle nie interesując się, komu trzeba, ile za co zapłacić, jak to będzie i później pozapominałeś.Nie, bo...Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, bo wiesz, ja pożyczę od kogoś 50 złotych, tak?I mam to z tyłu głowy, no dobra, nie pożyczę, ale jak może za dzieciaka czy cokolwiek.Wydaje mi się, że każdy normalny człowiek jak coś pożycza, czy... korzysta z jakiejś usługi, to wie, że musi ją spłacić, tak?A nie ty się teraz tłumaczysz, że o Jezu, bo ja zapomniałem komu ja tam witałem pieniądze i te osoby mnie muszą odnaleźć i mi udowodnić.

2:24:58

Ale to nie do końca też tak, bo to, co mówisz, ma sens, tylko też powiedziałem to Krzysztofowi na samym początku rozmowy albo może w połowie tej rozmowy, że było tak, że ja nie znałem tych ludzi tak personalnie.To znaczy, że znałem ich ze stopki mailowej, albo tak jak Dawid mówił o tym, znaliśmy się...Ale to nie jest żaden argument.Ale ja wiem, że to nie jest żaden argument, tylko chcę to wytłumaczyć.To jeszcze utrudnia sprawę.Piszesz z nimi na Messengerze, dogadujesz wszystko na Messengerze, potem nagle kasujesz swój profil, rozmowy znikają, a twój prawnik prosi ich o dowody na to, żeby się z tobą na coś dogadali.

2:25:33

Ale nie do końca.Zobacz, bo ty mówisz tak, jakbym ja to skasował w ogóle, żeby ci ludzie nigdy mnie nie zrzucali.Trzeba było nie kasować.Ale okej, no tylko że dzisiaj to ja mogę być mądry.Dzisiaj ja wiem jak bym to zrobił, tylko chodzi o to, że w ogóle...ja wtedy naprawdę myślałem, że mam ten wątek zamknięty, bo nawet jak pytałeś mnie przecież o to, czy czułem, że zaraz coś wybuchnie i tak dalej, ja myślałem, że ten wątek jest zamknięty.

2:25:54

Więc to nie jest tak, że ja...Nie do końca.Udzielujesz dwóch wypowiedzi i jak sobie taśmę odwiniemy, to z jednej strony powiedziałaś, że myślałeś, że to jest za tobą, a pięć minut później powiedziałaś, że odczuwałeś taki niepokój, że to wszystko będzie wypłynąć.Ale nie, nie, odczuwałem, że wyjdą sprawy sądowe, że te rzeczy po prostu wypłyną, ale ja nie zakładałem, że jest ktoś, komu nie zapłaciłem pieniędzy.Nie będę państwu przeszkadzał.Ogólnie tylko dodam, już więcej nie mam pytań i moja obserwacja jest taka, że żurnalista, no i jesteś...

99.9% Accurate90+ LanguagesInstant ResultsPrivate & Secure

Transcribe all your audio with Cockatoo

Get started free
2:26:25

Jesteś śliskim gościem w tym programie.Wijesz się.Każdy to widzi.Ja nie jestem frajerem.Przynajmniej lubię tak o sobie myśleć.Widać to na kilometr.

2:26:35

Serdecznie pozdrawiam.Miłego wieczoru.Dziękujemy bardzo.Pozdrawiamy.Jesteś trochę rozgoryczony tym, że zrobiłeś masę różnych, dobrze oglądanych odcinków, a jak ludzie dzwonią, to właśnie po to?Ja byłem przekonany, że tak będzie.

2:26:56

Bo też nie mogłem się czegoś innego spodziewać.Tylko chodzi o to, że jeżeli się z tym nie zmierzę w miejscu, które jest popularne, które ludzie oglądają, to ja nigdy z tego punktu po prostu nie wyjdę.Przecież chyba ty też nie spodziewałeś się, że będą tutaj dzwonili ludzie i będą zachwyceni.Ty i ja zdawaliśmy sobie z tego sprawę, więc ja nie do końca podchodziłem do tego tak, że ja tu przyjdę, powiem cokolwiek i ludzie mi uwierzą, bo wiem, że nie, tylko chodzi mi o to, że w tym całym po prostu absurdzie tego wszystkiego to nie jest tak, że rozmawiamy o rzeczach, które robiłem trzy lata temu czy rok temu, tylko rozmawiamy o rzeczach, które robiłem 12 lat temu i po prostu to była głupota.i byłem głupi, ale nie w kontekście, że chciałem kogoś oszukać, tylko po prostu, że nie zadbałem o te rzeczy, które powinny być elementarzem tego wszystkiego.Tomek Zieliński, jak powiedziałem, wyśmiał cię.

2:27:52

Powiedziałeś wcześniej, że to w sumie była jego wina.Spróbuję do niego zadzwonić.Dzisiaj już do niego dzwoniłem i nie odebrał telefonu, ale może już jest.Jakoś od razu zrywa.No dobra, może przekażę numer komuś z reżyserki.I w każdym razie, w każdym razie...

2:28:17

Kurczę, ci ludzie nie czują się potraktowani fair, jak słyszą ten wywiad.Raczej uważają, że występuje element No właśnie, bezczelności.Ale powiedz, co w takim wypadku, co ja miałbym zrobić, żeby tak nie było?Bo nie masz, może jest tak, że po prostu niezależnie co bym zrobił, to byłoby tak, że byłoby ten, byłoby to odbierane jako coś bezczelnego.Bo może po prostu zabrakło tego, że kiedy napisał do nas Dawid, trzeba było po prostu mu zapłacić, tylko wtedy by nie odbierał tego jako coś bezczelnego.No to jest oczywiste, że tak trzeba było zrobić.

2:28:51

Ale to ja ci o tym też powiedziałem, że gdyby dzisiaj odwinąć taśmę, to po prostu wiedziałbym, że jemu trzeba zapłacić.i kolejnym osobom też.Okej, tych, o których rozmawialiśmy.Bo to, że te długi są małe, to mam wrażenie, patrząc na czat, na Twittera, to wcale nie poprawia twojej sytuacji.Bo z jednej strony duże twoje zarobki versus małe długi i ty mówisz, no w sumie...Nie, ale ja tak nie mówię.

2:29:17

Właśnie ludzie patrzą, jak można zarabiać tyle pieniędzy.i się kłócić o 400 zł.Ale ja nie do końca, widzisz, bo ty podchodzisz do tego tak, a ja ci próbuję cały czas to wytłumaczyć, że to nie było tak w tamtym momencie, że rozmawiamy o dzisiejszych zarobkach, a kiedy to wszystko się działo, musieliśmy po prostu przejść.na ciągaczy.Przesiać ludzi, którzy też chcieli mnie kopnąć.No dobrze, zobaczymy, co teraz, czego dotyczyć będzie następny telefon.

2:29:44

Halo, kto jest z nami?No witam, Tomek Skidyna.Witamy.I tak po prostu oglądam i powiem tak, od pierwszego momentu, jak oglądałem, zadzwonił tam Dawid Ksieciński, tak?Kosiński.Kosiński.

2:30:02

I pierwsza moja reakcja była, nie znam tego człowieka, zajrzę sobie, zobaczę, kto to jest w ogóle.I tak się zastanawiam, czy to od początku mu nie chodziło o to, żeby tak troszkę na żurnaliście się wybić.To było 400 zł, myślę, żeby nie poszedł z biblioteki, żeby tego szukać.Mógł żurnaliście to jemu podesłać, a nie w internecie to on.pokazywać się, co wy o tym myślicie?To jest moje pytanie.

2:30:34

Ja myślę, że to, co mówisz, jest absolutnie absurdalne.To znaczy, odwracasz kota ogonem i robisz czarny charakter z tego, kto po prostu został oszukany i kto ma już dość słuchania, oglądania osoby, słuchania o jej sukcesach finansowych, skoro ta osoba od dwunastu lat się z nim nie rozliczyła.I czasami wysokość kwoty nie ma znaczenia, bo człowiek podchodzi do takiej sprawy inaczej, obiera sobie ją jako punkt honoru i mówi, dopóki go nie dojadę, to nie będziemy rozliczeni.Ja jestem akurat absolutnie po stronie Dawida.Znaczy, ja się też...Tamtego Dawida, nie tego Dawida.

2:31:24

I ja się też z tym zgadzam, no bo jeżeli...Co ty mówisz?Bo jeżeli ktoś po prostu ma prawdziwe roszczenia,to ja rozumiem, że to może go po prostu mówiąc kolokwialnie wkurwiać.I to jest pełna zgoda, tylko po prostu ja też chcę to powiedzieć, że kiedy Dawid do nas pisał, my musieliśmy po prostu to sprawdzać, czy naprawdę musieliśmy mu oddać pieniądze i faktycznie moim błędem było to, że ja nie poszedłem do tej Biblioteki Narodowej, bo to w moim, ja powinienem pójść, a nie Dawid.No dobrze, dobrze.

2:31:54

Tylko o to chciałem, bo tak z bodku sobie to widziałem, bo tak wygląda i tak sobie pomyślałem, że też może o to chodzi, bo jednak ma jakiś kanał tam youtuberski taki i sobie pomyślałem, że to miałoby jakiś sens, ale okej, rozumiem.Pieniądze trzeba oddawać, to jest prawda i dziękuję bardzo.Dziękujemy bardzo.Słuchajcie, Ceneo.Zakupy warto robić z głową, dlatego nasz partner Ceneo ma nie tylko szeroki wybór, ale też asystenta Ceneo.Analizuje oferty, ceny i opinie, więc zamiast scrollować godzinami od razu dostajecie konkretne propozycje, a jak już podrzuci Wam to, czego szukaliście, możecie skorzystać z Ceneo Free.

2:32:32

Teraz dostawa za zero z kodem zero.Ten kod zero coraz bardziej się rozprzestrzenia po polskim internecie na Ceneo z kodem zero.dostawa za zero.Jest ktoś, kto ciągle się odmawia przyjścia na podcast, czy ty zapraszasz wraz?Nie, no nie...Wiesz co, bo znowu, ty też to wiesz, jak to jest, więc są ludzie tacy, pewnie Kłębu nie zapraszałeś, tylko powiedział ci, że chętnie przyjdzie, że w sensie ci ludzie, jak nie wchodzą na wywiady, to wychodzą z propozycją, że okej, chętnie przyjdę, bo zazwyczaj tak się dzieje.

2:33:03

Ci ludzie, którzy chodzą na wywiady, no to są ludźmi dostępnymi, że wiesz, że jak zaprosisz, to raczej do ciebie przyjdą.Więc tych ludzi, którzy nie chodzą na wywiady, nie ma sensu zapraszać, bo jeżeli będą chcieli, to oni zazwyczaj wybierają miejsce, do którego idą.No to tak wygląda z mojej perspektywy.że jeżeli ktoś nie udziela wywiadów, no to często jest tak, że okej, z Edwardem Iszczakiem było na hybił trafił.Że nie spodziewałem się, że to się w ogóle może udać, nawet nie promila szans w tym wszystkim.Nie widziałem, ale tak, to nie.

2:33:40

Jeżeli ja po prostu wiem, że gdzieś nie ma na razie szans, nie ma żadnej przestrzeni, to jest bez sensu.A której nieodbytej rozmowy najbardziej żałujesz?No, nawet dzisiaj w tych krótkich pytaniach powiedziałem, że była taka lista osób takich legendarnych, to nie zrobiłem z Janem Nowickim i żałuję, bo to też był taki gość, którego bardzo chciałem poznać i kiedy nawet dzisiaj rozmawiamy, to pomyśl sobie o tej sytuacji z Łukaszem Litewko, no to dla mnie to jakby to straszne, co się wydarzyło, ale bardzo dziękuję, że przez taki podcast mógłbym poznać w ogóle takiego faceta.W trakcie rozmowy i tak samo było z Michałem Urbaniakiem i też czasami wycofywałem się i czekałem na dobry moment, żeby kogoś zaprosić z tej kategorii gości, ludzi, których po prostu chciałem czasami dorosnąć do niektórych rozmów.Tak było długo z Michałem Urbaniakiem, że ja wiedziałem, że on do mnie przyjdzie, tylko ja sam wiedziałem po prostu, że to jeszcze nie jest ten czas i się cieszę, że koniec końców zdecydowałem się, więc taki Jan Nowicki, no to chyba coś takiego, że wow, to by była fajna rozmowa i ja lubię tych takich ludzi.z tej kategorii wiekowej też.

2:34:47

Oni mają dużo do opowiedzenia i mają często większą swobodę.Oni się nie boją, bo to, o czym rozmawialiśmy, że ci celebryci się trochę boją, boją się idealnych wizerunków, boją się tego wszystkiego, to tacy ludzie chyba już są za tym.A ty masz taką rozpoznanie?Ja chciałem tylko powiedzieć, że jak grom z jasnego nieba spadła na nas ta szokująca informacja o śmierci Łukasza Litewki, Muszę przyznać, że ze wszystkich posłów, których poznałem, to chyba on wzbudzał największą sympatię i dało się wyczuć, że to jest po prostu człowiek, którym o coś chodzi w życiu.I że nie idzie on do polityki po to, żeby... piąć się po szczeblach partyjnej kariery, bo to nie była wartość sama w sobie, on chciał naprawdę zmieniać otaczający nas świat.I nawet widać dzisiaj po reakcjach w mediach, w mediach społecznościowych, że politycy ze wszystkich stron są wstrząśnięci i mam przekonanie, że te pełne żalu wpisy, że one nie wynikają z tego, że warto napisać, że nam smutno, tylko że to jest po prostu szczere.

2:35:52

Akurat w tym wypadku jest to szczere i Łukasz Litewka był nadzwyczaj pozytywną osobą, więc...W ogóle to jest gość, że rzadko się tak spotyka, że są tylko dobre komentarze.a u niego jest wysyp tych tylko i wyłącznie dobrych komentarzy.To był taki gość, którego jak przeczytałem, to zresztą zobaczyłem to na waszym profilu, i miałem takie, że to niemożliwe, że jak to się wydarzyło, to super dobry człowiek.Ale wracając...Nie wiem, zapalmy świeczkę, jak nie chcemy, nie mamy świeczki, nie wiem.

2:36:31

Zróbmy coś dobrego, bo Łukasz Litewka lubił pomagać.Wejdźmy na Stima, łatwo Ganga, wrzućmy chociaż złotówkę na tę zbiórkę, która tam trwa, tam chyba pękło już 10 milionów złotych.Już 10?Jak wychodziłem, to mi się wydawało, że 7.Jak był Robert Lewandowski, to chyba było 7.Wydaje mi się, że już pękło 10.

"I'd definitely pay more for this as your audio transcription is miles ahead of the rest."

Dave, Leeds, United Kingdom

Want to transcribe your own content?

Get started free
2:36:50

Wrzućmy tam złotówkę, 10 złotych, 100 złotych, każdy ile ma.Myślę, że taki hołd dla Łukasza Litewki byłby przez niego Mile widziany.A ty masz tak, że kręcą cię jeszcze takie rozmowy z innymi ludźmi niż ze świata polityki?Tak, oczywiście.Bardzo.Myślę, że nawet bardziej w świecie polityki.

2:37:15

to wydaje mi się, że zostały pojedyncze osoby, z którymi chciałbym porozmawiać.Domyślam się.Został Donald Tusk, został Jarosław Kaczyński.A czekaj, a byłeś kiedyś blisko jednej albo drugiej rozmowy?Był moment w trakcie wyborów, prezydenckich, gdy otoczenie Rafała Trzaskowskiego badało, czy nie przyjdzie Donald Tusk.I była taka chęć, tylko mu wówczas bardzo źle poszło Bogdana Rymanowskiego i chyba uznali, że trzeba schować się na jakiś czas.

2:37:53

I było kiedyś też zapytanie ze strony otoczenia Jarosława Kaczyńskiego.Tylko on potem wylądował w szpitalu i to się w ogóle rozmyło.To ten sam czas.Mieliśmy.Bo ja też byłem tam sądowany, ale właśnie to był czas, kiedy on...I jeszcze tak rozmawiałem z nimi, że długa rozmowa, ale oni mówili, że czym dłuższa, tym lepsza.

2:38:17

Nie wiem, czy...Nie doszliśmy do takiego w ogóle rozmów o tym, ile miałaby trwać.Ale to też takie postacie as se świata showbiznesu?Może będziesz miał okazję zadać mi te pytania, bo się umówiliśmy, że jak ty przyjdziesz, to ja też przyjdę do ciebie, więc będziesz mógł...To się wtedy zastanowię, bo teraz nie chcę rzucać nazwiskiem za szybko, bo już czuję, że nie będę z tej odpowiedzi zadowolony.No nie, bo to jest naturalne.

2:38:51

Już wiem, że będę szył, wymyślę coś.byle jak, a potem sam się będę tego wstydził.Bo robiłeś chociażby rozmowy z Quebo.Coś niesamowitego z tej perspektywy, że nie udziela tych wywiadów, więc też wydaje mi się, że ta poprzeczka jest zawieszona dość wysoko.Być może jest.No dobrze, odbierzmy kolejny telefon.

2:39:15

Halo?Dobry wieczór.Dobry wieczór.Możecie zrobić jedną rzecz, bo jest pan Roman Zaklinacz -Byków i ma tam problemy finansowe, w sensie jego syn, bo się tam zaprątał w kredyty i tak dalej.Może jesteście w stanie mu pomóc i zobaczyć, jak to tam wygląda, bo też tam jest jakaś sprawa komuniczna, jakieś licytacje i tak dalej.Może jesteście w stanie pomóc i zobaczyć, o co tam w ogóle chodzi, no bo też to jest YouTuber, który, no starszy pan czy Zaklina -Byka, Choduje byki, no i widać, że jest dla niego całe czwarte byki i gospodarstwo, które tam prowadzi w małej miejscowości pod Olsztynem gdzieś tam.

2:40:18

Ciekawe, bo nie wiedziałem o jego problemach.Wybierałem się do niego latem zeszłego roku, ale nie dojechałem.Trochę wydawało mi się to wówczas...To są długi jego syna podobno, bo on przepisał to gospodarstwo na...Syna i syn tam zaczął kredyty brać i kredyt kredytem zaczął spłacać, no i zaplątał się w...No, kiedy, nie?

2:40:42

Chętnie to sprawdzę, dzięki, że informujesz, bo nie miałem świadomości, że tam jest jakaś smutna historia.W świecie YouTuba i tak dalej to możecie też pomóc między sobą, tak?No bo chyba też o to chodzi, żeby pomagać sobie, że jesteście w tym świecie YouTuberów, nie?Okej, dobrze, dziękujemy bardzo.Kto to jest?Roman Zaklinacz Byków.

2:41:07

Starszy pan, który jest zakochany w bykach.Wiesz, po nazwie się trochę domyśliłem.I więcej historii tam nie ma.Po prostu fanatykiem byków.I ma w tym wielki urok.To jest kanał na YouTubie?

2:41:20

Tak, tak.Bo z tego zrozumiałem.Ma kanał na YouTubie, zaraz ci powiem ile tam jest subów.Roman Zaklinacz Byków.Byków, 484 tysiące osób.Pokażesz cokolwiek z tego...

2:41:40

Znaczy, bo YouTube jest niesamowitym miejscem, że czasami wydaje ci się, że są tam takie rzeczy, że...Tu muszę to zobaczyć, nigdy tego nie widziałem.Dodzwonił się do nas Tomasz Zieliński.Proszę.Więc masz kolejną osobę, z którą możesz coś wyjaśnić niemalże twarzą w twarz.Cześć Tomek.

2:41:58

Cześć, Krzysztof.Cześć, Dawidzie.Cześć, Tomek.Tomek, widziałem, że nie do końca trafiły do ciebie tłumaczenia, które padły w tym programie godzinę czy dwie godziny temu, więc śmiało, antena jest twoja.Widziałem tylko generalnie, co się działo, że jakoś te tłumaczenia nie wychodzą Dawidowi i tak poczułem, że jednak troszkę miałem rację, natomiast przed chwilą dosłownie zobaczyłem cytat, jak poruszaliście mój temat, No i Dawid, no od czego zacząć?Ty twierdzisz, że ja im obiecywałem jakieś pieniądze, co już jest w całym sobie bardzo nieeleganckim...

2:42:34

Nie, Tomek, czekaj.Dawid, no przed chwilą to słuchałem.Ale dobra, tylko chodzi o to, że ja powiedziałem.Poczekajcie, każdy się wypowie.Najpierw Tomek, potem Dawid.Będziecie mieli czas.

2:42:44

Dokładnie.Dawid, miałeś 4 lata, żebyś mi powiedzieć, daj mi chociaż 2 minuty.Sprawa jest taka, tak wpadliśmy na pomysł, ty nawet wpadłeś na pomysł, żeby wydawać magazyn boisko.Rozmowa wyglądała tak.Oczywiście, że pracujemy bez pieniędzy.I ja przekonam wszystkich moich kolegów, ja też.

2:43:00

kładł głowę.za to, że ten magazyn będzie istniał.Natomiast po dwóch numerach spotykamy się i rozmawiamy o pieniądzach.Tylko że rozmawiamy o pieniądzach po tych dwóch numerach, gdzie ty pokazujesz mi faktury, ile reklamodawcy dali pieniądze na te magazyny, ile kosztował druk, ile kosztowało wszystko.Nie dostałem od ciebie żadnych takich dokumentów.Nie wiedziałem, ile ten magazyn zarabia, jaka jest jego sprzedaż.

2:43:23

Niestety było to bardzo shady.W rozmowach z tobą tylko i wyłącznie na Messengerze niestety się kontaktowaliśmy.Więc po dwóch numerach powiedziałem ci, w takim razie ja Dziękuję.I my już tego magazynu z tobą wydawać nie będziemy.Po czym wydałeś trzeci magazyn, którego redaktorem naczyny był już ktoś inny.Wziąłeś teksty z internetu, nie pytając zgody autorów.

2:43:42

I do mnie pisali ludzie, czy ja na głowę nie upadłem, mając coś wspólnego z magazynem boisko.W związku z czym bardzo naraziłeś moją wtedy wątłą, 25 -letnią reputację na szwank.No bo nagle ludzie zaczęli do mnie pisać, dlaczego ja kradnę komuś teksty i dlaczego nie wysyłam im zamówionych magazynów.W związku z czym... taka nagonka jakaś z twojej strony, że przecież nic nie mieliśmy podpisane i nie było żadnych gadek.Dawid, ciężko, żeby było coś podpisane i żebym miał dowód, skoro skasowałeś całą konwersację na Messengerze, gdzie mieliśmy wszystko rozpisane, bo rozmawialiśmy na Messengerze.Więc to bardzo przypomina tą moją historię Dawida Kościńskiego, który też Ciężko mu było znaleźć jakiekolwiek dowody rozmów z tobą, bo wszystko wykasowałeś, więc mówienie przez ciebie, że ja obiecałem im jakieś pieniądze, jest naprawdę słabym cytatem.

2:44:31

I powiem szczerze, Dawid, dobrze ci idzie, dobrze ci zaczęło iść.Naprawdę zacząłeś wychodzić, tak mi się wydawało, na prostą, ale nie rozumiesz takich ciągle prostych rzeczy, na których zbudowany jest ten świat, czyli na uczciwości.Okej, Tomek, no to teraz nawiązując do tego, no faktycznie to jeżeli tak było, jak mówisz, że ci tego nie udało...no bo też po prostu to nie zarabiało, bo rzeczywiście to się nie sprzedawało i to nie było tak, że ktokolwiek musiał dostawać gazetę wysyłką, no bo to było dystrybuowane do MPiK -u, więc...Wyszli do mnie ludzie, którzy wypłacili ci pieniądze, żebyś wysłał im gazetę i nie wysłałeś.No to, ale wtedy my w ogóle nawet nie prowadziliśmy takiej wysyłki, no bo ja wtedy...

99.9% Accurate90+ LanguagesInstant ResultsPrivate & Secure

Transcribe all your audio with Cockatoo

Get started free
2:45:18

Rozumiem, ale pisali do mnie ludzie, rozumiesz?Rozumiesz, dlaczego gazeta mu nie doszła?No tak, ale to ja ci mogę tylko i wyłącznie powiedzieć, że my się na pewno tym nigdy nie zajmowaliśmy w kontekście wysyłki, no bo nawet nie było logistyki takiej.Pamiętasz, że co by nie było, ten magazyn, tak jak trochę powiedziałeś, był robiony na kolanie.My się nigdy nie widzieliśmy.To było właśnie tworzone na Messengerze i albo wyjdzie, albo nie wyjdzie.

2:45:42

Takie było założenie.Tak, Dawidzie, takie było złożenie.Przy założeniu, że pokazujesz mi wszystkie faktury, wiemy, co, ile kosztuje, na co, ile wydajemy i po dwóch numerach spotykamy się i rozmawiamy konkretnie, co z tym fantem dalej robimy.Ale ja niestety nie dostałem od Ciebie żadnej konkrety.gdzie, jakie pieniądze są wkładane, a wkładałem w to bardzo dużo czasu mojego i moi koledzy też wkładali w to dużo czasu, licząc na moją uczciwość.Ja niestety...

2:46:07

Mówiąc krótko, zainwestowaliście swój czas w projekt, licząc, że ten projekt się powiedzie.Na koniec nie wiecie, czy się powiódł.Nie dostaliście żadnych rozliczeń.I tyle, tak?Nie, Krzysiek, ten projekt się nie powiódł, na pewno.To nie o to chodzi.

2:46:25

Ale chodzi o samą rzecz, jeżeli się umawiamy na coś, żebym wiedział, ile zarabiamy z tego, ile kosztują reklamy, żebym ja mógł powiedzieć kolegom, słuchajcie, nie zarabiamy dalej nic z tego, trzeba jakoś może zrezygnować albo przearanżować naszą współpracę, ale ja nie wiedziałem, o czym mam rozmawiać z autorami, nie wiedząc, ile pieniędzy to coś zarabia.Dlatego nie wiedzieliśmy, bo niestety Dawid nie chciał wysłać żadnych dokumentów.Jak się domyślasz,że jeżeli to umarło chwilę później, to po prostu to nie zarabiało, a traciło, więc ja tylko nawiązywałem do tego, że jeżeli...Niestety o tym nie wiem, Dawid.No ale no to chyba domyślasz się, że jeżeli dalej to się nie toczyło, no to w takim wypadku to... to umarło.

2:47:04

Ale Dawid, chodzi o to, że ja nie chcę się domyślać.Okej, no ale...Tylko chciałem wiedzieć skonkrety, domyślać tę wersję.Tak, tylko tutaj ten wątek, który został poruszony w rozmowie, kiedy jeszcze ciebie nie było, był taki, że dziennikarze z magazynu Boisko mieli dostawać wynagrodzenia.Chodziło mi o to, że my byliśmy dogadani na to, że te wydania, które są takimi powiedzmy wersjami pilotowymi, są robione zupełnie za darmo, że albo to zażre, albo nie zażre.Ale przecież ja to powiedziałem.

2:47:35

Mieliśmy się spotkać i sprawdzić, ile pieniędzy dla ciebie zarobiliśmy, prawda?Dokładnie.I teraz ja tylko mówię, że nawiązywałem do tej rozmowy, do naszej poprzedniego wątku z Krzysztofem, który mówił o tych dziennikarzach.z magazynu boisko, że im nie zapłaciłem, to po prostu to było tak, że my od samego początku wiedzieliśmy, że z tego nikt nie zarabia, a były z tego same straty.I jeżeli faktycznie...Przykro mi, nie wiem o tym, czy były same straty, ponieważ nie pokazałeś ani jednego dokumentu i zablokowałeś mnie na Instagramie i wyrzuciłeś swojego Messengera.

2:48:06

Ale Tomek, to też nie jest tak, że ja cię zablokowałem na tym, na Instagramie i wyrzuciłem cię z Messengera, jak gazeta nie wyszła, tylko tak samo jak z Dawidem, ja usunąłem tamte konto na Facebooku zupełnie i nie usunąłem konwersacji, tylko usunąłem te konto, a...Ale na Instagramie już zablokowałeś mnie jako żurdalista, Dawidzie.No, ale to znowu po, dopiero po tym, jak odnosiłeś się do tego, bo na samym początku, chyba też to przyznasz i nie będziesz się z tego wykręcał, powiedziałeś, że jestem ci winny pieniądze.Nie, nie powiedziałem, że jesteś winny pieniądzu.Od razu pisałem.Nie, no to był Tomek.

2:48:44

Tak, tak.Nie, Berlina Park.to dlaczego tak było...Ale no dobra, ale to dlaczego tak to było zinterpretowane w artykule?Przecież wiesz, że tak było.Artykule...

2:48:58

Ale nie, no dobra, ale Tomek, no to było tam tak czy nie?Przecież widziałeś ten artykuł, udzielałeś do niego wypowiedzi.Powiedziałeś, że...Ja mogę ci...Ale, Dawid, możesz przejść moje tweety od początku tego, jak wyszło, że jesteś Dawidem Spakowskim.Mogę ci nawet zacytować te tweety, jeżeli je znajdę kiedyś.

2:49:14

Ja pisałem, że nie jesteśmy nic winni oprócz jakiejś uczciwości i takiego normalnego działania.Mogę zaraz znaleźć ten tweet, jeżeli chcesz.Dawid, tu nie chodzi o pieniądze, tu chodzi o zasady i nie robienie z gęby cholery.Ale to ja tylko chcę powiedzieć po prostu, że... w artykule było wymienione to, że zalegam Ci pieniądze.Nie wiem, czy Krzysztof ma ten fragment tego artykułu, czy nie, ale tak było to powiedziane.Jeżeli chodzi o...

2:49:36

Mówiąc, Tomek ma prawo podejrzewać, że zalegasz mu pieniądze, skoro nie pokazałeś mu dokumentacji tego magazynu i nie pokazałeś, czy ten magazyn zarabia, czy nie zarabia.Nawet jakby miał zarobić 100 zł, to tą setką powinniście się podzielić.Okej, ale on jakby nie zarobił.To Ty to mówisz.Ale tylko, że my w założeniu robiliśmy to tak, że jeżeli to będzie zarabiać, to będzie super, bo to był pomysł na to, żeby to rosło ze względu na to...A zarabiało?

2:50:03

No nie, nie zarabiało, dlatego też tak szybko...Ale skąd ja mam o tym wiedzieć, że to nie zarabiało?Tomek, no chyba jeżeli wydrukowaliśmy tysiące egzemplarzy i...Ale jeśli, jeśli, ja chcę zobaczyć fakturę.No ale Tomek, no to było tyle lat temu, że nie jestem w stanie...No nie, no ale no chyba sam wiesz, że jeżeli mieliśmy tak dobrą redakcję, a to była świetna redakcja już w tamtych czasach, No właśnie, gdyby to po prostu zarabiało, to byłoby błędem niekontynuowanie tego.

2:50:30

To po prostu umarło i wtedy też rozmawialiśmy o tym, że nie ma takiej gazety piłkarskiej, którą można wtedy robić.Chodziło o to, żeby zebrać młodych ludzi, którzyi są na tendencji wzrostowej i to wszystko było dobre, tylko koniec końców to po prostu nie poszło.Jeżeli uważasz, że nie, znaczy ja wiem, że ci na pewno tych dokumentów nie przedstawiłem, bo ja wiem, że jak ja miałem burdel wtedy w tamtym fragmencie, to cię za to przepraszam, ale to też nie było tak, że my się umówiliśmy na to, że ja mam worek kasy i jesteśmy w stanie płacić ludziom.Nie, Dawid, ale umówiliśmy się tak, że pokazujesz mi, ile przyszło z reklam, ile zarobiliśmy z druku, ile zarobiliśmy empików i wtedy zastanawiamy się, co dalej.Nie przedstawiłeś nic, a mówienie, a bo może, a jeśli, a to było dawno temu.

2:51:15

Dawid, naprawdę myślę, że czasem trzeba się jak ten wątek rozwiązać.No dobra.Tomek, bardzo dziękuję Ci za połączenie się z nami.Dzięki, trzymaj się, dobrej nocy.Dzięki, trzymaj się.No są te sprawy, które można było z klasą załatwić, a teraz jest na to jednak już za późno, nie?

2:51:32

Ja się z tobą w pełni zgadzam, tylko też chodziło mi o to, że ten wątek, na przykład Tomka, jak chcesz, to mogę ci go po rozmowie pokazać, bo to jest raczej dość proste do znalezienia, było, że ja zalegam pieniądze.Że okej, ja mu faktycznie tego nie przedstawiłem, tylko to były tak żenujące wyniki, że ja byłem tym załamany, bo magazyn, boisko było czymś takim, co pomyślałem sobie, kurde, to musi pojść.Co prawda wtedy, kiedy zobaczyłem te nazwiska, myślałem sobie, wow, ale kiedy Empik zamówił tysiąc, tam pole perfect dokładnie w tamtym momencie, może to się nawet uda jeszcze odzyskać ile tego poszło, to ja zrozumiałem, że na to nie ma parcia, że tych gazet piłkarskich nie było i nie było z jakiegoś konkretnego powodu.No dobrze, zróbmy tak, że odbierzemy sobie jeszcze dwa telefony, żeby tak dobić do tej równej 23, czyli zostało nam 6 minut.Kto się teraz do nas zadzwonił?Halo?

2:52:28

Dobry wieczór, mówi Maciej Szczęstochowy, lat 14.Cześć, to ty byłeś u nas ostatnio, co?Tak, tak, to ja.Fajnie Cię znowu słyszeć.Nasz kolega, już można powiedzieć, przyjechał tutaj pod studio, gdy był prezydent Nawrocki i nawet SOP -owcy zgodzili się wpuścić go tutaj na teren naszej redakcji i masz fajne zdjęcia, co?Tak, tak, super, są zdjęcia i bardzo jeszcze raz Panu dziękuję za to.

2:52:58

No dawaj.Chciałam zadać panu Dawidowi pytanie, czy podoba się panu wizyta w kanale Zero?Co było na minus, a co jest na plus?I jak to jest nie pytać, a być pytanym?I wszystkiego, wszystkiego najlepszego, panie Dawidzie.Dziękujemy bardzo.

2:53:17

No to podoba mi się tak naprawdę wszystko.Ja spodziewałem się mniej więcej też takiej rozmowy i... to jest dokładnie to, czego tak naprawdę się spodziewałem.To nie było chyba kontekstu, czego bym się nie spodziewał, szczerze powiedziawszy.A ja nie lubię opowiadać.To jest tak, że ja jestem zmuszony do tego, żeby opowiadać dzisiaj, bo ja lubię pytać, ja lubię tę rolę gościa, który zadaje pytania i wydaje mi się, że też się w niej komfortowo czuję ze względu na to, że wielu wywiadów nie udzielasz.Tak, to prawda.

"99% accuracy and it switches languages, even though you choose one before you transcribe. Upload → Transcribe → Download and repeat!"

Ruben, Netherlands

Want to transcribe your own content?

Get started free
2:53:49

Natomiast jeśli chodzi o to, że czujesz się komfortowo, no to...Nie mogłeś się trochę lepiej przygotować do tych telefonów?Wiedziałeś, że ten Kosiński...Wiedziałem.Wiedziałem, że Zieliński może się pojawić.To też byłem przekonany.

2:54:06

Nie mogłeś sobie opracować lepszych odpowiedzi?Tylko widzisz, że ja nie chciałem przychodzić...I sam marudziłem na PR -ową papkę i na te rzeczy.Okej, ja z Dawidem biję się w piersi.W sensie uważam, że daliśmy dupy, że wtedy nie wysłaliśmy mu tej kasy, tylko rzeczywiście nie przedstawił nam tego i jakby też wiem, że powinienem.sprawdzić i tak dalej i tak dalej.

2:54:32

Jeszcze raz.A z Tomkiem to też nie jest taka sytuacja jak była opisywana wcześniej.Wcześniej rozmawialiśmy o tym, że wiszę mu bezpośrednio pieniądze, teraz, że nie przedstawuję mu dokumentów.Tam te wątki się rozjeżdżały.Ja rozumiałem, że to się wydarzy, ale ja nie chciałem tego robić w taki sposób, że ja się przygotuję i powiem, cześć, jeżeli masz jakieś roszczenia, skontaktuj się z moim prawnikiem.Ja nie chciałem tego w taki sposób zrobić, bo to było błędem, kiedy my już zaczęliśmy wtedy pisać do tego, że jeżeli ktoś ma jakieś roszczenia, żeby do nas pisał, to było błędem.

2:55:08

To w sensie faktycznie to, co ty powiedziałeś, że wyłapywanie tych ludzi z Twittera, rozwiązywanie tych problemów, to było dobre zachowanie, bo powiedziałeś na samym początku, czy nie jestem PR -owcem.No nie, bo gdybym był PR -owcem, potrafiłbym dużo lepiej zadbać.PR -owcem dla innych.Zadbać o swój PR.Wiesz, dlaczego pytałem, czy nie jesteś PR -owcem?No bo kiedy ukazuje się u ciebie taki wywiad, nie wiem, czy sponsorowany, czy nie, jak z Januszem Palikotem, to człowiek się zastanawia, czy ty nie jesteś PR -owcem.

2:55:33

Janusz Palikot, gość, który mnie prawie zabił, ale to też...Zobacz.Dlaczego cię prawie zabił?No bo Janusz Palikot był tym gościem, kiedy to wszystko się wydarzyło, wybuchła afera, on do mnie mówił, nie martw się, ja ci pomogę w ogóle, będzie wszystko super.Rozmawiał ze mną tam jego Przemek taki, który z nim pracował, mówił, że Dawid, my zostajemy, najwyżej po prostu przesuniemy, poczekamy na ciebie, w sensie tu się wszystko udaje, wszyscy mi spadali i tam po prostu było tak, że rozmawialiśmy tam w czwartek czy w piątek, a w poniedziałek przeczytałem, że Janusz Palikot się ode mnie odcina.Nikt nie zadzwonił, nikt nie powiedział, tylko po prostu przeczytałem to w mediach.

2:56:12

Więc w ogóle w życiu bym nie wpadł na to, tylko chodzi o to, że ja robiłem rozmowę z Januszem Palikotem jeszcze przed jego zatrzymaniem i tam poruszyliśmy te wątki, tych loterii, tych tokenów, tego wszystkiego, co on już wtedy powiedział.że ludzie nie dostaną pieniędzy, że tamto jest bliskie tego, żeby to upadło.I ja wtedy już się go pytałem, czy boi się tego, że to zmierza w niebezpiecznym...A to było ocieplanie jego wizerunku.No proszę cię.I potem rozmowy...

2:56:41

Tylko prosisz mnie o to.Ale proszę cię, jakie to było ocieplanie wizerunku?Przecież ten gość tam powiedział pierwszy raz w życiu, że nikt nie odzyska tych pieniędzy.Ale ty nie przeprowadziłeś tam szarży na niego z tego powodu.Nie, ale szarży na niego w żaden sposób nie przeprowadziłem.Masz rację, tylko chodzi o to, że ja też byłem zainteresowany, jakie jest jego wytłumaczenie do tej sytuacji.

2:57:06

No to też nie jest tak, że ja podejdę do tego, jak dziennikarz Pulsu Biznesu, bo ja uważam, że też takie rozmowy powinny się odbywać w takich środowiskach, Bo tam są ludzie, którzy rzeczywiście się na tym znają, bo ja próbowałem się do tego przygotować, rozmawiałem z różnymi ludźmi, ale ja nie mam takiej wiedzy na tym poziomie, takiej pewności, że jestem w stanie wejść i mocno z nimi dywagować i mówić np. tu pan kłamie.No bo np. taki mechanizm nie działa w ten sposób.I jeżeli ja mogę ci powiedzieć...Widziałeś ten odcinek, który później nagrano na temat waszej rozmowy?Wiadomo, że nie.Nie widziałeś.

2:57:44

No serio.No druzgocący był dla ciebie.Jakby liczba nieodbitych przez ciebie piłek, liczba infantylnych pytań zadanych w tej materii, liczba ugarstw Janusza Palikota.A czekaj, a ty nie miałeś Palikota?Miałem, tylko u mnie ta rozmowa inaczej wyglądała.Nie widziałem, więc nie oceniam.

2:58:05

Nie mam pojęcia, jak to wyglądało.Ja mogę powiedzieć tylko, że ja skupiłem się na tym wątku Coś tam stało i ta książka to element dodatni tego.Ale to był płatny odcinek?Jasne, że nie.Dlaczego nie?No nie, no proszę Cię, to...

2:58:21

Akurat z książką.Okej, ale musiałbym być samobójcą, żeby zrobić podcast sponsorowany z Januszem Polikotą.No dobrze.Ostatni telefon.Tak, kto jest z nami?Halo?

2:58:34

Dobry wieczór.Dobry wieczór.Z tej strony Przemysław Szczykowa.Ja mam takie pytanie, mianowicie mam do Dawida, czy pamięta taką sytuację, jak podpisywał Wie pan co, obawiam się, że niczego nie słyszymy.Może pan nam opowiedzieć, co tam jest, bo...Pan nie słyszył, pan.

2:59:24

Przepraszam, bo w ten sposób niczego nie osiągniemy.Jeśli istnieje jakiś problem, to niech pan opowie swoimi słowami.Chyba nie ma.Halo, halo?Nie, jest pan.Rozłączył się pan.

2:59:39

O co chodzi?Nie mam pojęcia.To skoro...To jeszcze jeden, co?Telefon.Ostatni w takim razie, bo ten wybitnie nam nie wyszedł.

2:59:46

Halo?Czekamy na...Halo, dzień dobry.Dzień dobry.Ten sam pan?Witamy, jest pan na antenie.

2:59:53

Proszę o zadanie, pytanie.Halo, halo?Witamy, jest pan na antenie.Proszę o zadanie, pytanie.Dobry wieczór.Bartłomiej z Malborka.

3:00:06

Po pierwsze, to chciałem pana Krzysztofa serdecznie pozdrowić.Jestem jego wielkim fanem.To drugie, to pan Krzysztof...zauważył, że jest coś takiego jak skrucha.Natomiast aby doszło do skruchy musi być zrobiony taki dogłębny rachunek sumienia.Z rachunkiem sumienia też jest połączone słowo zaczynające się na P, czyli przepraszam i wydaje mi się, że Większość ludzi, którzy są na czacie i którzy dzwonią do studia, po prostu tutaj im zależy na tym, żeby pan Dawid, który dzisiaj kończy 34 lata i od razu składa najlepsze życzenia, powiedział, posypał głowę popiołem i powiedział po prostu to jedno proste słowo w stosunku do ludzi, którym zrobił krzywdę, jakakolwiek by nie była.

3:01:07

I wydaje mi się, że to jest to jedno proste słowo, które ludzie wymagają w tej sytuacji.I w sumie tyle z mojej strony.Dziękujemy bardzo.No ja swoje oświadczenie, które wydałem na samym początku, te 4 lata temu, zacząłem od słowa przepraszam.Bo tak jest.Ja od tego żałuję.

99.9% Accurate90+ LanguagesInstant ResultsPrivate & Secure

Transcribe all your audio with Cockatoo

Get started free
3:01:28

Nie będę się setny raz powtarzał, że gdybym mógł odwinąć taśmę, to moje życie by inaczej wyglądało, nawet gdybym nie miał zostać żurnalistą i nie poznać wielu fajnych ludzi, których udało mi się poznać.Więc to wydaje mi się zupełnie naturalne.Jeżeli ktoś tego nie czytał, to przepraszam.Dziękujemy bardzo, to był ostatni telefon.Ja trochę powtórzę to, co powiedziałem wcześniej, to znaczy życzę Ci, żebyś już szedł tylko w górę, nie zapominając jednak o tym, co za Tobą, posprzątał ten cały bałagan.Życie jest za krótkie, żeby ciągle się zamartwiać tym, co było.

3:02:05

Tylko najpierw trzeba posprzątać.A Twoja historia, jeśli...będzie ten pełen rozkwit i na koniec happy end, będzie naprawdę czymś godnym podziwu, bo swoje w życiu przeszedłeś.I jeśli zdołasz wyjść z tego wszystkiego z twarzą i napisać kolejne świetne rozdziały, to będę pierwszy bił brawo.Myślę, że większość osób tak do tego podejdzie, tylko potrzebna jest tu jeszcze, jeszcze jest po prostu robota do wykonania.Tak, ale to też nie jest tak, że przychodząc tutaj do ciebie, uważałem inaczej, że nawet ta historia z mamą jest właśnie tego trochę elementem, że to, co ci powiedziałem, to jest właśnie o tym.

3:02:53

I ja nigdy, nigdy nie mówiłem, że to jest idealnie, a to, że ja z tymi rzeczami nie do końca, bo opowiadamy o tych rzeczach, które tutaj jeszcze są rozgrzebane, ale jest masa rzeczy, które załatwiłem po drodze.To nie jest tak, że...Tylko te rzeczy były i cały czas one są rozgrzebane.Ja masę rzeczy musiałem ogarnąć, załatwić i posprzątać.To po prostu jest tak, że ja wielu fragmentów tych filmów, artykułów, tego wszystkiego, ja po prostu nie chciałem czytać.I nie dlatego, jak ty powiedziałeś, że po prostu nie masz czasu albo ci się nie chce czy coś, tylko ja...

3:03:37

Ja po prostu już byłem tym wszystkim w pewnym momencie tak bardzo zmęczony i tak bardzo się poddałem, bo to jest chyba najlepsze słowo, że ja się po prostu poddałem w pewnym momencie i już miałem takie...Niech mówią, nie?W sensie, wiesz, to było głupie, to było złe.Ja po prostu płynąłem, bo i tak...Ale ja w pewnym momencie się zatrzymałem i pomyślałem sobie, nie, tak nie może być.Że ten Dawid, który potem na Twitterze to wrzucił, my to widzieliśmy i ja potem pierwszy wykonałem telefon,

3:04:05

do mojego prawnika i powiedziałem, że to był błąd.I nie chodziło już o wizerunek, tylko chodziło o to, że tam rzeczywiście trzeba było mu oddać te pieniądze.I jakby setny raz trzeba było faktycznie pójść do tej Biblioteki Narodowej, poszukać tych ludzi, zapytać się, czy na pewno z każdym jestem zrozliczony, ale naprawdę wtedy, kiedy kończyła się tamta rozprawa w sądzie, ja byłem przekonany na milion procent, że to są wszystkie osoby, którym powinienem oddać pieniądze.I to był mój błąd i biję się za niego w piersi, jeżeli ktoś uważa, że powinienem przeprosić.Sam wiem, że powinienem przeprosić.Dość specyficzny sposób na spędzanie urodzin.

3:04:47

Ale dobry.W sensie ja chcę iść dalej.Czujesz, że dzisiaj zamknąłeś jakiś rozdział?Czy rozbabrałeś go na nowo?Tak szczerze powiedziawszy, o czym rozmawialiśmy?Rozmawialiśmy o tym, co było zawsze.

3:05:03

Jakby nikt nie usiadł do tego tak jak ty i nie przegadał tych wszystkich wątków.Nie dlatego, że ja powiedziałem, że ty nie wolno.Tylko też kosztowało ci to pewnie dużo pracy.Bo ja wiem.No okej, ale trochę pracy na pewno ci to kosztowało.Widzisz mi godzinę życia.

3:05:22

Godzinę?Tak.No to widzisz.Ja wiem, że po prostu trzeba to zamknąć, bo jak tego nie zamknę, to zawsze będzie tak, że niezależnie co będę robił, z kim będę rozmawiał, cały czas będą wracały te wątki.Ty jednak masz wokół siebie... dość empatyczną społeczność.Ludzi, którzy wzięli cię trochę w opiekę.

3:05:43

Tak czasami jak widzę komentarze pod twoimi wpisami, to są komentarze takie błagające o reakcję właśnie taką empatyczną, w sensie one ją wywołują w sposób...Ale to ja piszę, że...Nie, że błagasz wprost, tylko jak piszesz w taki sposób, że ludzie aż myślą, kurczę, trzeba go przytulić.I masz wokół siebie taką społeczność, która nawet po tym wywiadzie bardzo chętnie będzie chciała cię przytulić, że już będzie wszystko dobrze, już się wszystko uda.Znaczy ja uważam, że po prostu trzeba się też rozliczyć z tym, że te telefony, które tu padły, to wszystko to było do przewidzenia, to nie były rzeczy takie, gdzie zaszokowało mnie coś, że to padło.Szczerze powiedziawszy, ja nawet myślałem, że będzie ostrzej w kontekście telefonów, nie w kontekście naszej rozmowy, bo ja rozumiem też to, jakby co jest do naprawienia, jak wygląda ta sytuacja, ale bez takiej rozmowy, to sam pewnie to wiesz, ja nie mogłem pójść dalej.

3:06:41

To zawsze byłoby tak, że, ach, jeszcze to, jeszcze to, jeszcze tamto, ale pamiętacie, tam, tam i tam.I ja po prostu wiedziałem, że to jest ten czas i też jestem w stanie o tym porozmawiać.Bo przez długi czas nawet nie byłem w stanie o tym rozmawiać.To mnie tylko i wyłącznie ściągało też w dół.Wchodziłeś do tego programu jako człowiek bez twarzy.Wychodzisz jako człowiek z twarzą.

3:07:05

Co nie jest równoznaczne z tym, że wychodzisz z twarzą.Zostawmy to.Ale twoje życie się w tym momencie zmienia.To znaczy, na zawsze straciłeś anonimowość.wiesz, że to się wiąże z jakimiś konsekwencjami, twoje życie po prostu będzie inne.Na pewno, ale to był czas, naprawdę.

3:07:27

Ta anonimowość tylko mi ciążyła.Będziesz teraz celebrytą?Będą ścianki?Będą wizyty?Nie, bo jakby nie jest tajemnicą, że ty znasz Bogusia, ja go również znam.Raczej ja nie wiem, na ile też pytałeś go, jaki ja jestem, czy nie, ale ja jestem gością, który siedzi w domu, wychodzi z psami i nagrywa podcasty.

3:07:48

Byłeś na tych Bogusia Okrągłych Urodzinach.Ja też miałem na nich być, ja nagrywałem podcast.I...życie jest raczej takie, ja nie jestem typem gościa, chyba ty też, że tam jesteś taki bardzo ekstrawagancki hop do przodu.Ja raczej jestem zamknięty w sobie, ja lubię swój święty spokój, lubię swoje psy, lubię spacery i ja lubię ten świat.I to nie jest tak dlatego, że się boję wychodzić na zewnątrz, tylko po prostu ja całe swoje życie marzyłem o świętym spokoju.

3:08:16

I to, jak powiedziałeś o tym, że chciałem się prześlizgać czy coś, ja zawsze mówiłem, że moim największym marzeniem jest rodzina, że sam po prostu miałem taką dziurawą i że to było coś takiego, co było dla mnie superważne.Przez takie ślizganie nie da się zrobić tego celu.I kiedyś powiedziałem, że mogę być zadowolony, że ten podcast jest super, że on się super słucha, że są ludzie, którzy chcą do niego cały czas przychodzić, ale jednak dla mnie ten podcast to, że ja postawiłem na ten filar pracy, bo... to jakby nie pozwoliło mi zbudować tego drugiego filaru obok, bo wiedziałem, że w takiej niepewności ja nie chcę, żeby taki mały człowiek, który przyjdzie na świat, żył w takim miejscu, w którym ja się wychowałem.I to były serio dla mnie takie rzeczy, gdzie ja czułem, że nie mogę spełnić tego marzenia, będąc w takim miejscu, w jakim się znajdowałem przez dłuższy czas swojego życia.I to wszystko, co spotkało mnie w życiu, tylko i wyłącznie budowało we mnie takie...Może to już odjeżdża, może to się nigdy nie wydarzy, ale nigdy nie powiedziałbym, że jakaś kariera, podcasty jest dla mnie ważniejsza od tego, co chciałem zbudować jako człowiek, który tego nie miał.

3:09:28

A jesteś bliski, gotowy na założenie rodziny?Ja myślę, że tak, ale to też jest takie duże sformułowanie, że jesteś gotowy.Wydaje mi się, że sprawdza cię rzeczywistość.Ja Bogu dziękuję, że kiedy był ten cały bałagan w moim życiu, że przypadkiem nie miałem żadnego dziecka, Bo nie chciałbym po prostu komuś tego...Ja zupełnie nie byłem gotowy i to były takie rzeczy, że ja naprawdę zawsze o tym marzyłem i wydaje mi się, że jak spotykam ludzi na podcaście, ludzie, którzy nie mieli tej prawdziwej rodziny, tego wszystkiego, to bardzo często o tym najmocniej marzą.Ja też o tym bardzo mocno marzyłem, tylko ciągle po prostu żyłem w jakiejś tułaczce i mam nadzieję, że po dzisiaj, kiedy już stracę anonimowość, kiedy może ktoś raz w jakiś czas mnie rozpozna, to te życie po prostu zacznie zmierzać w tę lepszą stronę, bo ja wiem, jak wygląda świat, który nie jest fajny, który nie jest miły, a chciałbym po prostu na co dzień obsować w tym miłym i nikt nie powinien po tej rozmowie chcieć mnie przytulić, bo porozmawialiśmy tak naprawdę uczciwie o tych rzeczach, które były w moim życiu i których nie chciało się nikomu sięgać i rozdrapywać.

3:10:49

Ty to zrobiłeś po prostu dobrze.Ja nie oczekiwałem tutaj przyjemnego głaskania.Jak zadzwonił do mnie dziennikarz z Zero .pl.Przypomnisz mi imię?Pewnie dzwonił Paweł Figurski.

3:11:05

Tak.Rozmawialiśmy chwilę przez telefon, już po południu.Ja do niego mówię, że ja się nie gniewam za prawdę.Że prawda jest okej.powiedziałem, że to i tak samo mam tu, że jakby to jest prawda.Tak było.

3:11:20

Rozmowa z Tomkiem jest prawdziwa, rozmowa z Dawidem jest prawdziwa i...Ale ja nie mogę udawać, że tego się nie wydarzyło.Ja nie chcę układać PR -owej papki, że mój świat wyglądał zupełnie inaczej.Mój świat był brudny, pełen gówna, pełen problemów, bałaganu, braku w ogóle życia prawdziwego.Bo to, że w pewnym momencie powiedziałem sobie dość, że nie chcę żyć, nie było elementem,że mi się po prostu nudziło, że rzucam klocki i w ogóle cześć.

"Cockatoo has made my life as a documentary video producer much easier because I no longer have to transcribe interviews by hand."

Peter, Los Angeles, United States

Want to transcribe your own content?

Get started free
3:11:49

Tylko byłem zawiedziony sam sobą.I ja wiem jak, nawet jak dzisiaj dodałem te życzenia, to dostałem tam wiadomości, że ludzie jakby w pewnych momentach się poddają.A ja mogę tylko powiedzieć, że nie warto się poddawać.Warto się skonfrontować z tym wszystkim.Ale nie warto się na pewno poddawać, bo ja byłem bliski tego, żeby się poddać.I to nie chodzi o to, żeby robić z siebie ofiarę czy cokolwiek innego, tylko w tym całym bałaganie.

3:12:17

Pomyśl sobie, że...Zresztą właśnie o tym artykule chciałem powiedzieć, że w sprawie za 11 tysięcy złotych zatrzymano mnie 11 dni w areszcie.No jakby to w ogóle moją głowę w tamtym momencie roztrzaskało.I jakby dlatego nie warto się poddawać.Trzeba iść do przodu, bo ja nigdy w życiu bym sobie nie wymarzył, że będę w tym miejscu, w którym jestem.A wszyscy ludzie, którzy czują się mną zawiedzeni, ja ich przepraszam.

3:12:47

Bo ja naprawdę nie chciałem nigdy nikogo oszukać.Ja po prostu chciałem, żeby to się wszystko udało, żeby to się spięło, ale to mnie wszystko przerastało, bo nie powinienem tego robić.Nigdy nie powinienem zajmować się biznesem.Dziękuję.Moim państwa gościem był Dawid Swakowski.Od dzisiaj po prostu Dawid Swakowski, już nie tajemniczy żurnalista.

3:13:13

Dziękuję bardzo.Dziękuję.

Get ultra fast and accurate AI transcription with Cockatoo

Get started free →

Cockatoo